Jak zrobić makaron z ziemniaka

Jak zrobić makaron z ziemniaka

Cześć!

Zwiększenie ilości warzyw w diecie to kluczowa zmiana dla osób, które chcą zachować zdrowie i trochę schudnąć. Makaron warzywny to dobry sposób na obiad, kolację czy opcja do lunchboxa. Przyda się dobra krajalnica do warzyw, która u mnie obok blendera jest już niezastąpiona w kuchni. Więcej o mojej krajalnicy pisałam na blogu kilka tygodni temu



Latem najczęściej robiłam surowy makaron z marchewki i cukinii. Takie danie czy przystawka sprawdza się o każdej porze dnia. Jesienią polecam makaron z ziemniaka i batata. Po przygotowaniu można upiec go w piekarniku lub ugotować na parze. Krajalnica okazała się świetnym sprzętem, którego używam bardzo często. Marka Severin ma do wyboru kilka modeli- KLIK. Krajalnica robi makaron w kilka sekund i jest bardzo prosta w obsłudze. To dodatkowo motywuje do zrobienia warzywnego makaronu. 








Jak zrobić makaron z ziemniaków?
To duże kulinarne odkrycie, bardzo lubię ziemniaki i często robię je na obiad. Żeby zrobić makaron wystarczy obrać kilka ziemniaków i przepuścić je przez krajalnicę. Używam tarki numer 2 "tagliatelle". 

Makaron mieszam z łyżką oleju i ulubionymi ziołami. Najczęściej dodaję oregano, majeranek, sól, czasem wędzoną paprykę. 
Piekę go w 180 stopniach przez około 25-30 minut. Po upływie 15 minut mieszam makaron, żeby upiekł się równomiernie. 

Taki makaron może być dodatkiem do obiadu, albo samodzielnym daniem. Bardzo lubię podawać go z zielonym pesto. Polecam pesto z jarmużu, które dodatkowo zwiększa gęstość odżywczą posiłku. Ziemniaki są mniej kaloryczne niż makaron, dlatego można dodać do niego więcej kalorycznych dodatków jak pesto czy orzechy. Dzięki temu uzyskamy pełnowartościowy i sycący posiłek. 







Krajalnica do warzyw nie jest niezbędnym sprzętem, ale teraz nie wyobrażam sobie kuchni bez niego. Makaron z buraka, rzepy, selera mocno urozmaica dietę i sprawia, że jedzenie warzyw jest łatwiejsze. Odkrywam nowe kombinacje i nowy wymiar makaronu:) 

Na moim instagarmie jeszcze przez kilka dni można wygrać taką krajalnicę- KLIK. Zachęcam do udziału:) 

Robicie warzywny makaron?

Pozdrawiam,
Daria


DAYSY- komputer cyklu. Jak sprawdził się u mnie?

DAYSY- komputer cyklu. Jak sprawdził się u mnie?

Cześć!

Dziś temat, który nie jest poruszany często na polskich blogach. Szukając informacji o komputerach cyklu trafiałam głównie na zagraniczne blogi.
Pierwszy raz o komputerach cyklu usłyszałam u Megan Elizabeth, nagrała ciekawy film o komputerku, który stosowała. To przekonało mnie, że hormonalne tabletki antykoncepcyjne nie są konieczne. Poza tym takie leki nie są odpowiednie dla wszystkich kobiet. Problemy z tarczycą i wiele innych chorób wykluczają przyjmowanie hormonów. 

Każdy jest inny i nie ma jednej metody, która sprawdzi się u wszystkich kobiet. Istotne jest, żeby wiedzieć o działaniu różnych metod antykoncepcji i być świadomym konsekwencji ich działania. Jest wiele metod antykoncepcji, dobrze że bezpieczny seks jest teraz ważnym tematem, głównie za sprawą Anji Rubik i jej książce sexed.pl 
Mam wybór jak inne kobiety i nie wtrącam się w wybory innych, mogę podzielić się tym co wybrałam i jest w moim odczuciu najlepsze dla mnie w tym momencie. 




Czym są komputery cyklu?
To urządzenia, które na podstawie pomiarów temperatury określają dni płodne kobiety, a skuteczność tych pomiarów wynosi 99,4%. Komputer cyklu Daysy polecany jest głównie jako urządzenie ułatwiające rozpoznanie faz cyklu. Komputery cyklu można stosować jako urządzenie wspomagające naturalne metody zapobiegania ciąży.

W moim odczuciu świadome i zdrowe życie nie idzie w parze z hormonalną antykoncepcją, która jest najpopularniejszą formą zapobiegania ciąży. Wiele kobiet nie wie jak przebiega cykl owulacyjny, poza miesiączką nie wiedzą w jakiej części cyklu się znajdują. Świadome życie, aktywność fizyczna i zdrowe odżywianie kłócą się dla mnie z hormonalną antykoncepcją. Nie ma ona pozytywnego wpływu na zdrowie, niby jest na rynku od kilkudziesięciu lat, ale ciągle nie ma jednoznacznych badań na jej temat i nie wiadomo jakie są konsekwencje wynikające z ciągłego zażywania. Wiele kobiet po odstawieniu tabletek czuje jej skutki jeszcze długi czas. 


Antykoncepcja hormonalna działa jak antybiotyk na nasze jelita. Niszczy mikroflorę jelitową, w tym bakterie które odpowiadają za prawidłowe trawienie. Często powodują szereg innych dolegliwości jak problemy ze skórą, wahania wagi, zmiany nastroju, bóle głowy, obniżone libido. 

Jakie wskaźniki biorą pod uwagę komputery cyklu? 
Daysy jest samodzielnym urządzeniem diagnostycznym, tak zaprogramowany, że na podstawie codziennych pomiarów temperatury bazowej ciała oraz wprowadzaniu informacji o miesiączce dokładnie pokazuje twoją płodność. Komputer analizuje twój cykl i natychmiast pokazuje, czy jesteś płodna czy też nie i kiedy występuje owulacja. Jedyne co musisz robić to codzienny pomiar temperatury pod językiem zaraz po przebudzeniu oraz wprowadzanie informacji o miesiączce.





Zaczęłam używać daysy na początku tego roku. Codziennie rano po przebudzeniu, przed wstaniem z łóżka mierzę temperaturę wkładając czujnik daysy pod język. Po 60 sekundach od razu dostaję wynik- zielone świtało (dni niepłodne), czerwone (dni płodne), żółte (niewystarczająca ilość informacji do określenia statusu/ wahania cyklu/ faza "uczenia się" po pierwszym uruchomieniu urządzenia).
Producentem daysy jest marka, która od 30 lat zajmuje się produkcją komputerów cyklu. Daysy przewiduje Twój cykl z dokładnością do 99,4%.
Co kilka dni synchronizuję Daysy z aplikacją DaysyView, dzięki której mogę przeglądać wyniki i zobaczyć w kalendarzu jak przebiega mój cykl. Nie planuję ciąży w najbliższej przyszłości, ale jeśli będę chciała zajść w ciążę daysy może to ułatwić. Urządzenie jest polecane dla kobiet, których cykl trwa od 19-40 dni. Spotykając negatywne opinie często czytałam wypowiedzi kobiet, których cykl trwa 60 dni, w takich wypadkach daysy może się nie sprawdzić.

Komputery cyklu pozwalają lepiej poznać swoje ciało. Wcześniej nie byłam tak świadoma momentu cyklu, w którym się znajduję. Nie rozumiałam tak dobrze cyklu. Przy regularnym trybie życia i stałym partnerze, daysy jest bardzo skuteczną metodą. Odpowiedzi na wiele pytań, które nasuwają się po odkryciu daysy znajdziecie TUTAJ. Jeśli macie pytania piszcie, chętnie odpowiem. Jeśli nie będę potrafiła, zapytam specjalistów.

Słyszeliście o komputerach cyklu? Co o nich sądzicie?

Pozdrawiam,
Daria




Darmowe treningi, które znajdziesz w sieci- moja lista

Darmowe treningi, które znajdziesz w sieci- moja lista

Cześć!

Lubicie ćwiczyć w domu? Ja tak. Oczywiście lubię czasem iść na zajęcia z instruktorem, szczególnie jeśli chodzi o jogę, ale nie każdy ma taką możliwość. czasem chodzi o finanse, czasem zwyczajnie o brak możliwości ćwiczenia w swoim mieście. O ile zajęcia fitness są dostępne, joga już niekoniecznie. 
Czasem mimo szczerych chęci nie potrafiłam dostosować zajęć w klubie z godzinami pracy, czy innymi zajęciami. Tylko kiedy mieszkałam we Wrocławiu udało mi się znaleźć szkołę jogi kilka minut od pracy i zajęcia, na które mogłam chodzić trzy razy w tygodniu rano przed pracą. Wszystko idealnie zgrane, świetna instruktorka. Po kolejnych przeprowadzkach już nigdy nie miałam takiego szczęścia. Karnet na siłownię, do której trzeba jechać 15-20 minut szczególnie kiedy jest zimno jakoś mnie nie przekonuje. Wiem, że niektórzy mogą wygospodarować czas tylko na treningi w domu. W takim wypadku idealnie sprawdzą się treningi domowe, przygotowałam zestawienie trenerów z którymi lubię ćwiczyć w domu. Od jogi po treningi siłowe i mordercze kardio czy interwały. 





Najgorszy jest brak ruchu
Każda aktywność się liczy, nie każdy lubi trening przed telewizorem. Zawsze można iść na szybki spacer, albo wyjść pobiegać. Teraz mocniej przykładam się do formy biegowej, ale domowe dywanówki ciągle są elementem mojej treningowej rutyny. 

Jak ćwiczę?
Wszystko zależy od tygodnia, ale kiedy nie mam wyjazdów biegam 3-4 razy w tygodniu i robię 3-4 treningi na macie w domu. Zazwyczaj przeznaczam na nie 40-60 minut dziennie. Z bieganiem jest różnie, teraz nie robię więcej niż 30 km tygodniowo, nie mam w planie maratonu i to mi wystarcza. 
Długo zajęło mi znalezienie w internecie programów treningowych i instruktorów którzy będą mi odpowiadać. Z czasem znalazłam ich całkiem sporo. Włączam program, na który mam ochotę. Ćwiczenie ma być przede wszystkim przyjemnością. Na jogę wolę chodzić do studia jeśli mam taką możliwość, ale dobrym uzupełnieniem jest joga w domu. 

Ważnym elementem mojej aktywności są codzienne spacery. Dużo chodzę, staram się każdego dnia zrobić godzinny spacer. Latem łatwiej o aktywność na zewnątrz. Lubię jesienno- zimowe biegi, ale wiem że dla wielu osób to nie do przejścia. Zbliża się jesień i czas kiedy chętniej będziemy ćwiczyć w domu. 

Pamiętaj, żeby próbować różnych aktywności. Jest ich tyle, że każdy znajdzie coś dla siebie. Każdy ma inne upodobania i oczekiwania. Nawet kilkanaście minut dziennie przyniesie widoczne rezultaty i zdrowsze ciało. Nie wymagaj od siebie zbyt wiele, stopniowo zwiększaj trudność ćwiczeń. Metoda małych kroków sprawdza się najlepiej, wtedy unikniesz zniechęcenia. 

W sieci jest mnóstwo darmowych treningów, z których warto skorzystać. Te które wybrałam polecam szczególnie. Przetestowałam wszystkie pozycje w listy i mam nadzieję, że skorzystacie z moich poleceń. 

JOGA
Długo nie mogłam przekonać się do jogi online. Jednak kiedy trafiłam na Sarah Beth Yoga zmieniłam zdanie. Właśnie z nią praktykuję najczęściej. Ma krótkie i dłuższe praktyki, które można dowolnie ze sobą łączyć. Staram się praktykować z nią 1-2 razy w tygodniu. Czasem udaje się częściej.Te programy kilka lat temu zachęciły mnie do zapisania się do studia jogi. 




Są programy dla początkujących i bardziej zaawansowanych. Programy są w języku angielskim, ale myślę że dla większości osób nie jest to problemem. 
Polecam kilka moich ulubionych sekwencji:

SARAH BETH

10-minutowa rozgrzewka przed jogą.

Rozciągająca, 20- minutowa poranna joga.

Dodająca energii, 15- minutowa poranna joga

10-minutowa joga dla początkujących.

20- minutowa joga na lepsze trawienie

20- minutowa poranna rutyna. 

15- minutowa joga na dzień dobry. 

30- minutowa sekwencja rozciągająca.

20- minutowa joga na dolny odcinek kręgosłupa.  

30- minutowa wzmacniająca joga. 

20-minutowa joga detoks, poziom I. 

30-minutowa joga detoks, poziom II. 

15- minutowa joga na dobrą postawę.

15- minutowa joga uspokajająca.

30- minutowa praktyka wyciszająca przed snem.

10- minutowa joga przed snem, praktyka w łóżku.

W przypadku Sarah Beth mogłabym tak w nieskończoność, z tych korzystam najczęściej. Bardzo lubię dwie sekwencje detoks. Warto zwrócić uwagę także na inne. Sarah pokazuje łatwiejsze i trudniejsze wersje assany (pozycji jogi), można dostosować ją do siebie.

YOGA WITH ADRIENE 
 Kolejna joginka do, której czasem zaglądam. Bardziej trafia do mnie Sarah, ale Adriene także ma wielu zwolenników. 
Zaglądam tam kiedy ma ochotę na jeden z tych programów:

45- minutowy głęboki stretching.

45- minitowa power joga.

60- minutowa joga wzmacniająca i wspomagająca odchudzanie.

Jest w czym wybierać, jeśli Wam się spodoba możecie sprawdzić jej kolejne praktyki. 

AGATA UCIŃSKA
Polska instruktorka jogi, którą bardzo lubię. Agata dobrze tłumaczy pozycje, w wielu filmach wyjaśnia na czym polegają różne style jogi. Polecam, nie ma wielu filmików, ale chętnie je odtwarzam. 

Poranki z jogą.

Rozciągnie tyłu nóg.

Joga po ciężkim dniu. 


INNE TRENINGI

GYM BREAK
Polski kanał prowadzony przed Kasię Kępkę i jej partnera Szymona. Mam kilka filmików które bardzo lubię. 

Kilkuminutowa rozgrzewka. 

8- minutowy trening- stabilizacja.

10- minutowy trening mięśni brzucha.

REBECCA LOUISE
Charyzmatyczna trenerka z ciekawymi programami. Lubię łączyć kilka krótszych filmików i układać program na jaki mam ochotę. 

20- minutowy program na wzmocnienie nóg.

15- minutowy trening mięśni brzucha.

15- minutowy trening mięśni pośladków.

15- minutowy trening całego ciała. 

10- minutowy program wzmacniający plecy.

TONE IT UP
Dwie piękne dziewczyny, które na kanale mnóstwo ciekawych treningów. Większość treningów kręcona jest na plaży w rajskiej scenerii. 

10- minutowy trening z kettlem.

15- minutowy trening całego ciała.

10- minutowa poranna joga.

10- minutowy trening wzmacniający.

10- minutowy stretching.  

CHRISTINE SALUS

Tutaj zaglądam kiedy mam niewiele czasu i chcę zrobić szybką tabatę. Czasem włączam też dłuższe filmiki z treningiem wzmacniającym. 

13- minutowa tabata.

24- minutowy trening HIIT i tabata.

50- minutowy trening wzmacniający z obciążeniem.

30- minutowy trening HIIT.


To tyle moich typów. Znacie te kanały i treningi? 
Do wyboru jest wiele różnych trenerów, każdy musi znaleźć kogoś kto mu odpowiada. Może macie dla mnie jakieś rekomendacje? 

Pozdrawiam,
Daria





Zieliński bags- modny upcykling

Zieliński bags- modny upcykling

Cześć!

Marcin Zieliński to warszawski kaletnik z wieloletnim doświadczeniem na polskim rynku mody. Każda torba Zieliński Bags przechodzi przez jego ręce. Trzyma się zasady, że wszystkie wypuszczone przez markę produkty muszą być uszyte starannie, z materiałów, które gwarantują wytrzymałość bo mają służyć latami. Był pierwszym polskim projektantem, który inspirowany ideą upcyclingu, sięgnął po tak niekonwencjonalny surowiec jak dętka rowerowa.

Dla mnie była to duża ciekawostka, odkryłam markę w tym roku. Mam małą torebkę i nerkę z dętki. Bardzo je lubię. 








Termin upcycling odnosi się do produktów dobrej jakości, które powstały z surowców pochodzących z recyklingu. Stworzone produkty mają większą wartość niż te, z których zostały wykonane. O ile recykling oznacza „wrzucenie do ponownego obiegu", to upcykling- „wrzucenie do wyższego obiegu". 
Fajnie, że produkowanie przedmiotów z odpadów jest opłacalne i coraz bardziej modne. O wiele bardziej cieszy mnie torebka ze starej dętki niż z sieciówki. 

"Zieliński BAGS to mocny rockowy styl, proste geometryczne wzory i odważny design. Szyjemy torby, worki, plecaki i nerki. Lubimy duże produkty, mocne szwy, solidne dodatki i precyzyjne wykonanie. Lubimy też, gdy surowe i oryginalne materiały grają z minimalistycznymi formami toreb. Jednak to, co dla nas szczególnie ważne, to prowadzenie etycznego biznesu, z poszanowaniem konsumentów oraz każdej pracowniczki i pracownika. Tworzymy wartościowe miejsca pracy i szanujemy prawa zatrudnionych w naszej firmie.
Nasze torby są stylowe i trwałe, mimo że do produkcji żadnej z nich nie wykorzystujemy naturalnej skóry. Ważne jest dla nas również dbanie o środowisko - stąd pomysł na wykorzystanie jako surowca używanych dętek rowerowych. Marcin potrafi tchnąć w każdą z nich nowe życie."










Celem upcyklingu ograniczenie konsumpcji oraz produkcji, która powoduje zmiany klimatu, większe zużycie energii, zatrucie powietrza i wód. Rzeczom spisanym na straty przywraca się piękno i znaczenie. Stare sprzęty dostają drugą szansę i są bardziej wartościowe niż materiały, z których zostały zrobione. Upcykling jest coraz bardziej popularny i kolejne marki stawiają na tę filozofię. 
Duża część rzeczy z upcyclingu to meble i dodatki jak biżuteria czy torebki. Coraz częściej można spotkać też unikatowe ubrania szyte ze starych, niezniszczonych materiałów. 

Siłą upcyklingu jest wykorzystanie tego co już jest. Nie tworzy się przy tym dodatkowych śmieci. Liczy się kreatywność. Można stworzyć coś w rzeczy znalezionych we własnej szafie czy kuchni. Każdy może być twórcą i dać drugie życie rzeczom. Nie jest to masowa produkcja i każdy przedmiot jest unikalny. 

Znacie pojęcie upcyklingu? Słyszeliście o Zieloński Bags?

Do końca października ma hasło ekocentryczka mam dla Was 20% zniżki na produkty marki. 

Pozdrawiam,
Daria 



Burgery z soczewicy

Burgery z soczewicy

Cześć!

Burgery to dobry jesienny obiad. Można naleźć je w wielu wege miejscach, ale domowe zawsze smakują najlepiej. Burger soczewicą i suszonymi pomidorami są jednymi z moich ulubionych. Można podawać je klasycznie w bułce z sosami i marynowaną cebulką, albo z sałatką i pieczonymi warzywami. Przygotowanie nie zajmuje sporo czasu, trzeba tylko pamiętać, żeby wcześniej namoczyć soczewicę. 





Składniki: 1/2 szklanki czerwonej soczewicy namoczonej w wodzie przez minimum 2 h
1/2 szklanki wody
1/4 szklanki pestek słonecznika
1/2 szklanki suszonych pomidorów
1 łyżka sosu sojowego
1 łyżeczka suszonego rozmarynu
2 łyżki mąki ryżowej/ gryczanej/ pszennej
pieprz do smaku

Przygotowanie:
Namoczoną soczewicę płuczemy na sitku, następnie gotujemy przez około 20 minut. Odcedzamy ją,  przesypujemy do wysokiego naczynia i miksujemy ręcznym blenderem do uzyskania konsystencji ciasta naleśnikowego. Masę przelewamy do garnka i gotujemy cały czas mieszając, aż zgęstnieje. Dodajemy przyprawy i mąkę. Całość dokładnie mieszamy. 
Z gotowej masy formujemy burgery. 

Burgery pieczemy przez 30 minut w piekarniku rozgrzanym do 200 stopni. 
Po 20 minutach przewracamy burgery na drugą stronę. 

Lubicie burgery? Macie swoje ulubione? 

Pozdrawiam,
Daria


Copyright © 2016 Ekocentryczka , Blogger