Last week #9

Cześć!

Nie miałam czasu na bloga w ostatnich dniach, na początku tygodnia udało mi się w końcu wyskoczyć do Krakowa na dłużej. Pogoda dopisała i nadrobiłam towarzyskie zaległości:) Był czas na odwiedzenie ulubionych miejsc i wylegiwanie się na leżakach z Forum. Liczę, że latem będę tam częściej. 





Pierwszy wypad nad wodę w tym roku, też w Krakowie:)



Lubię naturalny sklepik na Krupniczej w Krakowie, trochę dalej jest kolejny. Zawsze tam zaglądam i wypatruję ciekawych rzeczy. Zjedliśmy też pyszne ciasta wegańskie Pod Norenami na tej samej ulicy. 


Figi w surowej czekoladzie są pyszne! Polecam:)


Przeczytałam wreszcie "Minimalizm po polsku", ciekawa i pożyteczna książka, którą czyta się błyskawicznie. Napisana jest piękną polszczyzną, a treść jest bardzo motywująca. Autorka podpowiada od czego zacząć i jak opamiętać się przed konsumpcjonizmem.  


Zachęcam do wzięcia udziału w rozdaniu, został jeszcze tydzień. Szczegóły znajdziecie tutaj- KLIK.


Wypoczęliście na długim weekendzie? 

Pozdrawiam:)

5 komentarzy:

  1. Też czytałam tę książkę i bardzo mi się podobała :) Po przeczytaniu, jak większość książek, przekazałam ją dalej, może przyda się komuś innemu.

    OdpowiedzUsuń
  2. Chętnie bym odwiedziła Kraków, bo dawno nie byłam. Pięknie tam jest. :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Nie ma to jak Kraków, ostatnio byłam tam w ubiegłym roku :)

    OdpowiedzUsuń

Copyright © 2016 Ekocentryczka , Blogger