Gofry gryczano- dyniowe

Gofry gryczano- dyniowe

Cześć!

Odkąd mam gofrownicę kombinuję z różnymi mąkami i dodatkami do ciasta. Zdecydowanie najlepiej wychodzą te z dodatkiem warzyw. Puree ze słodkiej dyni hokkaido jest idealnym składnikiem jesiennych gofrów. 



Składniki:
szklanka mąki gryczanej 
szklanka puree z dyni
1/3 szklanki mleka roślinnego 
łyżeczka cynamonu 
łyżeczka proszku do pieczenia 
Składniki dokładnie mieszamy, masa powinna być dość gęsta. Nie słodzę ciasta, ale możecie to zrobić jeśli chcecie.

Gofry piekę około 5-6 minut. Jeśli macie gofrownicę o mniejszej mocy i ciasto przywiera, możecie dodać trochę oleju do cista, albo bezpośrednio na gofrownicę przed pieczeniem. 

Dyniowe gofry podaję z duszonymi jabłkami, cynamonem, orzechami pekan/ włoskimi i płatkami migdałów. Jabłka są na tyle słodkie, że nie potrzebuję dodatku cukru.
To dobry deser, ale też śniadanie. Bez cukru i glutenu. Po upieczeniu są chrupiące, potem trochę miękną. 







Lubicie gofry? Macie sprawdzony przepis?

Pozdrawiam,
Daria


Targi Zero Waste – sposób na oszczędny i ekologiczny styl życia

Targi Zero Waste – sposób na oszczędny i ekologiczny styl życia

Cześć!

O Zero Waste pisałam już wiele razy, cieszy mnie, że coraz więcej się o tym mówi i pojawiają się takie wydarzenia. 

Targi Zero Waste – sposób na oszczędny i ekologiczny styl życia
24 listopada 2018 roku w Agora S.A., ul. Czerska 8/10 w Warszawie Fundacja alter eko wraz firmą konsultingową Little Greenfinity organizuje trzecią polską edycję Targów Zero Waste. Targi Zero Waste to wspaniałe bezodpadowe święto i jeśli chcecie mieć realny wpływ na redukcję odpadów z Waszego otoczenia, nie może Was tego dnia zabraknąć.


Uczestników wydarzenia czeka mnóstwo atrakcji. Wśród nich: warsztaty, wykłady, panele dyskusyjne, stoiska z produktami pozwalającymi na wdrożenie bezodpadowych rozwiązań w domu, na zakupach, w podróży, pokazy filmów, możliwość oddania elektroodpadów, konkursy i kąciki poradnicze i naprawcze.
Prezydent Miasta Warszawa jest patronem wydarzenia, jako część programu edukacyjnego, informującego mieszkańców o zarządzaniu odpadami oraz nowych zasadach segregowania. Przedstawiciele Miasta będą brali udział w panelach dyskusyjnych i odpowiadali na Wasze pytania.
Targi Zero Waste organizowane są podczas Europejskiego Tygodnia Redukcji Odpadów 2018 r.
Wydarzenie organizowane jest w stylu „Green events”, czyli w sposób zapewniające minimalne zużycie zasobów naturalny i jak najbardziej przyjazny środowisku.

Szczegóły na stronie www.targi-zerowaste.pl.

Gdybym mogła na pewno przejechałabym na to wydarzenie! Zapowiada się bardzo ciekawie.
Wybieracie się?

Pozdrawiam,
Daria
Książki o zdrowiu, które warto przeczytać

Książki o zdrowiu, które warto przeczytać

Cześć!

Książek dotyczących zdrowia i zdrowego odżywiania jest mnóstwo. Czy to naprawdę taki ważny temat? TAK! Rolą jelit nie nie tylko pozyskiwanie energii z pożywienia. Wytwarzają ponad 20 hormonów i odpowiadają za pracę układu odpornościowego. To co jemy i jak trawimy ma bezpośredni wpływ na to jak się czujemy i jakie emocje odczuwamy. Wybrałam książki, z których dowiedziałam się najwięcej i do których ciągle wracam. 

Jak nie umrzeć przedwcześnie
To ważna książka, którą warto przeczytać. Żałuję nawet, że mam ją w formie ebooka, bo pewnie była by cała notatkach. Książki do których często się wraca warto mieć w formie papierowej, łatwiej się z nich korzysta. Autor Dr Michael H. Greger jest propagatorem diety roślinnej (polecam jego ciekawy profil na instagramie!), ale nie jest to książka tylko dla osób na diecie wegańskiej. To pozycja dla osób, które chcą odżywiać się bardziej świadomie. Autor przekonuje, że za pomocą odpowiedniej diety oraz aktywności fizycznej, możemy uniknąć wielu chorób, które stają się istną plagą naszych czasów.

Pierwsza część książki mówi o tym Jak nie umrzeć na.... i tutaj Dr Greger rozkłada na czynniki pierwsze 15 różnych chorób. Między innymi choroby serca, mózgu, płuc, depresję, cukrzycę, nowotwór. 
Druga część jest poświęcona codziennemu tuzinowi doktora Gregera. O co chodzi? Lekarz mówi o odpowiednich produktach, aktywności fizycznej, które w sumie mogą zapewnić na długie i komfortowe życie. Jest sporo ciekawych wskazówek i ciekawostek. Książkę czyta się z ogromnym zainteresowaniem. Dużym atutem publikacji jest ogromna ilość odnośników do badań naukowych, większość wniosków i argumentów ma solidne naukowe podparcie. 




Historia wewnętrzna
Jedna z pierwszych książek o jelitach, którą przeczytałam. Do dziś żadna inna jej nie przebiła. Ile razy pożyczam komuś tę książkę, znajomi kupuję ją dla siebie, albo kogoś bliskiego. To sztuka napisać książkę o jelitach w sposób zabawny i przyjemny. Jak w cyklu "Było sobie życie" autorka zabiera nas w podróż po ludzkim układzie pokarmowym. 
W prostych słowach tłumaczy dokładnie co dzieje się z pokarmem od momentu zjedzenia do etapu końcowego, kiedy resztki opuszczają organizm. W  kolejnych rozdziałach przeczytacie też na przykład o tym, że u każdego z nas występuje jeden z trzech typów jelit. O tym, którym typem jelitowym jesteśmy decyduje to, jaki rodzaj bakterii ma w naszej florze bakteryjnej zdecydowaną przewagę.

W jednym z ciekawszych rozdziałów dowiadujemy się jaki wpływ na nasz mózg mają jelita. To niezwykłe, że nasze zachowanie częściowo związane jest ze składem mikroflory jelitowej.  Autorka przytacza poważne naukowe dowody mówiące o tym, że sieć neuronalna w naszym przewodzie pokarmowym to nasz „drugi mózg”.
Poza lekkim językiem książka wzbogacona jest w zabawne ilustracje ułatwiające zrozumienie i zapamiętanie omawianych zagadnień. Mam nadzieję, że to nie ostatnia publikacja tej autorki. 




Nowoczesna zasady odżywiania
To bardzo ważna pozycja wyjaśniająca związek między odżywianiem a zdrowiem. Dr Camplell jest autorytetem w dziedzinie odżywiania. Twierdzi, że receptą na dobre zdrowie jest dostarczanie różnorodnych składników odżywczych pochodzących głównie z roślin. Pisze o zagrożeniach dla zdrowia spowodowanych nadmiernym spożywaniem produktów pochodzenia zwierzęcego, w tym wszystkich rodzajów mięsa, nabiału i jaj. Zaleca dietę opartą na jak najmniej przetworzonych produktach roślinnych oraz ograniczenie spożywania soli. Oprócz prawidłowej diety kluczem do zdrowia jest również aktywność fizyczna i zdrowie psychiczne i emocjonalne.

Książka pozwala zdefiniować to co myślimy o zdrowym odżywianiu. To też bardzo cenna książka w świecie naukowym. Badania w niej przedstawione obejmują kilka dekad badań, które kontynuował syn Dr Campbella. 
Lektura ta pomaga zrozumieć powody rozpowszechniania się chorób cywilizacyjnych i sposoby minimalizowania ryzyka ich wystąpienia.





Jelita wiedzą lepiej
Już chyba wszyscy wiedzą, że jelita wpływają na naszą wagę, odporność i nastrój. Wiedziano o tym już w starożytności, a Hipokrates pisał "Wszelkie choroby zaczynają się w jelitach". Współczesne badania potwierdzają te tezy i pozwalają jeszcze lepiej zrozumieć temat. 
Dr Mosley wyjaśnia dokładnie pojęcie mikrobiomu. Jak się formuje, jak zmienia się na przestrzeni życia, jak reaguje na leczenie antybiotykami. Są też cenne informacje o tym jak odżywić mikrobiom, co mu sprzyja, a co nie, jak wyhodować sobie dobre bakterie. 

W książce znajdują się przepisy, które wspierają proces budowy dobrego, zdrowego mikrobiomu. Lektura tej książki pokazuje jak odnaleźć przyczyny wielu dolegliwości i daje praktyczne wskazówki jak sobie z nimi poradzić. 






Doktor Ty 
Kupiłam tą książkę w ciemno, nie wiedziałam czego się spodziewać. Okazało się, że przedstawia inny, bardzo ciekawy punkt widzenia. Autor udowadnia (prezentując mnóstwo badań naukowych), że nasz organizm posiada zdolności do samouzdrawiania. Każdy z nas może pobudzić w sobie proces leczenia, bez konieczności zażywania leków lub też zażywając leki, ale zwiększając przez to ich skuteczność. 

Autor podaje kilka sposobów na pobudzenie organizmu do samouzdrawiania i pokazuje jak wiele leków przygotować w domu (np. morfinę!). 

Wiele chorób można wyleczyć zmianą trybu życia, to nie jest wielkim zaskoczeniem, autor zwraca także uwagę na emocje, relacje z bliskimi i miłość. 
Bardzo dobra książka, w której Jeremy Howick nie neguje osiągnięć współczesnej medycyny. Nie pisze o tym, że przemysł farmaceutyczny jest zły. Promuje zdrowe podejście i pokazuje że warto samemu drążyć problem, a nie zawsze polegać na zapewnieniach lekarzy, szczególnie w przypadku długotrwałych terapii. 






To by było na tyle, mam o wiele więcej książek w tej tematyce, ale często informacje się powielają. Te są zdecydowanie warte uwagi i przeczytania. 
Znacie te książki, co o nich myślicie? Macie zamiar po którąś sięgnąć? 


Pozdrawiam,
Daria 


Jaglane monte- wegański krem z orzechami laskowymi

Jaglane monte- wegański krem z orzechami laskowymi

Cześć!

Jeśli lubicie orzechy laskowe ten deser jest dla was. Lekkostrawna kasza jaglana i tłuste orzechy to dobre połączenie. Może to być deser, albo sycące śniadanie. Bardzo lubię ten smak, prażone orzechy są bardzo aromatyczne. Smak przypomina deser monte, ale w składzie ma tylko dobre produkty. 






Składniki:
1/2 szklanki kaszy jaglanej
150 g masła z orzechów laskowych/ orzechów laskowych
400 ml mleka ryżowego
2-3 łyżki ksylitolu/ syropu klonowego
szczypta soli
2 łyżki kakao

Masło z orzechów laskowych ułatwi sprawę, ale jeśli go nie macie przed zrobieniem kremu rozgrzej piekarnik na 180 stopni i praż orzechy laskowe przez około 10-12 minut, do momentu w którym skórka będzie zarumieniona. Po tym czasie odstaw orzechy do ostygnięcia, skórka powinna od nich łatwo odchodzić. Trzeba ją zdjąć, żeby orzechy nie były gorzkie. 

Kaszę jaglaną płuczemy na sitku, a następnie gotujemy w szklance wody. Gotujemy ją na małym ogniu, pod przykryciem przez 20 minut, do momentu kiedy będzie miękka. 

W blenderze zmiel orzechy na konsystencję masła orzechowego, w między czasie możesz dodawać mleko roślinne. Konsystencje powinna być kremowa, bez kawałków orzechów. Następnie dodaj słodzik, sól i ugotowaną kaszę jaglaną. Blenduj wszystko przez kilka minut, żeby deser był gładki. Pierwsza część deseru jest gotowa. 

Połowę zostaw w blenderze,a  druga połowę zmiksuj dodatkowo z kakao. 

W szklankach/ słoiczkach ułóż deser, na dole ciemna masa, na górze jasna. Posyp wszystko orzechami laskowymi i gotowe. Najlepiej smakuje schłodzone. 









Smacznego!


Pozdrawiam,
Daria                                                    


Jedzenie intuicyjne- kilka prostych reguł

Jedzenie intuicyjne- kilka prostych reguł

Cześć!

Jedzenie intuicyjne jest spójne z koncepcją słuchana swojego organizmu. Nie ułatwia tego zabieganie, życie w stresie, złe nawyki żywieniowe i jedzenie dużej ilości przetworzonej żywności. Można odwrócić złe schematy żywieniowe i lepiej zrozumieć działanie własnego organizmu. Jak zacząć? Mam dla Was kilka wskazówek. 

JEDZ W SPOKOJU
Przeglądanie instagrama czy uważne oglądanie serialu w czasie posiłku nie jest dobrym pomysłem w czasie jedzenia posiłku. Skupienie uwagi na czymś innym niż na posiłku odciąga uwagę i sprawia, że często jesz więcej niż potrzebujesz. Skupiając się tylko na jedzeniu lepiej usłyszysz potrzeby swojego organizmu i poczujesz kiedy jesteś najedzona. Uważność na swoje ciało to najważniejszy komponent w intuicyjnym odżywianiu.



ZAPOMNIJ O REGUŁACH ODŻYWANIA
Poleganie na gotowych dietach i utartych schematach czy trendach nie jest dobre. Każdy jest indywidualnością, nie da się wpasować w tabelki.  Obserwuj organizm i powoli ustalaj swoją codzienną rutynę posiłków. Sprawdzaj czy owsianka daje Ci rano dużo energii, a może wolisz inne śniadanie. Nie wszystkie zasady są złe, ale większość nie jest uniwersalna. 

PRZERWA NA POSIŁEK
Najgorsze jest jedzenie w biegu, w samochodzie, rozmawiając przez telefon i tak dalej. Znajdź czas na posiłek, zjedz go powoli i z uwagą. Dobrze pogryzione jedzenie lepiej się trawi. Posiłek to dobra chwila, żeby zwolnić na chwilę i mieć moment dla siebie. Jedząc szybko najczęściej jemy więcej niż potrzebujemy. Jedząc wolniej odczuwam większą satysfakcję w posiłku, mam też większą przyjemność z jedzenie, które mam przed sobą. 



ZAPISUJ CO JESZ
Zamiast skupiania się na kaloriach przyjrzyj się posiłkom, które jesz i jak się po nich czujesz. Poświęć kilka minut dziennie na zapisanie tego co zjadłaś i późniejszych obserwacji. Po czym bolał brzuch, jakie miałaś samopoczucie, czy miałaś problemy z trawieniem, a może czułaś się świetnie i produktywność wzrosła. Taki dzienniczek może być też pomocny dla osób, które mają problemy skórne. Warto przyjrzeć się czy jedzenie nie pogarsza stanu skóry i stopniowo eliminować szkodliwe produkty. 
Takie obserwacje są najlepszą inwestycją we własne zdrowie i samopoczucie. Ciało i układ pokarmowy dają wyraźne sygnały kiedy coś nam nie służy. Poprawa daje motywację do wytrwania w swoich postanowieniach i dalszych poszukiwań:) 

Jedzenie może sprawiać, że czujemy się źle, głównie kiedy jest go za dużo i jest mocno przetworzone. 
Dobre pożywienie działa jak lekarstwo, kupowanie większej ilości warzyw i owoców na pewno się opłaci. 

RUSZAJ SIĘ
Aktywność fizyczna sprzyja intuicyjnemu odżywianiu. To też najlepsze ujście dla stresu i sposób na poprawę nastroju. Wybierz sport, który lubisz i znajdź czas na aktywność minimum 3 razy w tygodniu. 
Osoby aktywne uważniej podchodzą do tego co jedzą. Zdrowe, zbilansowane posiłki dają więcej energii i sprawiają, że organizm znacznie szybciej się regeneruje. 

Macie coś do dodania? 

Pozdrawiam,
Daria




Copyright © 2016 Ekocentryczka , Blogger