Świąteczne kulki mocy z białą czekoladą

Świąteczne kulki mocy z białą czekoladą

Cześć!

Kulki mocy zawsze się udają. Wystarczą orzechy, albo płatki owsiane, daktyle do sklejenia i można kręcić pyszne pralinki. Warto kombinować ze smakiem dodając różne przyprawy, kakao, wanilię. Dziś mam dla Was przepis na świąteczne kulki piernikowe, z dodatkiem białej wegańskiej czekolady, którą szybko przygotujecie  domu. 



Składniki:
200 g orzechów włoskich
200 g daktyli (świeżych lub suszonych namoczonych przez minimum godzinę)
30 g płatków owsianych 
1 łyżeczka skórki startej z pomarańczy
pół łyżeczki cynamonu
szczypta kardamonu
szczypta gałki muszkatołowej
szczypta soli

Orzechy i płatki owsiane mielimy na grubą mąkę i blenderze z ostrzem w kształcie litery S. Następnie odcedzamy daktyle i odciskamy nadmiar wody. Razem z przyprawami i resztą składników dodajemy daktyle do orzechów. Całość miksujemy do momentu uzyskania kleistej masy. Lekko wilgotnymi rękami formujemy kulki, można obtoczyć je w kakao, mielonych orzechach, wiórkach kokosowych, albo przygotować białą czekoladę do dekoracji.

Jak przygotować białą wegańską czekoladę?
Składniki:
2 łyżki masła kakaowego
2 łyżki oleju kokosowego
łyżeczka ksylitolu
łyżeczka ekstraktu waniliowego
szczypta soli 

Masło kakaowe i olej kokosowy roztapiamy razem w kąpieli wodnej. Kiedy będą miały płynną konsystencję dodajemy pozostałe składniki i dokładnie mieszamy. Kiedy czekolada trochę przestygnie dekorujemy nią kulki (lub inne ciasteczka). Kiedy masa ostygnie będziemy mieć twardą, białą czekoladę, którą w razie potrzeby można roztopić ponownie w kąpieli wodnej. 







Macie swój ulubiony sposób na takie pralinki? Jakie składniki miksujecie najczęściej?


Pozdrawiam,
Daria
Georganics- marka bez plastiku

Georganics- marka bez plastiku

Cześć!

Georganics to marka pochodząca z Wielkiej Brytanii, która w swojej ofercie posiada kosmetyki do pielęgnacji jamy ustnej. Takie marki to skarb- składy całkiem naturalne, przyjazne dla nas i środowiska. Poręczne opakowania ze szkła po wykończeniu produktów już służą mi w kuchni jako pojemniczki na przyprawy. 



Pasty opierają się na oleju kokosowym. Olej ten ma na celu naturalne oczyszczenie zębów, działa też antybakteryjnie. Wszystkie pasty marki Georganics zamknięte zostały w szklanych słoikach i posiadają dołączoną do nakładania pasty bambusową łopatkę. Nie są to klasyczne pasty do zębów. Jeśli robiliście kiedyś pastę na bazie oleju i sody oczyszczonej wiecie jak zachowuje się taka mikstura. Ma konsystencję błota, jest dość gęsta. Ja lubię takie pasty, ale pewnie nie każdy będzie chciał się na nie przestawić. Warto spróbować. 




Zaciekawiły mnie też oleje do płukania ust o metodzie oil pulling pisałam już- tutaj. Stosuję ją od lat i polecam każdemu. Można używać do tego zwykłych olejów spożywczych, ale gotowe mieszanki z aktywnym węglem i olejkami eterycznymi od razu chciałam wypróbować. 

Jakie są zalety tej metody?

- zdrowsze i mocniejsze zęby i dziąsła,
- wybielanie zębów,
- brak nieświeżego oddechu, zdrowsze jama ustna,
- zęby są gładsze przez cały dzień, 
- detoks dla organizmu,
- zmniejszenie/zlikwidowanie stanów zapalnych w organizmie,
- oczyszczenie zatok,
- poprawa stanu skóry/ wyleczenie chorób skórnych,
- lepszy sen,
- przypływ energii.


Do wyboru jest kilka olejów do wyboru. Ten z aktywnym węglem najbardziej mi odpowiada. 



Największym hitem marki jest nić dentystyczna w szklanym opakowaniu. O ile pasty czy oleje można dostać z szklanych czy metalowych opakowaniach, nić dentystyczna jest dostępna jedynie w plastiku. 

Nitka marki Georganics zapakowana w szklany słoiczek z metalowym zamknięciem. Całość jest jeszcze zabezpieczona kartonikiem z recyklingu. W jednym opakowaniu mieści się 30 m nici, wystarczyła mi na 3 miesiące codziennego używania. Największą zaletą tego produktu jest to, że kiedy nitka się skończy nie musimy kupować kolejnego słoiczka – wystarczy go uzupełnić nowym wkładem.
Nić jest dostępna w dwóch wariantach. Biała jest wykonana z jedwabiu z dodatkiem olejku kardamonowego. Czarna jest wegańska- wykonana z włókna bambusowego z domieszką węgla drzewnego oraz olejkiem z mięty pieprzowej. Oba produkty posiadają atest Peta cruelty-free i są pokryte woskiem pochodzenia roślinnego. To bardzo dobry produkt, droższy od standardowych nici, ale kilka złotych więcej do trzy miesiące nie jest dużym wydatkiem. Wszystkie produkty marki znajdziecie w ofercie EkoDrogeria


Znacie markę Georganics? Spotkaliście się z inną marką robiącą nici dentystyczne zero waste?

Pozdrawiam,
Daria 




Prezentownik- 2018

Prezentownik- 2018

Cześć!

Macie już zaplanowane prezenty świąteczne? Ja mam już część prezentów, jeśli rozglądacie się za upominkami dla bliskich, albo szukacie czegoś o co poprosicie Mikołaja zapraszam do obejrzenia moich propozycji. To zupełnie subiektywny wybór rzeczy, które  u mnie się sprawdzają, podobają, albo są na mojej liście. Zapraszam:) 



MINIMALISTYCZNA BIŻUTERIA



1. Bransoletka na sznurku z zawieszką od Animal Kingdom
2. Zimowy naszyjnik z reninerem mam słabość do tej marki
3. Kolczyki- jemioła sprawdźcie też inne zimowe wzory!
4. Piękne kolczyki Kopi jedne z moich ukochanych!
5. Złoty pierścionek Vintage Kopi ciągle mnie zachwyca
6. Naszyjnik z księżycem kolejnej fajnej polskiej marki


COŚ DLA CIAŁA



1. Maseczka z glinką- Szmaragdowe Żuki  jest wydajna i zamknięta z ładnym słoiczku
2. Pięknie pachnąca maseczka Słodkie pożegnanie z Mydłostacji
4. Serum Oczy i Usta  ma wygodny aplikator, lubię je trzymać w lodówce 
5. Tonik ziołowy mój ulubiony tonik do twarzy. Jan Babra dba o jakość, opakowanie, ekologię. Można zwracać im opakowania i odbierać zniżki na kolejne zakupy:)

DLA LUBIĄCYCH ROŚLINY



1. Napisana z humorem książka Jak nie zabić swoich roślin 
2. Oplątwa mam kilka i uwielbiam te roślinki
3. Książka Roślinny Patrol dla każdego kto lubi kwiaty w domu:)
4. Urocza doniczka Forrest  w zależności od rośliny można nadać jej różne fryzury:)
5. Surowa betonowa doniczka jest piękna!


EKO GADŻETY w duchu ZERO WASTE 





1. Woreczki na zakupy z firanek szyje moje koleżanka, sprawdźcie co jeszcze robi. 
2. Metalowa słomka na lata, mam i polecam 
3. Torebka z gazet  unikatowa rzecz, do tego z upcyklingu
4. Składany kubek wielokrotnego użytku jest lekki, poręczny, dobry dla osób, które często są w podróży
5. Re- kanken zrobiony z plastikowych butelek mój ulubiony placek, jest ze mną codziennie:)
6. Kieliszek z butelki  mogłabym takie mieć!
7. Bidon/termos z pięknym roślinnym motywem jest piękny i funkcjonalny. Dobrze trzyma ciepło i zimno. 


COŚ DO KUCHNI


1. Waga kuchenna  nie mam na nią miejsca w kuchni, ale jest piękna!
3. Talerz  Aoomi- jest piękny. Podobnie jak reszta ich ceramiki
4. Korkociąg gadżety Alessi zawsze mnie urzekają 
5. Miarki kuchenne ładne i funkcjonalne
6. Minutnik  często mi się przydaje:) 

#TEALOVER


1. Kubek Azorek  jest uroczy!
2. Zaparzaczka do herbaty  dla mnie konieczność:)
3. Zielona herbata Kusmi  ładna puszka na prezent i smaczna herbata:)
4. Kubek z zaparzaczem  bardzo ciekawy, wystarczy odwrócić na drugi bok i woda nie dostaje do fusów
5. Zestaw do herbaty  ładny imbryczek zawsze warto mieć w domu


Coś Wam się spodobało?


Pozdrawiam,
Daria

Jadłospis dla większej odporności

Jadłospis dla większej odporności

Cześć!

Przeziębienia i infekcje dopadają nas o każdej porze roku, jednak teraz niska temperatura  i zimowa aura ma szczególnie niekorzystny wpływ na kondycję fizyczną i psychiczną. Za odporność w organizmie odpowiada układ immunologiczny. Dzięki niemu, nasze ciało uruchamia mechanizmy obronne, które pozwalają zwalczać infekcje i wzmacniać osłabione obszary w naszym organizmie. Komórki odpornościowe produkowane są w grasicy, śledzionie, węzłach chłonnych, migdałkach, szpiku kostnym i jelitach. 

Najwięcej komórek odpornościowych jest w błonach śluzowych układu pokarmowego. I to właśnie na jelitach powinniśmy skupić się najbardziej, gdyż są najlepszym sojusznikiem w walce z bakteriami i wirusami. Nic tak tak dieta nie wzmacnia naszej odporności. 

Zdrowe jelita
Fizjologicznie, w organizmie człowieka, bakterie te bytują w mikroflorze układu pokarmowego. Przylegają do nabłonka jelita i są odporne na kwas solny, enzymy trawienne i kwasy żółciowe. Układ pokarmowy dorosłego człowieka zawiera około 100 bilionów bakterii, są to "dobre" i "złe" bakterie. Organizm musi stale kontrolować równowagę pomiędzy bakteriami prozdrowotnymi i tymi, które mogą stanowić zagrożenie. Fizjologicznie w zdrowym organizmie równowaga jest zachowana. Sytuacja zmienia się u ludzi chorych, będących pod wpływem stresu, intensywnie trenujących, często podróżujących lub leczonych antybiotykami. W takich wypadkach równowaga jest zachwiana i zaburza pracę układu odpornościowego. 


Probiotyki- zwane także żywnością czynnościową żywnością, to nic innego jak preparaty lub produkty żywnościowe zawierające hodowle żywych drobnoustrojów, które wywierają korzystny wpływ na zdrowie. Głównym zadaniem tych drobnoustrojów jest produkcja kwasu mlekowego. Należą one do rodziny Lactobacillus, Bifidobacterium, oraz do drożdżaków Saccharomyces. 

Bakterie probiotyczne produkują kwasy organiczne, które utrudniają przetrwanie bakteriom niekorzystnym. Bakterie probiotyczne niosą ze sobą wiele korzyści: ułatwiają proces trawienia, obniżają poziom cholesterolu, podczas kuracji antybiotykowych chronią naszą mikroflorę jelitową, zwiększają wchłanianie witamin i minerałów, wpływają na układ immunologiczny, zwiększając odporność na zakażenia, a niektóre szczepy działają przeciwalergicznie i przeciwnowotworowo, mają zdolność syntetyzowania witamin z grupy B, witaminy K i kwasu foliowego. 


Co jeść dla odporności?
Do prawidłowego działania układu pokarmowego potrzebne jest odpowiednie stężenie kwasu solnego i zachowany szybki ruch kosmków jelitowych. Daje nam to gwarancję prawidłowego wchłaniania wartości odżywczych i zapewnia prawidłową pracę układu odpornościowego. 
Kapusta kiszona fermentuje ona pod wpływem bakterii kwasu mlekowego Lactobacillus plantarum i zawiera dużą dawkę witaminy: B12, B6 i PP oraz C. W kapuście kiszonej własnej roboty znajdą się bakterie probiotyczne. Te ze sklepu mogą być konserwowane sorbinianem sodu, a wtedy nie wykazują pożądanego działania. 
Ogórki kiszone. Proces kiszenia zwiększa w nich zawartość witaminy: B2, B3, B6, B12, PP. Działają dobroczynnie na układ nerwowy, koncentrację, pamięć i problemy ze snem. Bakterie probiotyczne, powstałe podczas kiszenia usuwają toksyny i poprawiają trawienie. 

Zakwas z buraka jest źródłem żelaza, kwasu foliowego, potasu, witamin z grupy B oraz witaminy C. Pity systematycznie poprawia pracę układu pokarmowego, to za sprawą bakterii kwasu mlekowego, które powstają w procesie fermentacji. To naturalny probiotyk. 

Poza tradycyjnymi kiszonkami warto zrobić też inne, bardzo dobra jest kiszona marchewka, pietruszka, kalarepa, rzodkiewka, por czy seler. Kiszonki są zdrowie i smaczne. Sięgaj też  soki z kiszonek. Mają taką samą wartość jak warzywa. Możesz zrobić je sama w domu albo kupić w sklepach ze zdrową żywnością. Do wyboru: sok z kiszonej kapusty, buraków, szparagów czy kalafiora. 
Kwas chlebowy produkowany na drożdżach i bakteriach kwasu mlekowego jest naturalnym probiotykiem. 

Kimchi – to potrawa kuchni koreańskiej, która składa się z warzyw i przypraw poddanych fermentacji. Najczęściej znajdziemy w niej kapustę, rzodkiew, imbir i chili. Podobnie jak tempeh dostarcza wapnia, żelaza oraz witaminy A, C, B1 i B2. 
Kombucha – czyli napój ze sfermentowanej czarnej lub zielonej herbaty. Wywodzi się z Dalekiego Wschodu i jest pita przez ludność na co dzień. 
Tempeh – to soja poddana fermentacji. Zachowuje wszystkie właściwości prozdrowotne, w tym wszystkie aminokwasy, żelazo, wapń, magnez i witaminy z grupy B. 

PRZYPRAWY

Lubczyk – działa moczopędnie. Ma właściwości odtruwające i oczyszczające organizm ze szkodliwych produktów przemiany materii. Zwiększa wydzielanie soku żołądkowego oraz pobudza wytwarzanie enzymów trawiennych: pepsyny i pentagastryny. 
Tymianek – jest źródłem witaminy: A, B2, B6, C, kwasu foliowego, beta-karotenu oraz potasu, wapnia, fosforu, magnezu i żelaza. Wykazuje działania bakteriobójcze, grzybobójcze, wykrztuśne i przeciwzapalne. Wspomaga trawienie tłustych potraw oraz pobudza wydzielanie soku trawiennego. 
Czarnuszka – cechuje się właściwościami antyzapalnymi, antynowotworowymi, antyoksydacyjnymi. Zawiera witaminy: A, E, F, B1, B3, B6, biotynę, związki mineralne m.in. cynku, selenu, magnezu, wapnia, żelaza, sodu i potasu.
Kurkuma – działa przeciwzapalnie. Reguluje poziom złego cholesterolu (LDL). Wspomaga procesy trawienne, hamuje powstawanie komórek tłuszczowych w organizmie. Wykazuje właściwości cytotoksyczne, działa toksycznie na komórki rakowe. Pomaga w trawieniu białek, a także zapobiega tworzeniu się toksyn w organizmie.
Imbir – przyprawa stosowana głównie w kuchni azjatyckiej. Ułatwia trawienie, dzięki olejkowi zawartemu w kłączu, pobudza ślinę i soki żołądkowe, działa żółciopędnie i rozkurczowo, leczy wzdęcia. Przeciwdziała mdłościom po narkozie, chemioterapii, w ciąży czy chorobie lokomocyjnej. Zmniejsza zlepianie płytek krwi, chroni przed tworzeniem się zakrzepów. Łagodzi bóle miesiączkowe, leczy przeziębienia i migreny. Łagodzi obrzęki, bo zawarty w nim olejek eteryczny działa moczopędnie. 
Bazylia – działa przeciwdepresyjnie, wpływa na polepszenie nastroju i pomaga w walce z bezsennością. Ułatwia przyswajanie składników odżywczych z pokarmu, a tym samym wpływa na poprawę trawienia. Pobudza wydzielanie soku żołądkowego. Działa przeciwgorączkowo. 
Cynamon – poprawia wrażliwość na insulinę. U chorych na cukrzycę typu 2, dzięki stosowaniu cynamonu w codziennej diecie, dochodzi do spadku poziomu cukru, więc polepsza się samopoczucie. Jest źródłem manganu, błonnika, żelaza i wapnia. Wpływa na poziom złego cholesterolu LDL. Ma właściwości antygrzybicze, antybakteryjne, antypasożytnicze, antymutagenne i antynowotworowe. 

Naturalne antybiotyki 
Antybiotyki to środki stosowane w leczeniu infekcji bakteryjnych i grzybiczych. Zabijają lub hamują wzrost bakterii. Substancje czynne, zawarte w antybiotyku zaburzają proces syntezy ściany komórkowej bakterii oraz wpływają na stopień przepuszczalności błony komórkowej bakterii. Różne rodzaje antybiotyków działają na różne typy bakterii. Antybiotyki to niestety jeden z najczęściej przepisywanych przez lekarzy leków. Zażywanie antybiotyku zawsze zaburza naturalną florę bakteryjną naszego organizmu. Nawet wtedy, gdy sami nie zauważamy żadnych niepokojących objawów. Oczywiście jeśli Twój stan zdrowia tego wymaga, przyjmowanie tego leku jest konieczne, należy jednak pamiętać, aby nie stosować antybiotyków przy każdym przeziębieniu.
Natura obdarzyła nas wieloma wspaniałymi produktami, które wykazują podobne do antybiotyków działanie, a do tego są łatwo dostępne i tanie. Skutecznie niszczą bakterie, grzyby i pierwotniaki i nie powodują zjawiska antybiotykoodporności.
Czosnek – stosowany jest od wieków w leczeniu chorób infekcyjnych. Działa silniej od penicyliny. Zawiera pochodne siarkowych, m.in. alliinie, która podczas zgniatania czosnku rozpada się m.in. na silnie zapachowy i bakteriobójczy związek zwany allicyną. Zawiera również ajoene, olejek, który ma silne działanie podobne do aspiryny w zapobieganiu zlepiania się krwinek czerwonych.
Cebula – jest bogata w substancje bakteriobójcze, grzybobójcze i witaminę C, dzięki czemu jest dobra na przeziębienie i poprawia odporność. Swoją skuteczność zawdzięcza substancjom lotnym (fitoncydy), które podobnie jak w czosnku, uwalniają się podczas krojenia i miażdzenia. Cebula, dzięki wysokiej zawartości potasu (146 mg/100 g), może się przyczynić do obniżenia ciśnienia tętniczego. 
Imbir – zawiera bylinę, która wykazuje podobne działanie do aspiryny. Wykazano, że przyprawa ta zwalcza takie patogeny, jak Salmonella, Listeria czy Campylobacter, które odpowiadają za zatrucia pokarmowe, zapalenia żołądka i jelit. Zwiera w sobie zingiberol – składnik olejku eterycznego, oraz substancje żywicowe m.in. gingerol i zinferon, które ułatwiają trawienie, leczą przeziębienia i łagodzą bóle migrenowe. 
Ekstrakt z pestek grejpfruta – bogaty w bioflawonoidy i witaminę C. Badania pokazują, że wyciąg z pestek grejpfruta potrafi zwalczyć ponad 800 różnych szczepów wirusów i bakterii, 100 szczepów grzybów oraz sporą liczbę pasożytów. 
Chrzan – jest silnie bakteriobójczy i grzybobójczy, pobudza system odpornościowy organizmu. Ułatwia trawienie i usprawnia przemianę materii, pobudza wydzielanie soków żołądkowych. Kluczowym składnikiem chrzanu są glukozynolany. To one odpowiadają za zdrowotne właściwości chrzanu. Wykazują działanie antynowotworowe,  a także antybakteryjne, dzięki zawartości substancji takich jak fitoncydy, lizozym i alkohol fenyloetylowy, dzięki czemu działa na organizm równie silnie jak syntetyczne antybiotyki. Obróbka termiczna sprawia, iż chrzan traci swoje właściwości (głównie witaminę C) i dlatego zaleca się spożywać go na surowo. 
Żurawina – zawiera dużo błonnika, witaminy: B1, B2, B6, C, E, karoten, a także minerały: sód, potas, fosfor, wapń, magnez, jod i żelazo oraz flawonoidy, które pełnią funkcję silnych przeciwutleniaczy. Owoce żurawiny mają działanie antybakteryjne i przeciwgrzybicze. 

Wiele z tych produktów powinno znaleźć się w tygodniowym jadłospisie. Zdrowa i urozmaicona dieta to najlepsze co możemy zrobić dla siebie kiedy chcemy uchronić się przed chorobą. 
Jakie są Wasze sposoby na zachowanie odporności zimą? 

Pozdrawiam,
Daria 


O ekologii więcej mówimy, niż dla niej robimy

O ekologii więcej mówimy, niż dla niej robimy

Cześć!
Organizacja Friends of Glass tuż przed szczytem klimatycznym w Katowicach przygotowała ciekawy raport, który pokazuje co Polacy myślą o ekologii i wpływie ludzkich działań na środowisko. Widziałam kilka spotów o tym jak Polska jest "zielona", tymczasem okazuje się, że Polacy chętnie deklarują wsparcie środowiska, ale nie koniecznie idą za tym czyny.

O ekologii więcej mówimy, niż dla niej robimy
Polacy chętnie deklarują wsparcie działań mających na celu ochronę środowiska, jednak jeżeli chodzi o wdrożenie konkretnych już zasad i nawyków ekologicznych w codziennym życiu, zdecydowanie odbiegają od Europejczyków. Takie wnioski płyną z ogólnoeuropejskiej ankiety przeprowadzonej przez Friends of Glass, a także głosowania zrealizowanego w Gdyni w trakcie kampanii „Na zdrowie Oceanu”.


Problem zanieczyszczenia wód stał się kluczowym tematem w 2018 roku za sprawą wielu tegorocznych kampanii pokazujących ogrom szkód wyrządzanych oceanicznej faunie i florze. Niedawna decyzja Parlamentu Europejskiego, popierająca wprowadzenie w Unii Europejskiej zakazu sprzedaży przedmiotów jednorazowego użytku wykonanych z plastiku, pokazuje kierunek nowych zmian i działań na kolejne lata.
Polacy także dostrzegają szkody wyrządzane przez wyrzucany do wody plastik. Podczas głosowania zorganizowanego przez Friends of Glass Polska w Gdyni, na bulwarze Nadmorskim, 3456 osób* zadeklarowało, że możliwe jest życie bez plastiku, a tylko 243 osoby stwierdziły, że plastik do życia jest nieodzowny. Najnowsze badania pokazują, że plastik zjadany przez morskie stworzenia niesie ze sobą nieznane jeszcze konsekwencje dla ludzi. Potwierdzają to naukowcy z Uniwersytetu Wiedeńskiego oraz austriackiej agencji ochrony środowiska Umweltbundesamt, którzy znaleźli pierwsze dowody na obecność mikroplastiku w ludzkim ciele wśród monitorowanej grupy ośmiu osób z różnych krajów (Austrii, Finlandii, Holandii, Japonii, Polski, Rosji, Wielkiej Brytanii i Włoch).


Rosnące zanieczyszczenie wód powoduje zmianę przyzwyczajeń w życiu Europejczyków, co pokazało ogólnoeuropejskie badanie zlecone przez Friends of Glass. Aż 78% respondentów z dwunastu krajów Unii zmieniło swoje codzienne nawyki pod wpływem tegorocznych akcji i debat społecznych dotyczących śmieci wyrzucanych do rzek, mórz i oceanów. W Polsce takową deklarację złożyło 49% ankietowanych. Wśród wymienianych zmian znalazło się, między innymi, wybieranie określonych produktów na półce sklepowej i preferowanie opakowań w pełni przetwarzalnych oraz wykonanych z naturalnych materiałów, takich jak szkło. Nie dziwi więc fakt, że 73% Europejczyków ocenia opakowania szklane jako najbardziej przyjazne dla oceanu. Dziwi natomiast, że tylko 35% polskich respondentów, czyli ponad połowa mniej niż w Europie, podziela ten pogląd i wie, że opakowania szklane są wykonane z naturalnych materiałów, neutralne dla środowiska, i całkowicie poddawane recyklingowi. „Polskie wyniki pokazują, jak długa jest w naszym kraju droga od słów do czynów. Okazuje się również, że wszyscy gdzieś popełniamy błąd, skoro w większości wiemy, co jest złe dla środowiska, a mimo wszystko niewiele z tym robimy. Nadzieją napawają prace przedszkolaków i uczniów, zostały przesłane na II edycję konkursu EduPak Polska, która w tym roku odbywała się pod hasłem Zero Waste. Widać, że wysiłek, jaki wkładamy w edukację stopniowo przynosi efekty. Pozostaje mieć nadzieję, że przekazywana młodym ludziom wiedza pozostanie z nimi na stałe” – informuje Barbara Maciałczyk, marketing manager w Ardagh Glass i przedstawiciel Friends of Glass w Polsce.

Friends of Glass to wpływowe europejskie forum, które wspiera i promuje prawo konsumenta do możliwości wyboru produktów spożywczych w opakowaniach szklanych. Skupia ono tych wszystkich, którzy wierzą, że szkło jest najlepszym wyborem dla zdrowia rodzin i środowiska. „Przyjaciele Szkła” zostali powołani w 2009 roku przez Europejską Federację Opakowań Szklanych (FEVE) w odpowiedzi na ogólnoeuropejskie badanie zlecone przez FEVE we wrześniu 2008 r. i przeprowadzone przez Instytut Badawczy InSites.

Warto zastanowić się jakie małe zmiany można wprowadzić w życie na co dzień.

Pozdrawiam,
Daria

Copyright © 2016 Ekocentryczka , Blogger