Hagi- balsam z olejem konopnym

Hagi- balsam z olejem konopnym

Cześć!

Markę Hagi odkryłam dzięki eco and well i od razu ją polubiłam. Czytając na stronie taki opis ciężko się na coś nie skusić:
"Z zebranych dziko rosnących ziół wytwarzamy ekstrakty wodne i olejowe. Kompozycję zapachową produktów tworzymy z oryginalnych olejków eterycznych. Nasza oferta zależna jest od dostępności lokalnych surowców roślinnych i zmienia się wraz z porami roku."



Nie mają w ofercie wielu produktów, z czasem pewnie będzie ich przybywać.  Dzięki dodatkom ziół i olejków eterycznych kosmetyki pięknie pachną i działają aromaterapeutycznie, co dodatkowo podnosi walory pielęgnacyjne ich kosmetyków. Niedawno wypuścili linię kilku balsamów do ciała. Wybrałam ten z olejem konopnym i masłem cupuacu

Skład:
Aqua, Cannabis Sativa (Hemp) Seed Oil, Theobroma Grandiflorum (Cupuacu) Butter, Caprylic/Capric Triglyceride, Glycerin, Helianthus Annuus (Sunflower) Seed Oil, Glyceryl Stearate Citrate, Oeonthera Biennis (Evening Primrose) Seed Oil, Borago Officinalis (Borage) Seed Oil, Cetyl Alcohol, D-Panthenol, Camellia Sinensis (Green Tea) Leaf Extract, Tocopherol (Vitamin E), Cetearyl Alcohol, Parfum, Dehydroacetic Acid, Benzyl Alcohol, Xanthan Gum







Balsam ma przyjemną konsystencję i  orzechowy zapach masła capuacu. Zawartość oleju konopnego nadaje mu zieloną barwę. Podoba mi się proste opakowanie z bardzo wygodną pompką. 
Lubię olej konopny i kosmetyki z nim w składzie. Zawiera optymalny stosunek kwasów omega-6 do omega- 3. W 75 % składa się z NNKT- niezbędnych nienasyconych kwasów tłuszczonych. Jest polecany do skóry suchej i atopowej. Więcej o nim pisałam tutaj

Balsam Hagi bardzo dobrze nawilża i natłuszcza skórę. Szybko się wchłania i dobrze pielęgnuje skórę. Poza masłem capuacu i olejem konopnym w składzie znajduje się także olej z wiesiołka, ekstrakt z zielonej herbaty, gliceryna, olej słonecznikowy, d-pantenol. Jest polecany dla alergików i osób ze skórą wrażliwą. Bardzo go polubiłam i kupiłam kolejne opakowanie dla brata. Chętnie spróbuję też pozostałe wersje balsamu, szczególnie mango z olejem chia. 
Opakowanie 200 ml kosztuje 54 zł, ale można czekać na promocję i zamówić do za trzydzieści kilka złotych. Balsam jest wydajny, wystarczył mi na prawie dwa miesiące. To kosmetyk wegański i nie testowany na zwierzętach. Znajdziecie go TUTAJ






Znacie tą markę? Co polecacie?

Pozdrawiam,
Daria
Migdałowy deser z białej fasoli

Migdałowy deser z białej fasoli

Cześć!

Zdrowe desery zawsze cieszą się zainteresowaniem. Lubię nieoczywiste połączenia i często kombinuję w kuchni. Tydzień temu zdeklarowałam się na instagramie, że wprowadzam akcję #zdrowyponiedziałek. Co tydzień postaram się przygotować dla Was ciekawy, zdrowy przepis. Na początek deser:)

Migdałowy deser z białej fasoli

Składniki:
- pół szklanki ugotowanej fasoli,
- kilka łyżek mleka roślinnego,
- łyżeczka ekstraktu migdałowego,
- kilka daktyli/ ksylitol/ stewia do posłodzenia.

Wszystkie składniki blendujemy przez kilka minut na gładką masę. Lubię ten deser kiedy jest gęsty, można dodać więcej mleka, żeby uzyskać konsystencję bardziej lejącego budyniu.
Lubię takie nieoczywiste wegańskie słodycze bez grama cukru. Dodając naturalnie słodkie mleko- jaglane czy ryżowe, nie musicie dodawać sporo daktyli czy innego słodzika. Ekstrakt migdałowy świetnie komponuje się z fasolą. 






Dajcie znać jak wypróbujecie:) 

Pozdrawiam,
Daria

Health box- porcja zdrowia na marzec

Health box- porcja zdrowia na marzec

Cześć!

Porcja zdrowia na marzec z Health box jak zawsze mnie ucieszyła. Subskrypcje pudełek z jedzeniem są zdecydowanie najlepsze, bo jest szansa wszystko wykorzystać przed przyjściem kolejnego. W tym pudełku produkty są zawsze ciekawe i przydają się od razu. Quinoa już była składnikiem szybkich burgerów z batata, a cukier kokosowy przyda się do biszkoptu. Niedawno piekłam na prezent dla koleżanki bezglutenowy, wegański torcik, użyłam cukru kokosowego, który dał niepowtarzalny karmelowy smak. 



Owoce liofilizowane zachowują najwięcej wartości i przede wszystkim niewiele różnią się w smaku od świeżych. Maliny świetnie sprawdzą się do koktajli czy owsianek. 
Masło piernikowe z chęcią spróbuję, słyszałam o nim dużo dobrego.



Był jeszcze batonik proteinowy i chipsy kokosowe. W pudełku znajduje się minimum 6 produktów, a cena pojedynczego pudełka do 55,99 zł. To dobra cena w porównaniu do innych pudełek tego typu. Możecie zamówić pojedyncze pudełko Health Box lub wybrać 3- lub 6-miesięczną subskrypcję. Na hasło ekocentryczka otrzymacie 5 % zniżki







Lubicie takie boxy? Dla mnie to miła comiesięczna niespodzianka, w które zawsze znajduję coś ciekawego. 

Pozdrawiam,
Daria
Mity na temat weganizmu, które słyszę najczęściej

Mity na temat weganizmu, które słyszę najczęściej

Cześć!

Ile osób tyle teorii na temat wegan i weganizmu. Dla jednych weganizm jest zupełnym szaleństwem, dla innych drogą do zdrowia. Nie otacza mnie zbyt wiele osób, które znają najnowsze badania naukowe, mimo to większość ma opinię na temat diety roślinnej. Niestety najwcześniej powtarzają utarte schematy. Dieta wegańska może być prewencją dla wielu chorób cywilizacyjnych, ale nie jest gwarantem zdrowia. To jeden z mitów, jest ich wiele, wybrałam te które najczęściej do mnie docierają.

Weganie nigdy nie chorują
Mam katar, kaszle to na pewno dlatego, że nie jest mięsa i nabiału..weganom nie wolno chorować. Nie mówiąc już o poważniejszych schorzeniach, prawda jest taka że niezależnie od sposobu odżywiania każdy może zachorować na raka, cukrzycę, choroby serca, układu krążenia czy inne schorzenia. 
Trzeba też brać pod uwagę sposób odżywiania, weganizm może być bardzo zdrowy, albo nie zdrowy kiedy opiera się na przetworzonych produktach. 
Weganie potrzebują badań kontrolnych tak samo jak osoby jedzące mięso. 




Wegańskie jedzenie jest zdrowe
Wegańskie logo czy zielony listek nie sprawia, że chipsy, czekolada czy lody stają się zdrowe. To zazwyczaj lepszy odpowiednik, ale nie zawsze. Lepiej trzymać się z daleka od wegańskiego kurczaka/krewetek i innych takich wynalazków. Jestem za zdrową odsłoną weganizmu, od czasu do czasu przetworzona żywność nikomu nie zaszkodzi, ale na co dzień wegańskie sery, chipsy i kotlety sojowe nie wpisują się w zdrowy styl życia. 
Coraz częściej można spotkać wegańskie ciasta, ciasteczka, żelki...lepiej zostawić to na specjalne okazje. 




Zdrowe jedzenie zapewnia zdrowie
Roślinne jedzenie nawet najzdrowsze nie przyniesie efektów jeśli nie pomyślisz o innych aspektach. Optymalne zdrowie zapewnia odpowiednia ilość snu, radzenie sobie ze stresem, regularna aktywność fizyczna i wiele innych czynników. Palenie papierosów, nadużywanie alkoholu też nie są mile widziana kiedy odżywiamy się zdrowo. 

Suplementy nie są potrzebne na zdrowej diecie
Nie przepadam za syntetycznymi suplementami, ale niektóre są konieczne. Najlepiej dobrać suplementację na podstawie indywidualnych badań. B12 jest konieczna na diecie wegańskiej. Organizm nie wytwarza jej, ale jest magazynowana dlatego można suplementować ją 1-2 razy w tygodniu w większej dawce. 
Witaminy konieczne dla każdego w naszej strefie klimatycznej niezależnie od diety to witamina D i K2, szczególnie w okresie zimowym. Więcej o tym pisałam w poście o mojej suplementacji. Nic się nie zmieniło. 
Suplementy działają, sprawdziłam to na sobie porównując badania przed i po suplementacji. Po wyregulowaniu poziomu witamin i pierwiastków można zmniejszyć dawki, żeby utrzymać optymalny poziom. 




Niezależnie od tego czy postrzegamy weganizm jako zdrową modę czy etyczną konieczność, warto wiedzieć więcej na temat tego sposobu odżywiania. Najlepiej wybrać kilka autorytetów i nie polegać na przypadkowo wybranych książkach, artykułach czy opiniach. Weganizm może być drogą do lepszego zdrowia, jeśli będziemy wiedzieli jak łączyć i komponować posiłki. Większość wegan, których znam uznaje przejście na dietę roślinną za najlepszą zmianę w życiu i żałują że nie zdecydowali się na to wcześniej. Warto ją wprowadzić nawet dwa dni w tygodniu na dobry początek:) 

Co myślicie o diecie wegańskiej?

Pozdrawiam,
Daria

Last week #72

Last week #72

Cześć!

To był mocno kobiecy tydzień, nie tylko ze względu na dzień Kobiet. Akurat w ten dzień utknęłam dłużej w pracy, a później koleżanki porwały mnie na koncert Tribute to Michael Jackson w wykonaniu Wrocławskich artystów. Między innymi Ani Kłys i Alicji Janosz. Przy takich dźwiękach nie można się źle bawić.






Film o Marii Skłodowskiej-Curie który mógłby się nie kończyć. Nie ma z nim zbyt wiele o osiągnięciach naukowych, scenariusz skupia się głównie na życiu prywatnym i ciągłej walce z męskim szowinizmem. Jeden film to za mało, żeby przedstawić tak bogatą biografię.  Dla mnie ok,bardzo przyjemnie się oglądało i ta piosenka- KLIK




Blimsien w końcu oddała w nasze ręce Mały zeszyt o się dbania. Po znajomości miałam go trochę wcześniej i polecam:) Od razu przeczytałam dwa razy i często wracam do fragmentów.  Można się zainspirować, wsłuchać się w siebie i zadbać o siebie bardziej na wielu płaszczyznach. Justynę obserwuję od dawna i polecam ją czytać. Odważna i mądra dziewczyna!




Świetny krem do rąk, i pięknie pachnie! Wypróbuję też inne zapachy kiedy wykończę spory zapas kremów YOPE.



Lubię ten sekretny koncertowy koncept i od kilku miesięcy chodzę na ciekawe koncerty dzięki Sofar Sounds Wrocław. O miejscu dowiadujecie się dzień wcześniej, a zespoły poznajcie już na miejscu. Wczoraj udało mi się wprowadzić większą grupę i wszyscy byli zadowoleni:)




Linki do polecenia:
Twórca Wiedźmina otworzył wegańską restaurację w trosce o własne zdrowie, polecam przeczytać ten wywiad. Widząc na instagramie zdjęcia znajomych z Wegemama wiem, że na pewno pójdę tam przy najbliższej wizycie w Warszawie.

List do chłopaka z okazji Dnia Kobiet czyli 10 banskich zachowań, które denerwują raczej każdego faceta. Dobry tekst u  Miss Ferreira, koniecznie przeczytajcie:)

Madonna Woman of The Year  koleżanka podesłała mi tą przemowę. Wyłączyłam do sprzątania, ale szybko usiadłam i wysłuchałam w przejęciem. Wzruszająca przemowa, ja się pobeczałam. 

Fakty i mity o smogu

Mogłabym się tam wprowadzić piękne wnętrze.


Pięknego tygodnia!
Daria




IOSSI- serum rozświetlające. Dzika róża, geranium, cyprys, witamina E i C

IOSSI- serum rozświetlające. Dzika róża, geranium, cyprys, witamina E i C

Cześć!

Mała manufaktura IOSSI z Krakowa samodzielnie maceruje zioła, wykonuje ekstrakty, miesza oleje, wybiera najlepsze komponenty, z których tworzymy kosmetyki. Takie dopieszczone i starannie przygotowane kosmetyki lubię najbardziej. 

Rozświetlające serum z dziką różą i witaminą C ma słodki, przyjemny zapach, dobry skład i dobrze działa na przesuszoną po zimie skórę. 



Od producenta:
Esencjonalne serum, które wzmacnia ścianki naczyń krwionośnych, skutecznie odżywia, i widocznie poprawia kondycję oraz koloryt skóry. Już po kilku dniach zauważysz, że twoja skóra jest gładka, dogłębnie zregenerowana i rozświetlona.
Dodajemy do niego m.in: olej z dzikiej róży - remedium dla skóry suchej i spiętej, skwalan - zapobiegający przedwczesnemu starzeniu się skóry, naturalny środek zmiękczający i łagodzący oraz olejek cyprysowy, który poprawia ukrwienie oraz gospodarkę wodną skóry, a ponadto koi i działa relaksująco. Wyjątkowy zapach serum to zasługa olejku z geranium, który rozbudza zmysły przygotowując je na wyzwania nadchodzącego dnia.

Skład:
olej jojoba*, olej z dzikiej róży*, nagietek* i kocanka* w oleju z pestek winogron, olej z zarodków pszenicy, olej z ogórecznika*, olej z wiesiołka*, skwalan, macerat marchwi w oleju słonecznikowym, olej rokitnikowy, witamina E, witamina C, olejki eteryczne (geranium, cyprys, palmaroza, drzewo sandałowe, szałwia lekarska, rumianek
)
*składniki pochodzące z certyfikowanych upraw organicznych




Serum zastępuje mi krem na noc, lubię mieszać je z kwasem hialuronowym i wmasowywać w twarz. Wystarczą dwie krople do rozprowadzenia na twarzy. Skóra jest po nim dobrze nawilżona, odżywiona. Witamina C wzmacnia naczynia krwionośne i wspomaga regenerację. Serum jest polecane do skóry przesuszonej, problematycznej, podrażnionej, naczynkowej. 

Olej z dzikiej róży jest wysoko w składzie. Ma on wszechstronne działanie na skórę, posiada właściwości antyseptyczne, przeciwzapalne, ściągające, nawilżające, likwiduje blizny. Jest bogaty w nienasycone kwasy tłuszczowe, antyoksydanty, sterole, witaminy i minerały. To jeden z niewielu olejków polecany do każdego typu skóry. Normalizuje jej działanie, niezależnie od potrzeb. 

Wszystkie kosmetyki IOSSI produkowane są z naturalnych i organicznych składników, bez szkodliwych dodatków i sztucznych barwników. Powstają z naturalnych składników roślinnych dlatego u osób wrażliwych mogą wywoływać reakcję uczuleniową.

Lubię ten kosmetyk, dobrze się wchłania i nie zostawia bardzo tłustej skóry. Ma piękny zapach i świetnie nadaje się do krótkiego masażu twarzy na koniec dnia. Skóra jest po nim dobrze nawilżona i promienna. Przy dłuższym stosowaniu witamina C może zadziałać rozjaśniająco na przebarwienia. 30 ml serum kosztuje 89 zł, znajdziecie je TUTAJ


Znacie tą markę? Polecacie inne produkty?

Pozdrawiam,
Daria




Ocet jabłkowy lepszy niż kombucha?

Ocet jabłkowy lepszy niż kombucha?

Cześć!

Zdrowotne napoje jak trendy w modzie obowiązują krótko, intensywnie i zaraz znajdują się kolejne najzdrowsze. Kombucha, złote mleko, yerba, ziele uczepu...lista właściwie się nie kończy. Grunt to zachować balans i nie wierzyć ślepo w każdą nowinkę. Ja próbuję wszystkiego, ale nie wierzę w jeden cudowny lek na każde schorzenie.

Ocen jabłkowy to nic nowego, ale na zagranicznych portalach o zdrowiu jest obecnie szał na ten specyfik. Osobiście piję go często, bo woda z cytryną, nawet pita przez słomkę mocno podrażnia moje zęby. Ocet działa podobnie, nie zwiększając nadwrażliwości zębów.
Można pić wodę w octem, albo iść dalej i przygotować jakiś eliksir z ziołami i przyprawami. Dodać trochę cynamony, jabłek, goździków. Albo trawę cytrynową jeśli chce orzeźwiający napój. 





Dlaczego ocet jabłkowy jest dla Ciebie dobry?

To napój fermentowany, zawierający probiotyki i prebiotyki, które pomagają odbudować prawidłową florę bakteryjną. Ocet eliminuje toksyny, dodaje energii i wspomaga układ odpornościowy. 

Szklanka wody z łyżką octu jabłkowego codziennie rano pomoże zakwasić żołądek. Najlepiej wybierać ocet ekologiczny i naturalnie mętny, z krótkim terminem ważności. Odpowiednie zakwaszenie  żołądka jest bardzo istotne. Jeżeli żołądek ma kwasowość powyżej pH – 3, wiele substancji nie jest wchłanianych. Przy kwasowości pH 6-7, żołądek praktycznie nie pracuje. Polega to na tym, że białka z mięsa czy warzyw nie są do końca strawione. Do takiego procesu potrzebny jest kwas solny, pepsyna i wiele innych substancji. Nie strawione białka gniją, problem pojawia się  kiedy trafia do krwiobiegu i organizm zaczyna go zwalczać. 
Większość chorób układu pokarmowego powstaje w wyniku nieprawidłowego pH w żołądku. 

Ocet jest zalecany także ze względu na sporą zawartość składników mineralnych takich jak potas, żelazo, witamina E, kwas jabłkowy i enzymy. 
Raz na 2-3 miesiące zaleca się pić ocet przez 2 tygodnie 2 razy dziennie, około 30 minut przed posiłkami. 

Stosujecie ocet z celach zdrowotnych? O innych zastosowaniach pisałam już TUTAJ

Pozdrawiam,
Daria

Naturalne porządki z Briochin

Naturalne porządki z Briochin

Cześć!
Jacques Briochin  to firma założona w 1919 roku w miasteczku Saint-Brieuc we francuskiej Bretanii. Renaud Raoul, założyciel firmy, wytwarzał w swoim warsztacie mydła i produkty czyszczące używane przez profesjonalistów takich jak drukarze i mechanicy. Od początku były to tradycyjne mydła, oparte na dobrych składnikach. Wszystkie produkty mają certyfikat Ecocert, są bezpieczne dla zdrowia i środowiska. Podobają mi się też opakowania i retro etykiety. 


Przetestowałam płyn do prania i płukania tkanin. Płyn do prania na bazie czarnego mydła, ma właściwości odplamiające. Bardzo dobry skład mnie przekonuje. Płyn nadaje się do prania w pralce i pranie ręcznego. Nie zawiera barwników, ani wybielaczy. Ma przyjemny lawendowy zapach. 1 litr wystarcza na około 30 prań i kosztuje 51,90 zł. Znajdziecie go TUTAJ. Lubię ten płyn, dobrze sprawdza się do codziennego prania, nie walczyłam ostatnio w wielkimi plamami i nie wiem czy radzi sobie w takimi. Nie podrażnia skóry i bardzo delikatny dla tkanin. Od kilku lat stosuję tylko kule piorące, płyn był dobrą odmianą. Chętnie do niego wrócę. 

Naturalny płyn zmiękczający  pachnie lawendą i także składa się z biodegradowalnych składników. Wystercza na 40 prań i kosztuje 25, 90 zł, za 750 ml. Pranie ma po nim przyjemny lawendowy zapach. 




Czarne mydło w sprayu to mój ulubieniec. Lubię mieć jeden uniwersalny środek do wszystkich powierzchni. Poza nim do sprzątania używam jedynie sody, octu i kwasku cytrynowego. Czarne mydło jest wytwarzane z oleju lnianego i ma wiele zastosowań. Czyści, odżywia, chroni i daje połysk. Mydło ma certyfikat Ecocert, nie zawiera sztucznych konserwantów, barwników, ani substancji zapachowych. Płyn jest biodegradowalny i przyjemnie pachnie. 
Czyszczę nim cały dom, łącznie z kuchenkę, lodówką i podłogą. Kosztuje niewiele 21,90 zł za 750 ml. Znajdziecie je TUTAJ, na pewno kupię je ponownie. 

Stawiacie na naturalne porządki? Znacie tą markę? 


Pozdrawiam,
Daria

Zielony koktajl z mrożoną cytryną

Zielony koktajl z mrożoną cytryną

Cześć!

Na wiosnę w wielu wegańskich i zdrowych miejscach pojawia się duży wybór zielonych koktajli. Można też szybko przygotować je w domu i zabrać na wynos. Od dawna jestem od nich uzależniona i piję je prawie codziennie w różnych kombinacjach. Ten jest wyjątkowo dobry i bardzo kremowy dzięki awkado. Więcej o właściwościach zielonych koktajli pisałam już TUTAJ.


Najlepiej pić je zaraz po zmiksowaniu, można przechowywać je w lodówce do 3 godzin po przygotowaniu, po kilku godzinach składniki mineralne zaczynają się utleniać. 
Jeśli nie pijecie takich koktajli często, zacznijcie od niewielkiej ilości zielonych liści. 



Składniki:
banan
gruszka
połowa awokado
kiwi
sok cytryny
łyżeczka startej skórki z mrożonej cytryny
duża garść szpinaku
woda

Mrożona cytryna ma mocno orzeźwiający smak,a wraz ze skórką to pełen zestaw składników odżywczych tak jak je stworzyła natura w czystej postaci. Jest pokarmem całościowym. Leczy. Odtruwa. Oczyszcza. Skórka zawiera najwięcej witamin, zwłaszcza rutyny, a także olejku cytrynowego o właściwościach odkażających. 

Koktajl jest pobudzający, świeży i smaczny. Wymaga dodania mocno dojrzałego banana, który jest słodki. Jeśli nie takiego nie masz, zamiast banana dodaj kilka świeżych daktyli, suszone wymagają wcześniejszego namoczenia, wtedy gładko się zblendują. 
Wszystkie składniki miksujemy i gotowe:) Jest pyszny, polecam spróbować.

Udanego weekendu!
Daria

Kuvings C9500 - jak sprawdza się wyciskarka wolnoobrotowa?

Kuvings C9500 - jak sprawdza się wyciskarka wolnoobrotowa?

Cześć!

Wyciskarka marzyła mi się od dawna, a konkretnie wyciskarka marki Kuvings, która zbiera świetne opinie. Trafiła do mnie kilka miesięcy temu i od tej pory jest w użyciu kilka razy w tygodniu, czasem codziennie. Od razu z wielką ciekawością zabrałam się za jej testowanie. 







Lubię marki, które specjalizują się w jednym typie urządzeń i robią je solidnie. Kuvings daje 10 lat gwarancji na całe urządzenie i wszystkie elementy. Ich wyciskarki wyróżniają się szerokim wlotem, który pozwala na wrzucanie całych owoców i warzyw. 
Jest ładna i solidna, waży sporo 7 kg. Kawał dobrego sprzętu z solidnymi częściami. Silnik ma moc 240 W, dużo jak na wyciskarkę. Dzięki temu radzi sobie w dużymi kawałkami nawet twardych warzyw. Jeśli interesują Was inne parametry zajrzyjcie na stronę Lepsze soki






Kupując wyciskarkę w zestawie najdziecie: 

  • Silnik/korpus
  • Podajnik owoców (big mouth) zintegrowany z pokrywą bębna
  • Pojemnik na sok o pojemności 400 ml
  • Wałek/śruba z ULTEM’u
  • Obrotowa obudowa sitka
  • Popychacz obrotowy, ma taki ruch rotacyjny podczas wkładania
  • Pojemnik na wyciśnięte części roślin (pulpę) oraz pojemnik na sok
  • Szczotkę do czyszczenia
  • Instrukcja obsługi bardzo czytelna i przystępnie napisana z ilustracjami krok, po kroku!
  • Szczotka obrotowa samoczyszcząca sito
Dodatkowo można dokupić także sito do robienia smoothie i sorbetów. 

Kuvings nie stosuje plastiku BPA, jest wolny od szkodliwego bisfenolu A. Półprzeźroczysty materiał sprawia, że widzimy cały proces wyciskania soku. 
Najważniejsza częścią, sercem wyciskarki jest mocny i ciężki wałek  pokryty trwałym tworzywem GE ULTEM. Wałek może kręcić się do przodu i do tyłu. Jeśli wyciskarka przytnie się po włożeniu zbyt dużej ilości składników, możemy przy użyciu przycisku reverse cofnąć wałek, nie trzeba rozkręcać wyciskarki.








Model Kuvings C9500 jest wyciskarką pionową, wolnoobrotową. Można dzięki niej przygotować soki, koktajle, desery, sorbety lodowe, przeciery dla dzieci, mleka roślinne. Możliwości jest wiele i ciągle je odkrywam. Jednym z najważniejszych kryteriów przy wyborze takiego sprzętu jest łatwość obsługi. Kuvings ma niewiele części, bardzo łatwo się rozkręca i szybko czyści. Dzięki opcji płukania, można myć ją raz dziennie przy wielokrotnym używaniu. Wypłukanie wyciskarki, znacznie skraca też czas mycia wszystkich części. Najmocniej czyszczę sito, które ma mnóstwo drobnych dziurek, ale przy użyciu dołączonej szczotki nie trwa to długo. 
Płukanie wyciskarki jest proste, wystarczy zamknąć zbiornik na sok i wlać do wyciskarki szklankę wody. Włączone urządzenie sprawia, że woda wstępnie myje części z resztek owoców i warzyw. Zatyczka jest szczelna i nic nie przecieka. 
Do dużego otworu można wkładać nawet całe jabłka czy marchewki, jest to bardzo wygodne i oszczędza czas. Dobrze wyciska sok z liści- jarmużu, szpinaku, natki. Dużym plusem jest też cicha praca, mocniej pracuje jedynie przy wyciskani bardzo twardych warzyw jak buraki, dynia czy kapusta. Przed użyciem warto zapoznać się instrukcją, albo poszukać filmików na youtube z instruktażem. 
Mam model C9500 w kolorze srebrnym, cena wyciskarki to 2,290 zł. Znajdziecie ją TUTAJ. Dodatkowo można dokupić do niej sita do smoothie i sorbetów za 190 zł. Mam wszystkie i jestem z nich bardzo zadowolona. 
W sklepie Lepsze Soki czekają na Was kody promocyjne:
eko 1- dodatkowe sita do koktajli i sorbetów GRATIS
eko 2- zniżka kwotowa na wybrany model wyciskarki  
lepszesoki.pl




Wyciskarka i blender to moje niezbędniki w kuchni. Włączam je prawie codziennie. Lubię soki, szczególnie te warzywne. To najlepszy sposób żeby dostarczyć sobie dużą dawkę witamin. Nie piję zbyt dużo soków owocowych, bo to jednak ogromna porcja cukru. Wolę soki z przewagą buraków, kapusty, dyni, zielonych liści, selera, fankuła, marchewki..Z pulpy po warzywach można zrobić kotleciki z dodatkiem kaszy. Taki recykling z resztek robię dość często. Niebawem planuję kilka dni na sokowym detoksie. Soki najlepiej przygotowywać i wypijać od razu, ale zdarza mi się zrobić większą ilość i zostawić na kolejny dzień. 


Znacie markę Kuvings? Używacie wyciskarek? 

Pozdrawiam,
Daria


Copyright © 2016 Ekocentryczka , Blogger