Jak jeść więcej warzyw?

Jak jeść więcej warzyw?

Cześć!

Warzywa dostarczają mnóstwo witamin i cennych składników odżywczych. Są niskokaloryczne i można jeść je bez ograniczeń. To samo zdrowie. Powinny stanowić podstawę naszej diety. Kolorowe, warzywne posiłki są zdrowie i pełne smaku. Nie wiem które lubię najbardziej, soczyste pomidory, słodkie buraki, dynię, marchewkę. Nie potrafię zdecydować, jem je codziennie i myślę jak podać je w nieoczywisty sposób. Są tanie i dają wiele możliwości i kuchni. 




Warzywa w każdym posiłku
Warzywa często są tylko niewielkim dodatkiem do diety. Plaster pomidora czy ogórka na kanapce, liść sałaty nie odpowiada porcji warzyw jaka powinna znaleźć się w każdym posiłku. Zacznij od dodania Większej ilości warzyw do każdego posiłku, Wybieraj te które lubisz, ale nie zamykaj się na nowe smaki. 

Zielone koktajle
To najlepszy sposób na przemycenie większej ilości zieleniny do swojej diety. Szpinak, jarmuż, zielona pietruszka, seler naciowy o wiele lepiej smakuje w towarzystwie słodkich owoców- bananów, gruszek, ananasa, brzoskwiń. Warto próbować nowych połączeń i pić zielony koktajl każdego dnia. 

Wybieraj to co lubisz
Wybór jest ogromny i nie trzeba zmuszać się do jedzenie warzyw których nie lubisz. Możesz spróbować ciekawych połączeń i różnych przepisów na warzywne dania. Szukaj swoich ulubionych smaków i połączeń. Jednogarnkowe, aromatyczne potrawy warzywne są idealnym rozwiązaniem. Leczo, curry, potrawki można przygotować z każdego warzywa. 




Surowe warzywa
Są najbardziej wartościowe i warto przemycać je jak najczęściej. Rób domowe surówki, chrup marchewkę, kalarepę, paprykę i warzywa które lubisz. Kolacja to najlepszy moment dnia na zjedzenie większej ilości warzyw. Sycą i jednocześnie są lekkostrawne. Możesz spróbować warzyw w hummusem, albo innym roślinnym dipem. 

Warzywne przekąski
Próbowaliście chipsów z jarmużu, marchewki czy buraka? Można łatwo zrobić je w domu i chrupać bez wyrzutów sumienia. Poza tym marchewki czy ogórki to najlepsze przekąski, które warto mieć przy sobie. 

Jedz sezonowo i rób zapasy
Korzystaj w warzyw na które jest sezon i które mają najwięcej wartości odżywczych. Możesz też mrozić je i robić przetwory na chłodniejsze miesiące. Mrożone warzywa zachowują większość witamin i bardzo ułatwiają życie. W zimie korzystam ze swoich i sklepowych mrożonek prawie każdego dnia. Lubię też kiszonki, które robię na bieżąco z dostępnych warzyw. 




Gotuj kolorowo!
Jest tyle ciekawych smaków do odkrycia:) Nie zamykaj się tylko na znane przepisy i połączenia smakowe. Kuchnie roślinna bazuje na warzywach, orzechach, zbożach, nasionach i pestkach. Pełnowartościowa dieta wegańska dostarcza wszystkich potrzebnych składników odżywczych, jest w stanie sprostać potrzebom organizmu na każdym etapie życia. Pasztety warzywne, placki z cukinii, makaron warzywny, brownie z buraka- trzeba tego spróbować:) 


Macie ulubione warzywne potrawy? Jakie są Wasze sposoby na jedzenie większej ilości warzyw?

Pozdrawiam, 
Daria

Zioła- polskie superfoods i herbaty Ziolove

Zioła- polskie superfoods i herbaty Ziolove

Cześć!

Herbaty ziołowe pije codziennie, sięgam po nie w zależności od potrzeb. Kilka miesięcy temu odkryłam herbaty Ziolove. To trzy dobrze skomponowane mieszanki, przygotowane na bazie polskich ziół. 

Polskie zioła są doceniane przez coraz więcej osób. Naturalne preparaty często nie ustępują w działaniu popularnym lekom. Zioła to superfoods, z których warto korzystać. Pite regularnie wpływają na zdrowie. Mogą poprawić wygląd włosów, oczyścić skórę. Zaczęłam od herbatki oczyszczającej. w połączenie ze zdrową dietą roślinną sprawdziła się bardzo dobrze. Zioła wspomagają trawienie, działają wzmacniająco, wspomagają wiele procesów w organizmie. Regularne picie ziół, niekoniecznie ziołowych mieszanek to dobry, zdrowy nawyk który warto wprowadzić do codziennej rutyny. 



Lipa
Najbardziej cenne są w czasie przeziębień i grypy. Napary z lipy zwiększają wydzielanie potu i poprawiają oddychanie przez skórę. Działanie napotne możemy uzyskać również podczas kąpieli z dodatkiem naparu. Można też zmieszać lipę z innymi ziołami, np. z lawendą i tatarakiem. Taka kąpiel działa nie tylko napotnie, ale też pozwoli nam się odprężyć, zregeneruje naskórek i pomoże zmniejszyć skurcze. Lipa ma ponadto właściwości przeciwzapalne, osłaniające, odkażające, wykrztuśne, powlekające śluzem, pobudzające wydzielanie soku żołądkowego i uspokajające.

Mięta
Surowiec mięty, a zwłaszcza mentol i jego estry, działa bakteriobójczo, przeciwskurczowo, przeciwzapalnie, żółciotwórczo i żółciopędnie. Zioło pobudza także cały układ trawienny do wydzielania soków wzmagając trawienie, poprawia apetyt i obniża ciśnienie krwi.
Naparów z mięty używa się przy wzdęciach, kolce jelitowej i w zaburzeniach przewodu pokarmowego, układu nerwowego objawiających się w bezsenności, migrenie, nerwobólach, drgawkach nerwowych i w zaburzeniach menstruacyjnych.

Mniszek lekarski
Inulina, jedna z substancji czynnych mniszka lekarskiego – jest rozpuszczalnym błonnikiem, obniża poziom cholesterolu, wzmacnia układ odpornościowy, utrzymuje prawidłową mikroflorę jelit, obniża poziom cukru we krwi.
Mniszek lekarski szczególnie zalecany jest w przypadku schorzeń wątroby i woreczka żółciowego – między innymi w marskości wątroby i po przebytym wirusowym zapaleniu wątroby. Ze względu na działanie moczopędne, mniszek jest pomocny w infekcjach dróg moczowych, chorobach pęcherza, nerek, kamicy moczowej. Mniszek stosowany jest w początkowym stadium cukrzycy i miażdżycy, korzystnie wpływa na zdrową cyrkulację oraz jest wspaniałym lekiem oczyszczającym i wzmacniającym krew, działa też jako środek oczyszczający organizm z toksyn. Pobudza wydzielanie soku żołądkowego, zalecany jest więc przy zaburzeniach trawienia, korzeń mniszka lekarskiego pobudza apetyt i ułatwia trawienie. Syrop z mniszka jest z kolei popularnym środkiem łagodzącym kaszel. Leczy również reumatyzm.

Fiołek trójbarwny
Fiołek trójbarwny jest głównie używany w leczeniu problemów skórnych, płucnych oraz związanych z układem moczowym. Fiołek trójbarwny może być z powodzeniem stosowany w czasie egzemy oraz innych chorób skórnych. Dzięki swoim właściwościom przeciwzapalnym i wykrztuśnym fiołek trójbarwny jest używany w czasie ostrego zapalenia oskrzeli, gdzie pełni rolę czynnika łagodzacego oraz pomaga w "gojeniu" się organizmu. Zioło to posiada właściwości rozrzedzania flegmy.
Fiołek trójbarwny jest stosowany na zapalenia pęcherza moczowego oraz może być używany w leczeniu objawów częstego i bolesnego oddawania moczu.

Babka zwyczajna
Świeże ziele babki w smaku jest cierpkie, gorzkie i słone. Zapach jest słaby, trudny do określenia. Pomimo tego, w wielu krajach Europy, młode liście babki są zjadane jako dodatek do surówek lub gotowane jak szpinak. Oczywiście muszą być świeżo zerwane. Wyciśnięty z nich sok działa bakteriobójczo. Świeże liście można przykładać na zwichnięcia, rany, owrzodzenia. Napary z wysuszonych liści pomagają oczyścić organizm z toksyn, obniżyć temperaturę, zlikwidować stany zapalne. Działają zbawiennie na układ trawienny, moczowy i oddechowy. Napary z nasion powlekają błony śluzowe chroniąc je przed przekrwieniem i nadmierną przepuszczalnością włosowatych naczyń krwionośnych. Babka chroni organizm przed wirusami i nowotworami. Polecana jest najczęściej przy takich dolegliwościach jak: nieżyt żołądka, zespół jelita nadwrażliwego, wrzody żołądka, biegunki, w stanach zapalnych układu moczowego i oddechowego.

Brzoza
Surowcem leczniczym są przede wszystkim liście, ale również guz brzozy i sok z pnia i gałęzi brzozy. Liście brzozy mają działanie moczopędne, napotne, przeciwreumatyczne, poprawiają przemianę materii, działają odtruwająco na układ krwionośny. Wyciąg z liści brzozy stosuje się przy przewlekłych infekcjach dróg moczowych. Świeży sok z liści, zebranych w okresie wiosennym, pobudza przesączanie w kłębkach nerkowych i zwiększa wydalanie szkodliwych produktów przemiany materii. Poprawia zdolność filtracyjną nerek, pobudza wydalanie moczu i wypłukuje "piasek", zapobiegając tworzeniu się kamieni moczowych. Liście brzozy stosuje się również w niektórych chorobach skóry, np. przy łuszczycy, łojotoku. Mają zastosowanie także w pielęgnacji włosów. Kora wraz z guzem ma właściwości lecznicze wielu chorób, w tym nowotworowych. W aptekach możemy zaopatrzyć się w różne mieszanki, w skład których wchodzą liście brzozy.

ZIOLOVE to herbatki, których starannie dobrane składniki łączą ze sobą wyjątkowe właściwości ziół, wspomagając Cię w osiągnięciu założonego celu. Są bezpieczne dla zdrowia i bardzo smaczne. 
Produkty ZIOLOVE wytwarzane są z najlepszych polskich ziół, pozyskiwanych z terenów czystych ekologicznie, bez wypełniaczy i substancji pomocniczych. 




Herbatki smakują bardzo dobrze. Najlepsza w smaku jest dla mnie kompozycja "oczyszczanie". W jej składzie znajduje się między innymi owoc czarnego bzu, cykoria, mięta, mniszek lekarski, skrzyp i pokrzywa. Pijąc zioła regularnie możemy uporać się z wieloma dolegliwościami czy problemami skórnymi. 
Herbaty dostępne są w zestawach na 30 lub 10 dni. Pełna kuracja powinna trwać minimum 30 dni, w tym czasie pijemy 2 herbaty w ciągu dnia. 

Dobrze skomponowane zioła pomogą zwiększyć odporność, oczyścić organizm czy schudnąć. Oczywiście kluczowa jest odpowiednia, zdrowa dieta, zioła to jedynie dodatek, który dodatkowo może nam pomóc. Mieszanki ziołowe można przygotowywać samodzielnie, ale o wiele łatwiej sięgnąć. 
Mieszanki Ziolove są dostępne w mniejszych lub większych opakowaniowych- klik



Lubicie herbaty ziołowe?  Po jakie sięgacie najczęściej? 


Pozdrawiam,
Daria
Maseczka oczyszczająca z glinką- Sukin

Maseczka oczyszczająca z glinką- Sukin

Cześć!

Lubię maseczki i stosuję je regularnie. Często mieszam z wodą glinki i algi, ale mam też kilka sprawdzonych gotowych masek. Jedną z nich jest maska oczyszczająca z glinką marki Sukin. Ma świetny skład i dobrze działa na skórę. Mam już kolejne opakowanie i czas napisać o niej więcej. 



Oczyszczająca maseczka jest kombinacją glinki Kaolin, kojącego aloesu i bogatego w antyoksydanty olejku z dzikiej róży. Pozostawia skórę odświeżoną i wypielęgnowaną. Zawiera również:  olejek jojoba, masło Shea, olejek ze skórki mandarynki, olejek lawendowy i ekstrakt z wanilii.

Skład:
Water (Aqua), Aloe Barbadensis Leaf Juice, Caprylic/Capric Triglyceride, Glycerin, Bentonite, Talc, Kaolin, Lecithin, Rosa Canina Fruit Oil (Rose Hip), Tocopherol (Vitamin E), Butyrospermum Parkii (Shea Butter), Simmondsia Chinensis (Jojoba) Seed Oil, Citric Acid, Citrus Tangerina (Tangerine) Peel Oil, Citrus Nobilis (Mandarin Orange) Peel Oil, Lavandula Angustifolia (Lavender) Oil, Vanillin, Vanilla Planifolia Extract, CI 77491, Citrus Paradisi (Grapefruit) Seed Extract, Phenoxyethanol, Benzyl Alcohol, Limonene*, Linalool*. * Natural component of essential oils





Składniki aktywne
- bentonit - jedna z najbardziej silnych i skutecznych glinek leczniczych, działa detoksykująco na skórę, oczyszcza, dostarcza skórze ogromną dawkę minerałów,

- kaolin - delikatnie oczyszcza skórę z wszelkich zanieczyszczeń, pozostawiając uczucie czystości i świeżości,


- olej z dzikiej róży - wygładza, rozjaśnia, działa ochronnie i mocno nawilża. Jest silnym antyoksydantem, który spowalnia proces starzenia się skóry, zmniejsza zmarszczki i bruzdy. Jest bogaty w witaminę C, która chroni skórę przed wolnymi rodnikami.





Maskę nakładam systematycznie 1-2 razy w tygodniu. Jest bardzo wydajna, wystarcza mi na 3-4 miesiące. Nie nakładam grubej warstwy, zawsze pokrywam nią twarz i szyję. Dobrze się rozprowadza, jest gładka jak masło do ciała. Zostawiam ją na skórze około 20 minut, kiedy zastyga rozpylam na twarz hydrolat lub wodę termalną. 
Maska łatwo się zmywa, dobrze oczyszcza i łagodzi skórę. Po użyciu skóra wygląda na odświeżoną, może być lekko ściągnięta. 

Lubię zapach tej maski, pachnie przyjemnie owocowo, dzięki  olejkowi ze skórki mandarynki i  wanilii. Miałam też inne maski tej marki i byłam bardzo zadowolona. Do tej też wrócę za jakiś czas. Sukin ma ciekawe produkty i coraz częściej po nie sięgam. Największy wybór znalazłam w tej drogerii- kilk. Znacie tą markę? 

Gotowe maski przydają się kiedy jestem zmęczona i chcę coś szybko położyć na twarz. Zawsze staram się mieć w domu jakiś gotowy produkt. Kiedy mam więcej czasu robię bardziej czasochłonne maski. Niebawem się nimi podzielę. 




Lubicie gotowe maski? Dajcie znać czy macie swoje ulubione? 

Pozdrawiam,
Daria
Detoks - 5 prostych kroków

Detoks - 5 prostych kroków

Cześć!

Lato to dobry czas na detoks. Mamy dostęp do świeżych warzyw i owoców, pijemy znacznie więcej wody. Może to być dobry wstęp do zmiany nawyków na lepsze, czy spróbowania roślinnej diety. To nie takie trudne, dobry detoks powinien przebiegać nie tylko w naszej kuchni, ale też w innych sferach życia. Warto zrobić trochę miejsca na nowy początek i dobrze się do tego przygotować. 




Woda z cytryną
Szklanka letniej wody z cytryną z samego rana to to dobry sposób na pobudzenie układu pokarmowego i na zakwaszenie żołądka. Do wody można dodać też odrobinę kurkumy, albo pieprzu cayenn, dodatkowo zwiększy to działanie detoksykujące. Podobnie zadziała woda z dodatkiem octu jabłkowego. 
W ciągu dnia do wody warto dodać kilka plastrów świeżego imbiru. Wypijanie 2 litrów wody w ciągu dnia jest konieczne dla utrzymanie odpowiedniego poziomu nawodnienia i dobrego samopoczucie, zwłaszcza w gorące dni. 

Szczotkowanie skóry na sucho
Ten zabieg będę zawsze polecać. Nawet 3-5 minut codziennie robi różnicę w wyglądzie skóry. To najlepszy sposób na złuszczenie skóry, poprawienie ukrwienia i odżywienia. Intensywne szczotkowanie skóry pomaga pozbyć się toksyn z organizmu. Szczotka z twardym włosiem syntetycznym powinna być z każdej łazience. Najlepiej w zasięgu wzroku, wtedy częściej będziesz po nią sięgać. O zaletach szczotkowania ciała pisałam już tutaj.





Detoks w kuchni
Sierpień i wrzesień to dobry czas na przeprowadzenie krótkiego detoksu. Mogą to być 3 dni, tydzień czy dłuższy czas. Na bazarku pojawia się coraz więcej sezonowych warzyw i owoców. Nie trzeba męczyć się głodówkami czy dietą sokową, jeśli źle to znosisz. Spróbuj jeść jak najprościej przez tydzień. Najlepiej jak najmniej przetworzone warzywa i owoce. Surowe, gotowane na parze, pieczone. Wybierz sposób, który jest dla Ciebie najsmaczniejszy. 
Eliminacja przetworzonej żywności będzie dużym krokiem, to najgorsze źródło toksyn w naszym organizmie. Na tydzień odstaw też nabiał, kawę, czarną herbatę, cukier, słodziki, mięso, alhohol. Po kilku dniach docenisz proste zmiany i może będziesz chciała wytrwać z nich na dłużej. 

Spokojny umysł
Nasze ciało ma dobrą pamięć, kumuluje wszystkie dobre i złe emocje, które przeżywamy. Stres jest tak samo zatruwający jak niezdrowe jedzenie. Przewlekły stres może doprowadzić do poważnych chorób i nieprzyjemnych dolegliwości.  Sprzyja też niezdrowym nawykom i osłabieniu odporności. Dbanie o spokój i chwilę dla siebie na co dzień jest tak samo ważny jak pilnowanie zdrowego odżywiania. Można spacerować, biegać, medytować, czytać książki. Wybierz coś co pozwala ci się wyciszyć i zrelaksować. To bardzo ważne. Przydatne mogą być też książki o samorozwoju, działaniu umysłu czy emocji. 



Oddech 
Ma ogromną moc i jest wykorzystywany w wielu technikach relaksacyjnych. Kilka głębokich, świadomych oddechów powtarzanych w ciągu dnia może pomóc zwalczyć ból głowy, zmęczenie i inne dolegliwości. Nowe techniki oddechowe często omawiane są na zajęciach jogi. Oddech ma ogromne znaczenie w przechodzeniu do kolejnych pozycji w jodze. Przyda się to także na co dzień. Swobodne, głębokie oddychanie pełną piersią pozwala zachować spokój i wydłuża życie. Ma korzystny wpływa na ciało i umysł. 

Co jakiś czas lubię dac organizmowi odpocząć i jeść bardzo prosto. Pozwala to też zaoszczędzić czas na gotowanie. Ma wiele dobrych stron. Można jeść sporo świeżych warzyw i owoców. Mieć dużo energii i przy okazji zrobić coś dobrego dla zdrowia. Lubicie takie "posty"? 

Pozdrawiam,
Daria

Wakacje na Bali z Hagi Cosmetics

Wakacje na Bali z Hagi Cosmetics

Cześć!

Znalazłam dobry krem na wakacyjne wyjazdy. Uniwersalny, lekki, pachnący latem i pięknie zapakowany. Hagi cosmetics to jedna z moich ulubionych polskich marek tworzących kosmetyki naturalne. Zawsze mam w łazience coś od nich. Pomady do ciała są bardzo wygodne i świetnie się sprawdzają, teraz do ulubieńców dołączył krem o pięknej nazwie Wakacje na Bali




Przyszedł do mnie w pięknym opakowaniu razem ze świecą o tym samym zapachu. Multikrem nadaje się do twarzy, dłoni i całego ciała. Od razu pokochałam go za zapach. Kwiatowo- owocowy, lekki i bardzo przyjemny. Krem ma świetny skład i mocno odżywia skórę. Zawiera naturalny filtr UV, jednak nie jest wystarczającą ochroną przed słońcem w upalne dni. Skóra po nałożeniu kremu jest aksamitnie miękka i nawilżona. To za sprawą olejów z truskawki, zielonej kawy, jojoba, oleju z pestek moreli, wyciągu z bambusa i wody pomarańczowej. 

Krem jest niewielki- 50 ml można mieć zawsze przy sobie. Minimalistyczne opakowanie z motywem liści palmowych bardzo mi się podoba. Krem rzeczywiście pachnie rajską wyspą. Wyczuwalne są nuty wanilii, szałwii, cedru, trawy cytrynowej i grapefruita. Zapach jest piękny. Stosuję go głownie na twarz kiedy potrzebuję mocniejszego nawilżenia i na dłonie. Długo czuję na ciele piękny zapach kremu. Naturalne wyciągi nawilżają skórę na długo i dbają o stan skóry. Krem kosztuje 49 zł, ale można szukać do na promocjach. Warto spróbować, ja mam już kolejne opakowanie. W Krakowie znajdziecie go w O JEJU, polecam zajrzeć jeśli nie znacie tego uroczego miejsca na Miodowej. 

SKŁAD/INCI: Citrus Aurantium Dulcis (Orange) Fruit Water, Aqua, Cetearyl Olivate, Sorbitan Olivate, Cocos Nucifera (Coconut) Oil, Glyceryn, Fragaria Ananassa (Strawberry) Seed Oil, Coffea Arabica (Green Coffee) Seed Oil, Oryza Sativa (Rice) Bran Oil, Lactobacillus/Bamboo Ferment Filtrate, Caprylic/Capric Triglyceride, Triolein, Glyceryl Dioleate, Yeast Extract, Polyglyceryl-3 PCA, Cymbopogon Schoenanthus (Lemongrass) Extract, Brassica Campestris (Rapeseed) Seed Oil, Prunus Armeniaca (Apricot) Kernel Oil, Mangifera Indica (Mango) Seed Butter, Simmondsia Chinensis (Jojoba) Seed Oil, D-Panthenol, Tocopherol, Dehydroacetic Acid, Benzyl Alcohol, Cymbopogon Schoenanthus (Lemongrass) Oil, Parfum, Citrus Grandis (Grapefruit) Peel Oil, Salvia Sclarea (Clary) Oil, Juniperus Virginiana (Cedarwood) Oil, Citral, Eugenol, Geraniol, Citronellol, Limonene, Linalool



W zestawie z kremem można kupić świecę o podobnym zapachu na bazie ekologicznego wosku sojowego i naturalnych olejków eterycznych z trawy cytrynowej, wanilii, grapefruita, szałwii i cedru. Wosk sojowy pali się znacznie dłużej niż parafina i nie emituje toksyn. Miałam już kilka świec marki Hagi i bardzo je lubię. Ta pachnie wspaniale. 





Co ważne wszystkie kosmetyki wytwarzane są w Polsce – ręcznie, tradycyjnymi metodami i z poszanowaniem środowiska naturalnego. 

Znacie markę Hagi? Polecacie coś od nich? A może macie inne sprawdzone kosmetyki na lato?

Pozdrawiam,
Daria

Copyright © 2016 Ekocentryczka , Blogger