Dwa pomysły na szybki i zdrowy lunch do pracy

Dwa pomysły na szybki i zdrowy lunch do pracy

Cześć!

Mam dla Was dwa proste pomysły na lunch do pracy czy na wyjazd. Najważniejsze kryterium przygotowania lunch boxów- czas poniżej 30 minut. Przekonajcie się, że roślinne posiłki mogą być łatwe do przygotowania i bardzo smaczne. Swoje posiłki pakuję do lunchboxa bento, który jest bardzo szczelny i ładny. Mam dwupoziomowe pudełko, które jest bardzo pojemne.



Curry z ciecierzycą⠀
Składniki: (4 porcje)⠀

- 3 szklanki ugotowanej ciecierzycy, albo 2 puszki odsączonej ciecierzycy⠀
- 2 średnie ziemniaki ⠀
- 2 cebule ⠀
- 1 szklanka wody ⠀
- 1 puszka mleczka kokosowego ⠀
- 2 łyżki przyprawy curry ⠀
- sól, pieprz do smaku ⠀

Pokrojoną w kostkę cebulę i ziemniaki gotujemy na małym ogniu w szklance wody do momentu kiedy ziemniaki będą miękkie. Następnie dodajemy mleczko kokosowe, curry i ugotowaną ciecierzycę. Dokładnie mieszamy i doprawiamy do smaku. Podjemy z ryżem i zieleniną. To dobry i pełnowartościowy roślinny posiłek. ⠀

Ciecierzycę namaczam dzień wcześniej, do wody dodaję łyżeczkę sody oczyszczonej. Rano odsączam ją i gotuję w świeżej wodzie około 15-20 minut. ⠀




Sałatka ziemniaczana

Składniki:⠀
- 2 ziemniaki⠀
- pół kwaśnego jabłka ⠀
- 3 ogórki kiszone ⠀
- garść topinamburu (surowy, pocięty w drobne paskj) ⠀
- cebulka dymka/szczypiorek ⠀
- garść prażonego słonecznika.⠀


Sos- łyżka musztardy, odrobina oleju, sól i pieprz. ⠀


Robiłam już wiele wersji tej sałatki, można dodać też kiszone marchewki, oliwki, suszone pomidory. Co lubicie najbardziej:) Najczęściej robię ją kiedy dzień wcześniej zostanie kilka ziemniaków z obiadu. Do sałatki najlepiej nadają się ziemniaki Denar, Lord, Vineta. ⠀
Przestudzone ziemniaki są jeszcze zdrowsze niż ciepłe. Mają niższy indeks glikemiczny, są też bogate z skrobię oporną, która dostarcza jelitom błonnika niezbędnego do prawidłowego trawienia.
 


Dajcie znać jeśli spróbujecie tych przepisów:) 
Co najczęściej zabieracie do pracy? 

Pozdrawiam,
Daria
 


Moja naturalna kolorówka

Moja naturalna kolorówka

Cześć!

Moja kosmetyczka mieści niewiele kosmetyków kolorowych, wszystkie lubię i stosuję od dłuższego czasu. Szczególnie minerały, które nakładam na twarz prawie każdego dnia są dla mnie niezbędne. Puder czy podkład mineralny wystarcza mi na długie miesiące. Wszystkie te kosmetyki polecam z czystym sumieniem, dajcie znać jeśli je znacie.



Podkład mineralny Annbelle Minerals stosuję do kilku lat. Lubię matującą wersję, wygląda na twarzy bardzo naturalnie i idealnie pasuje do mojej skóry. Nakładany pędzelkiem jest prawie niewidoczny na skórze. Minerały mają świetne składy i nie obciążają skóry, a nawet mają na nią pozytywny wpływ. 

Makijaż mineralny był dla mnie dużym odkryciem kilka lat temu, cieszy mnie coraz lepszy dostęp do takich kosmetyków. W większych miastach bez problemu można znaleźć je w drogeriach. Nie zamieniłabym ich na standardową kolorówkę.



Bardzo lubię bronzer Bahama Kiss i rozświetlasz Million Dollars. Bronzer w ciepłej tonacji pięknie podkreśla opaleniznę i uwydatnia kości policzkowe. Kolor bardzo mi odpowiada. To będzie mój ulubiony bronzer tego lata.

Rozświetlacz Million Dollars poleciła mi koleżanka, to był dobry wybór. Daje satynowe wykończenie, tworzy piękny efekt złocistej tafli bez mieniących się drobinek. Nakładam go codziennie od dnia, kiedy go dostałam.




Naturalna maskara marki Falicea to kosmetyk, który mam najkrócej. Daje delikatny efekt podkreślenia rzęs i odżywia je. To wegańska maskara z dobrym składem.
Maskara dostępna w wersji ze szczoteczką silikonową oraz klasyczną, nylonową. Wybrałam klasyczną i jestem z niej zadowolona. Tusz się nie osypuje i łatwo się rozprowadza. Rzęsy są ładnie rozczesane.





Cień do brwi ecolore wystarczy mi na całe wieki. Używam go od roku i zużycie jest znikome. Ładnie podkreśla brwi, mam odcień Hazelnut, o średnio brązowym kolorze. Cień może być używany także do oczu. Prosty, naturalny skład sprawia, że są to doskonałe kosmetyki nawet dla wrażliwych oczu.




Szminki i kredki do ust Axiologyw 100% naturalne i wegańskie. Bazują tylko na 10 głównych składnikach, pozyskiwanych z ekologicznych źródeł. Formuła składająca się między innymi z oleju kokosowego, oleju z awokado, czy pomarańczowego olejku eterycznego,mocno odżywia usta. To jednocześnie pomadka nawilżająca i kolorowa. Jest opakowana w metalową obudowę, która nadaje się do recyklingu. Na pewno zostanę dłużej przy tej marce, mają do wyboru wiele ładnych kolorów.



Pędzle do makijażu mam głównie od marki Alimie i Anabelle Minerals, wszystkie służą mi już kilka lat. Myję i dezynfekuję je często, mimo to nie gubią włosia i dobrze się sprawdzają. Szczególnie lubię te od Amilie mają bardzo przyjemne miękkie włosie.





To już wszystkie kosmetyki kolorowe, których używam do makijażu. Mam jeszcze jakieś 2-3 cienie, głównie brązowe odcienie, których używam na większe okazje. Nie potrzebuję nic więcej, bo już wiem,  że nie będę stosować tych kosmetyków na co dzień. Przez lata wypróbowałam sporo naturalnych kosmetyków, wybrałam te które sprawdzają się najlepiej i przy nich zostaję. 
Czasem zmieniam marki podkładów czy spróbuję nowego różu, ale nie kupuję nic na zapas. Teraz wybór jest coraz większy i zawsze można kupić coś w okazyjnej cenie. 

Macie do polecania sprawdzone kosmetyki z naturalnej kolorówki? 

Pozdrawiam,
Daria 

 

 
Eko ulubieńcy i odkrycia

Eko ulubieńcy i odkrycia

Cześć! 

O gadżetach zero waste dużo się teraz mówi. Czy są konieczne? Każdy może wybrać coś co przyda mu się na co dzień. Wybrałam przedmioty, które są przydatne i są ze mną już dłuższy czas. Nie kupuję zbędnych rzeczy i przede wszystkim używam tego co już mam, to dla mnie najważniejsza zasada. Moda na ekologię sprawia, że wiele marek tworzy kolejne gadżety. Kuszą, ale jeśli wiem że nie będę z tego często korzystać nie kupuję.





1. Butelka termiczna w liście bananowca jest ze mną codziennie to moja butelka na wodę, albo termos na herbatę. Jest ładna, lekka, poręczna. Dla mnie idealna. 

2. Bambusowy kubek termiczny. Bardzo dobrze utrzymuje ciepło i jest szczelny, chociaż nie można wrzucić go do torebki. To mój jedyny kubek termiczny i dobrze się sprawdza. 

3. Drewniana łyżeczka z kokosa. Lubię drewno i naturalne materiały w kuchni. 

4. Kokosowa miska idealna na owsianki i smoothie bowle, mam kilka miseczek różnej wielkości i bardzo je lubię. 

5. Butelka z kryształem górskim  Szklana butelka na wodę z kryształem. Kryształ mądrości, jasności umysłu, optymizmu oraz oczyszczenia. Naturalny, czysty kryształ został dokładnie przymocowany we wnętrzu butelki, aby napełnić wodę pozytywną energią. Dla wszystkich, którym moc kryształów jest bliska oraz dla tych, którzy wierzą w siłę intencji.


1. Woreczki na zakupy z firanek na codzienne zakupy, szyje je moja koleżanka Gosia. To bardzo pomysłowe wykorzystanie niepotrzebnych firanek. Zawsze wzbudzają zainteresowanie na bazarku:)

2. Retro siatka na zakupy moja ulubiona siatka na zakupy. Sprawdzi się każda torba z materiału, najważniejsze żeby nie produkować więcej śmieci. Plastikowe siatki służą nam bardzo krótko, szybko trafiają do kosza, a rozkładają się setki lat. 

3. Woreczki na zakupy każdy może wybrać woreczki, które mu się podobają. Mniejsze, większe w zależności od zapotrzebowania.  

1. Kokosowa myjka mam ją już kilka miesięcy i ciągle mi służy. Pozwala doczyścić większe zabrudzenia. Jest ostra i szorstka. Co najważniejsze całkowicie biodegradowalna.

2. Szczotka do naczyń bardzo ją lubię, może całkowicie zastąpić gąbki do naczyń. Drewniana rączka zostaje i jest opcja wymiany tylko główki!

3. Zestaw sztućców z bambusa podoba mi się, ale oddałam go koleżance. Mam już swój zestaw sztućców. Przyda się na wyjazdach i kiedy jesz na mieście. Plastikowe sztućce mocno zaśmiecają świat.

1. Wegańska woskowijka zastępuje papier śniadaniowy i zachowuje świeżość pieczywa.
Owijki są wykonane w 100% z bawełny, a najlepsze w 100% wegańskie woski sojowe sprawiają, że są bardzo przyjazne dla środowiska.
Korzystanie z tych owijek pomaga utrzymać świeżość żywności bez nieprzyjemnych toksyn związanych z plastikowymi opakowaniami do żywności. Są funkcjonalne i trwałe, a stosowane prawidłowo mogą wytrzymać nawet rok. Ponadto, owijki są całkowicie biodegradowalne. Mnie to przekonuje.
 
2. Bambusowe sztućce z etui kolejny zestaw sztućców z bambusa:)



1. Nić dentystyczna bez plastiku. To naturalna nić dentystyczna z dodatkiem węgla wykonana z włókna bambusowego, wosku candelilla z dodatkiem olejku eterycznego z mięty pieprzowej. 30-metrowa nić jest pakowana w szklany pojemnik, po wykończeniu można dokupić nić bez opakowania i zminimalizować ilość produkowanych odpadów. 

2. Bambusowa szczoteczka do zębów. Ekologiczna szczoteczka wykonana jest w 100% z biodegradowalnego bambusa. W tej akurat włosie nasycone jest węglem. Bambus jest biodegradowalny i warto wymienić plastikową na ekologiczną wersje. Takie szczoteczki są coraz lepiej dostępne.

Macie swoje ekologiczne must have? Dajcie znać, jestem ciekawa co się u Was sprawdza i co polecacie.

Pozdrawiam,
Daria 



Ekoceutyki- nowe kosmetyki marki Bandi

Ekoceutyki- nowe kosmetyki marki Bandi

Cześć!

Ekoceutyki to nowa kategoria kosmetyków do pielęgnacji. Są hypoalergiczne, wolne od dodatków zapachów, barwników i substancji potencjalnie drażniących. Niemal 100% użytych składników jest pochodzenia naturalnego, wszystkie kosmetyki są biodegradowalne a ich opakowanie łatwe do segregacji. Takie kosmetyki bardzo lubię, są bezpieczne, z dobrym składem, ładne, mają także certyfikat PETA (People for the Ethical Treatment of Animals). Kolejne polskie produkty warte uwagi:)




Krem przeciwzmarszczkowy to kosmetyk redukujący przesuszenia i podrażnienia o silnym działaniu przeciwzmarszczkowym. Korzystnie wpływa na mikrobiom i jego równowagę na skórze, wzmacnia barierę naskórkową oraz stymuluje odnowę komórkową. 
 Hypoalergiczny, nie zawiera substancji zapachowych, barwników ani surowców potencjalnie drażniących.
Dobrze się u mnie sprawdził. Oczekuję od kosmetyków głównie nawilżenia, ten robi to skutecznie. Jest lekki, ale treściwy. Dobrze sprawdza się jako krem na dzień i na noc. Krem delikatnie napina skórę po wyschnięciu, fajnie nadaje się pod makijaż, nie pozostawia tłustej warstwy. Osoby u których takie formuły się nie sprawdzają powinny jednak uważać- krem świetnie koi i regeneruje oraz poprawia kondycję skóry ale jeśli masło shea Was zapychały to może być różnie.
Stosowany regularnie przywraca blask skórze. Dużym plusem dla mnie jest neutralny zapach, mam różny i jaśminowy hydrolat, które dobrze komponują się w tym kremem.

Skład: Aqua/Water*, Tripelargonin**, Lactobacillus/Arundinaria Gigantea Ferment Filtrate*, Butyrospermum Parkii Butter (Shea Butter)**, Cocos Nucifera Oil*, Propanediol**, Glyceryl Stearate**, Alpha-Glucan Oligosaccharide*, Trehalose**, Cetearyl Alcohol**, Polymnia Sonchifolia Root Juice*, Bakuchiol*, Leuconostoc/Radish Root Ferment Filtrate*, Lactobacillus*, Maltodextrin*, Sodium Stearoyl Glutamate**, Caesalpinia Spinosa Gum**, Xanthan Gum*, Caprylyl Glycol, Citric Acid, Hydroxyacetophenone, 1,2-Hexanediol 

* surowce pochodzenia naturalnego / raw materials of natural origin
** surowce pochodzenia naturalnego z eko certyfikatem / eco-certified raw materials of natural origin 


Krem pod oczy rozjaśnia cienie, nawilża, działa rewitalizująco. Korzystnie wpływa na mikrobiom i jego równowagę na skórze, wzacnia barierę naskórkową oraz stymuluje odnowę komórkową.
Krem delikatnie napina skórę i nawilża ją. Skóra faktycznie wygląda lepiej a innym dużym plusem jest to, że wszelkie korektory trzymają się na nim bardzo dobrze:) Krem ma odpowiadać na potrzeby skóry, dlatego jeśli mimo stosunkowo młodego wieku mamy zmarszczki wynikające np. z odwodnienia skóry to sięgamy po kosmetyk który nam pomoże. Może to być kosmetyk przez producenta dedykowany starszej skórze- zawsze patrzę przede wszystkim na skład, który bardzo mi odpowiada z tym wypadku.

Skład: Aqua/Water*, Tripelargonin **, C13-15 Alkane**, Butyrospermum Parkii Butter (Shea Butter)**, Propanediol**, Lactobacillus/Arundinaria Gigantea Ferment Filtrate*, Trehalose**, Cetearyl Alcohol**, Glyceryl Stearate**, Bakuchiol*, Alpha-Glucan Oligosaccharide*, Fucus Vesiculosus Extract*, Polymnia Sonchifolia Root Juice*, Leuconostoc/Radish Root Ferment Filtrate*, Lactobacillus*, Maltodextrin*, Caesalpinia Spinosa Gum**, Sodium Stearoyl Glutamate**, Xanthan Gum*, Caprylyl Glycol, Hexylene Glycol, Citric Acid, Hydroxyacetophenone, 1,2-Hexanediol 

* surowce pochodzenia naturalnego / raw materials of natural origin 
** surowce pochodzenia naturalnego z eko certyfikatem / eco-certified raw materials of natural origin 





Tonizujący żel do mycia twarzy to bardzo wydajny, delikatny żel myjący. Skutecznie usuwa zanieczyszczenia, sebum i pozostałości makijażu. Tonizuje i nie narusza fizjologicznego pH skóry. Nie przesusza, nie zawiera mydła (wolny od SLS i SLES).

Wygodne opakowanie z pompką ułatwia dozowanie kosmetyku. Ten produkt cieszy mnie szczególnie, bo niewiele jest kosmetyków myjących w szklanym opakowaniu. Ten produkt na pewno zostanie ze mną na dłużej.

Skład: Aqua/Water*, Lactobacillus/Arundinaria Gigantea Ferment Filtrate*, Propanediol**, Trehalose**, Xanthan Gum*, Cocamidopropyl Betaine, Leuconostoc/Radish Root Ferment Filtrate*, Glycerin*, Caprylyl Glycol, Glyceryl Laurate*, Sodium Chloride, Citric Acid, Hydroxyacetophenone, 1,2-Hexanediol 


* surowce pochodzenia naturalnego / raw materials of natural origin 
** surowce pochodzenia naturalnego z eko certyfikatem / eco-certified raw materials of natural origin



Bardzo cieszy mnie coraz większy wybór kosmetyków w szklanych opakowaniach. Te dodatkowo są hipoalergiczne, bez zbędnych dodatków zapachowych. To nie jedyne ekoceutyki marki Bandi, więcej znajdziecie TUTAJ. Wcześniej stosowałam kilka innych produktów i zawsze byłam zadowolona. To dobra polska marka, którą warto poznać. 

Znacie markę Bandi? Może coś od nich polecacie? 

Pozdrawiam,
Daria



Jak wybrać dobrą karmę dla psa?

Jak wybrać dobrą karmę dla psa?

Cześć!

Układ pokarmowy psa i człowieka różnią się od siebie dość znacznie. Pies jest mięsożercą i jego układ pokarmowy jest przystosowany do trawienia głównie mięsa i kości (krótkie jelito, niskie pH w żołądku itd). Układ pokarmowy człowieka jest przystosowany do diety bogatszej w węglowodany. Karma musi być smaczna i akceptowana przez psa. Istotna jest także jakość składników i cena. Staram się wybierać karmę tak, żeby pies był zadowolony:) Dostaje też warzywa i trochę domowych posiłków, ale sucha karma przeważa w jej diecie.



Karma z najniższej półki cenowej jest zazwyczaj przepełniona zbożami, najczęściej  pszenicą.To kiepskie jakości zboże, mocno przetworzone, którego sama staram się unikać.
Zboża są głównie źródłem węglowodanów i błonnika, powinny znaleźć się z diecie psa w mniejszej ilości.  


   
Marka Caniwild oferuje żywienie na świetnym poziomie, dedykowane psom w różnym wieku oraz o rozmaitych potrzebach. Zastosowanie składników z górnej półki w połączeniu z ich starannym wyborem – tak aby nie powodowały alergii – pozwoliło marce stworzyć formuły bezpieczne dla zwierząt, wartościowe pod względem odżywczym oraz adekwatne do oczekiwań najbardziej wymagających opiekunów.

Każda z formuł Caniwild została starannie opracowana w oparciu o naturalne potrzeby psów. Przejawia się to przede wszystkim w starannym doborze składników, które stosowane są w procesie produkcji. Wszystkie składniki mięsne pochodzą z wolnego chowu bądź wprost z natury, co sprawia, że są najbardziej naturalne, wolne od antybiotyków czy hormonów. Każda z formuł pozostaje bezzbożowa, zmniejszając tym samym ryzyko wystąpienia alergii pokarmowej. Wysoki udział kwasów tłuszczowych nienasyconych pozwala dbać o cały organizm psa. Spory procentowy udział składników mięsnych, w tym częściowo świeżych, odpowiada naturalnemu zapotrzebowaniu psów w wartościowe białko zwierzęce. Dla swojego psa wybrałam karmę z indykiem, znajdziecie ją TUTAJ.

Skład: 50% indyka (w tym: 26% świeżego indyka, 19% suszonego indyka, 5% tłuszczu z indyka, 24% batatów, groszek, ziemniaki, pulpa buraczana, białko groszku, białko ziemniaczane, sos z kurczaka, siemię lniane, witaminy i minerały, 7,5 g żurawiny na 1 kg karmy, glukozamina, chondroityna (siarczan), metylosulfonylometan, FOS, MOS. Dodatki na 1 kg karmy: 15 000 IU wit. A, 2 250 IU wit. D3, 160 mg żelaza, 1,58 mg jod, 60 mg miedzi, 110 mg manganu, 130 mg cynku, 0,60 mg selenu.






Mój pies nie jest bardzo wybredny, ale ma smaki których unika. Ta karma jej smakuje:) Przekonuje mnie dobry skład i jakość karmy. Nie istnieje idealna karma dla wszystkich psów, trzeba obserwować psa przy każdej zmianie karmy.
Właściwie dobrany pokarm powinien sprzyjać prawidłowemu funkcjonowaniu przewodu pokarmowego. Co jest najważniejsze dobra karma powinna przekładać się na witalność i zdrowotność psów, dobry stan sierści i prawidłową budowę ciała. 





Czym karmicie swoje psy?


CBD- biorę regularnie i polecam

CBD- biorę regularnie i polecam

Cześć! 

Nasiona konopi na porannej owsiance nikogo już nie dziwią, ale olejek CBD ciągle nie jest dobrze znany i jego stosowanie nie jest tak oczywiste. Kojarzy się z psychoaktywną marihuaną. Czym jest CBD? W skrócie zapewnia korzyści z konopi z pominięciem działania psychoaktywnego. Zaczęłam stosować olejek ponad dwa lata temu i cały czas go przyjmuję. Na początku pomógł mi się wyciszać, radzić z dużym stresem i ułatwił zasypianie. Brałam go w większych dawkach i prawie codziennie. Teraz nie mam takiej potrzeby, stosuję go doraźnie. Zawsze mam go w domu.  



Konopie były kiedyś powszechnie uprawiane, także w Polsce. Dopiero w 1961 roku, ONZ uznał konopie za szkodliwe, przez co zakazano uprawy tej rośliny.
Obecnie można hodować konopie o niemal zerowej zawartości THC (do 0,03%) w celach przemysłowych, jednak jest to ogromna nisza, a w wielu krajach, w tym w Polsce, proces ubiegania się o pozwolenie na uprawę jest zniechęcająco żmudny.

Czym jest CBD?
Olej CBD to medyczny wyciąg z marihuany, produkowany z konopi siewnych o wysokiej zawartości CBD i znikomej zawartości THC. Uzyskiwany jest przez ekstrakcję aktywnych substancji z konopi. Najczęściej ma formę oleju lub pasty w stężeniach od 5% do 20% CBD. Olej CBD nie działa psychoaktywnie i nie powoduje odmiennych stanów świadomości.

Jakie są potencjalne korzyści z przyjmowania oleju CBD?
  • właściwości przeciwbólowe i przeciwzapalne
  • łagodzi stres i zaburzenia lękowe
  • pomaga w leczeniu nowotworów
  • ma właściwości antypsychotyczne
  • działanie przeciwdrgawkowe: zmniejsza intensywność występowania ataków padaczki
  • działanie przeciwwymiotne
  • wzmacnia układ sercowo-naczyniowy
  • zmniejsza prawdopodobieństwo wystąpienia cukrzycy

Każda z tych korzyści ma potwierdzenie naukowe, zaleca się przyjmowanie oleju CBD w przypadku wielu dolegliwości:
  • padaczka
  • choroba Parkinsona
  • choroba Alzheimera
  • stwardnienie rozsiane
  • autyzm
  • choroba Crohna i inne stany zapalne jelit
  • nudności i wymioty
  • utrata łaknienia
  • nerwica
  • bezsenność
  • stany psychotyczne
  • depresja
  • przewlekły ból: neuropatyczny, przerzutowy, zapalny
  • migrena
  • ból mięśni
  • osteoporoza
  • działania niepożądane związane z chemioterapią
  • wsparcie radioterapii i chemioterapii przy chorobie nowotworowej  



Olej CBD jest naturalnym suplementem diety, który składa się z ekstraktu z konopi włóknistych (Cannabis Sativa L). Olej CBD różni się od zwykłego oleju spożywczego z konopi tym, że zawiera oprócz nienasyconych kwasów tłuszczowych OMEGA-3 i OMEGA-6, także naturalnie występujące w konopiach fitokannabinoidy, terpenoidy i flawonoidy. Dlatego zwykły olej konopny, który ma przeznaczenie kulinarne, nie posiada właściwości leczniczych, a jego cena jest nieporównywalnie niska w stosunku do wysokojakościowych preparatów CBD o właściwościach leczniczych.
Najszersze zastosowanie posiadają preparaty, w skład których wchodzą wszystkie wymienione wyżej związki naturalnie występujące w konopiach, oleje CBD pozyskuje się metodą ekstrakcji CO2. Dzięki ekstrakcji dwutlenkiem węgla w stanie nadkrytycznym, można wyciągnąć do ekstraktu wszystkie, niezmienione związki naturalnie występujące w roślinie. Metoda ta pozwala uzyskać dobroczynny skład bez konieczności stosowania szkodliwych rozpuszczalników czy wysokich temperatur.


Kannabidiol jest związkiem mającym korzystny wpływ na szereg różnego rodzaju procesów fizjologicznych, począwszy od apetytu, poprzez pamięć i sen, a skończywszy na odczuwaniu bólu. Wraz z innymi kannabinoidami stanowi roślinny odpowiednik występujących w organizmie endokannabinoidów. CBD naśladuje ich działanie poprzez stymulację receptorów CB1 oraz CB2, które znajdują się praktycznie we wszystkich obszarach ciała, od szpiku kości, aż po skórę. Najwięcej jednak jest zlokalizowanych w regionach unerwionych.
Na chwilę obecną środki z CBD znajdują zastosowanie w terapii wielu chorób neurologicznych i cywilizacyjnych. Naturalny kannabidiol zapewnia o wiele lepsze efekty terapeutyczne od preparatów dostępnych w aptekach, a dzięki temu, że nie wywołuje działań ubocznych, cieszy się coraz większym uznaniem wśród pacjentów.






Jak CBD działa na mnie? 
Każdy reaguje na CBD inaczej, ten sam olejek może zadziałać inaczej przyjmowany z jedzeniem, na czczo, po wysiłku, wieczorem. Ja najchętniej przyjmuję go wieczorem, po posiłku. Pozwala się wyciszyć i uspokaja. Zaczęło się od dużego stresu i problemów ze snem, nie chciałam łykać leków, zaczęłam szukać naturalnych sposobów. Tak trafiłam na olej CBD. Zastąpienie leków produktami naturalnymi, jeśli tylko jest taka możliwość zawsze jest dla mnie najlepszą opcją. Zaczęłam eksperymentować z olejem CBD, na początku brałam go głównie wieczorem, w niewielkich dawkach. CBD powoduje odprężenie organizmu jednak nie wpływa na działanie mózgu czy świadomości. Mniej zestresowany organizm łatwiej zasypia i szybciej się regeneruje. Szybko zobaczyłam różnicę i uwierzyłam w działanie olejku.W tamtym czasie olejki eteryczne, wyciszająca joga, zioła były dla mnie niewystarczające. 

Olej CBD okazał się skutecznym lekarstwem na ataki lękowe, po kilku tygodniach zauważyłam dużą poprawę. Już sama świadomość, że mam go w domu zawsze pod ręką mi pomagała. Był czas kiedy przyjmowałam go codziennie, nawet 2-3 razy dziennie po 1-2 krople. Teraz stosuję CBD sporadycznie, głównie jako wspomaganie w regeneracji mięśni po ciężkich treningach. Na co dzień nie jestem osobą zestresowaną, jednak jak u każdego zdarzają się sytuacje które wytrącają z równowagi, cieszę się że trafiłam na naturalne lekarstwo.

To oczywiste, że lepszy sen i szybsza regeneracja wpłynie pozytywnie na nastrój. Wiele osób z depresją włącza CBD do swojej terapii i obserwuje pozytywne działanie.   Psychotropowe, przeciwbólowe i przeciwbiegunkowe działanie związków zawartych w konopi indyjskiej (Cannabis sativa) zaczęto wykorzystywać już ponad 4000 lat temu w chińskiej oraz hinduskiej medycynie ludowej.  Współczesne badania wykazywały działanie lecznicze  przy stanach niepokoju, depresji, fobii, przewlekłego stresu pourazowego, w protekcji neurotoksyczności, chorobach neurozwyrodnieniowych (choroba Alzheimera, stwardnienie rozsiane), w niektórych postaciach padaczki oraz niwelowaniu negatywnych skutków długotrwałej chemioterapii.

Mam CBD w formie pasty i olejku, różnią się konsystencją, nie działaniem. Najpowszechniejsze stężenia to 5-20%. Stężenie CBD może być różne w zależności od typu oleju. Przed zdecydowaniem się na olej, warto sprawdzić jaki rodzaj stężenia będzie najbardziej prawidłowy przy danej dolegliwości.
Lepiej zacząć od mniejszej dawki i obserwować swój organizm, chyba że chcesz zadziałać na konkretne schorzenie. Im poważniejsza dolegliwość tym wyższe powinno być stężenie CBD w oleju oraz większa częstotliwość jego przyjmowania.

Jak go przyjmować? 
Jest wiele możliwości przyjmowania CBD. Najwygodniej jest wkropić olejek pod język, ale można też dodać go do letniej herbaty, koktajlu czy smoothie bowl. Coraz powszechniejsze stają się produkty z dodatkiem CBD- oleje, czekoladki, cukierki. Najlepiej jednak sprawdzi się czysty olej przyjmowany w odpowiednich dla siebie dawkach. Jest wiele marek oferujących produkty z CBD, ja zamawiam je TUTAJ, dobrze się u mnie sprawdzają i nie szukam innych. 

Standardowa dawka
10 mg do 100 mg CBD dziennie. Standardowe dawki stosuje się w przypadku bólu, zapalenia, zaburzeń autoimmunologicznych, choroby Lyme, lęku, depresji, fibromialgii, stwardnienia rozsianego, autyzmu, IBS, zapalenia stawów i utraty wagi.

W przypadku standardowej dawki zalecamy nasz olej 15% lub 20% CBD. 1 kropla 15% oleju CBD zawiera 5 mg CBD, a 1 kropla 20% oleju zawiera 6,7 ​​mg CBD.

Przy 15% oleju: 3 krople 3 razy dziennie = 45 mg CBD. Przy 20% oleju: 3 krople 3 razy dziennie = 60 mg CBD.
Jeśli weźmiesz 6 kropli 3 razy dziennie, spożywasz 120 mg CBD.

Ważne jest, aby pamiętać, że nie ma jednego uniwersalnego rozwiązania, jeśli chodzi o dawkowanie CBD. Najlepiej zacząć go przyjmować od małej dawki. Bardzo ważne jest, aby dowiedzieć się, jak organizm reaguje na CBD przed zwiększeniem dawki. Najczęściej występującymi objawami ubocznymi jest senność, niskie ciśnienie, suchość w ustach, lekkie zawroty głowy. U siebie zaobserwowałam jedynie senność. 

Interesuje Was temat CBD? Stosowałyście kiedyś takie preparaty?


Pozdrawiam,
Daria




Ekotyki 23-24.03 w Krakowie

Ekotyki 23-24.03 w Krakowie

Cześć!

Kolejna edycja targów kosmetyków naturalnych EKOTYKI już za dwa tygodnie w Krakowie!



Obudź swoje ciało po długiej zimie i przygotuj skórę na nadchodzącą wiosnę i lato -
odwiedź Ekotyki - krakowskie targi kosmetyków naturalnych!


W weekend 23 i 24 marca widzimy się ponownie w  Pałacu Czeczotka - całe pierwsze i drugie piętro wypełnimy naturalnymi kosmetykami!


Zregeneruj skórę roślinnymi masłami do ciała, odśwież ją owocowymi peelingami, uracz
ciało bogactwem kolorowych, ręcznie wykonanych mydeł, pachnących olejków do ciała,
nawilżających kremów i innych naturalnych mikstur!


Przekonuje Was takie zaproszenie? Mnie bardzo:) Ekotyki to dobra okazja, żeby zobaczyć, dotknąć, powąchać kosmetyki naturalne. Możliwość bezpośredniego kontaktu z twórcami i dobranie produktów do możliwości swojej skóry.  To też ciekawe promocje i rabaty, z których warto skorzystać.

Na gości Ekotyków będzie czekało w sumie ponad 100 wystawców!
Ekotyki to wyjątkowe marki, które opierają produkcję swoich kosmetyków na
naturalnych surowcach. Znajdziesz tu ogromny wybór kosmetyków organicznych,
wegańskich, nietestowanych na zwierzętach.

















Targi są bezpłatne dla odwiedzających.
23-24 marca 2019, 11:00-18:00
Pałac Czeczotka, ul. Wiślna 1, Kraków


Wybieracie się?  

Pieczona owsianka- prosty przepis

Pieczona owsianka- prosty przepis

Cześć!

Pieczona owsianka, próbowaliście jej kiedyś? U mnie to najczęściej weekendowa wersja owsianki. Można wszystko przygotować dzień wcześniej, rano tylko zapiec i mieć ciepłe śniadanie. Owsianka w trochę inny sposób, gdyby znudziła się tradycyjna:) ⠀






Składniki: ⠀
- 2 szklanki płatków owsianych (najlepiej górskich) ⠀
- garść pokrojonych orzechów włoskich ⠀
- 2 i 1/2 szklanki mleka roślinnego ⠀
- 1/2 szklanki wody ⠀
- łyżeczka cynamonu ⠀
- szczypta gałki muszkatołowej ⠀
- szczypta soli ⠀
- 2 łyżki mielonego siemienia lnianego ⠀
- 4 łyżki syropu klonowego/ daktylowego/ innego słodzika⠀
- 2 łyżeczki ekstraktu waniliowego ⠀
- owoce- tutaj pełna dowolność- jabłka, gruszki, maliny, borówki, banany. Na zdjęciu jest mrożony agrest, który miałam jeszcze w domu. Gotową owsiankę posypałam płatkami migdałowymi. ⠀

Przygotowanie:
Rozgrzej piekarnik do 180 stopni, wszystkie składniki wymieszaj i przełóż do formy do pieczenia. Piecz przez 35 minut. 
Podawaj z jogurtem, syropem klonowym albo lodami bananowymi 💛 ⠀

Jedliście taką owsiankę? Jakie dodatki do owsianki lubicie najbardziej?

Pozdrawiam,
Daria




Ulubieńcy kosmetyczni ostatnich miesięcy

Ulubieńcy kosmetyczni ostatnich miesięcy

Cześć!

Mydła w kostce są od dawna w mojej łazience, bardzo lubię kostki od 4 szpaki i często próbuję kolejnych wersji zapachowych. Pięknie pachnie też mydło truskawkowe Uoga Uoga. Najważniejsze, że mydła z dobrym składem nie przesuszają skóry i nie są pakowane w plastik. To jedna z najlepszych zmian, jaką możesz wprowadzić w swojej łazience. 




Olejek o zapachu Love od My Magic Essence zastępuje mi od jakiegoś czasu perfumy. Pachnie kwiatowo, delikatnie, choć wyraźnie, nie za słodko. Mieszanka organicznych esencji roślinnych, w celu uzyskania konkretnego efektu energetycznego – przyciągania miłości do swojego życia ❤️ Bardzo go lubię i na pewno zostanie ze mną na dłużej. 
Perfumy w olejku są bardzo trwałe, nie zawierają szkodliwych składników. 



Maski od My Magic Essences też są wyjątkowe. Mniejszy słoiczek- Velvet skin to maska i scrub w jednym. 
Drobinki pelengujące- zmielony owoc dzikiej róży zapewnia duże dawki naturalnej witaminy C. Biała Glinka Kaolin, najdelikatniejsza z glinek, skutecznie oczyszcza skórę. 
Maseczka ma kremową konsystencje, nakładam ją na skórę i wykonują delikatny masaż. Zostawiam ją na na kilka minut. Dobrze nawilża i odżywia skórę. 
Druga maska to połączenie energii ziemi i morza, zamknięte w słoiczku. Dwie glinki, dwa rodzaje  alg, w tym najbogatsza z nich spirulina, do tego enzymy z owoców. To bogactwo mikro i makro elementów oraz witamin.
Maski w formie proszku lubię najbardziej. Można aktywować je tuż przez użyciem, dzięki temu dostarczają skórze najwięcej składników odżywczych. W zależności od rodzaju skóry i jej potrzeb możesz stosować mieszając z wodą, hydrolatem, jogurtem naturalnym. Każda z opcji przyniesie inny efekt. Najczęściej mieszam ją z hydrolatem i wodą. 
Maska ma soczyście zielony kolor, który mnie zachwycił. Odświeża skórę, oczyszcza ją i nawilża. Bardzo lubię maski i peelingi enzymatyczne z wyciągiem z ananasa oraz papai. Delikatnie rozpuszczają naskórek i zostawiają skórę rozjaśnioną i gładką. 



Odżywka do włosów John Masters Organics cytrus i gorzka pomarańcza to moja ulubiona odżywka od wielu lat. Jedyna wada to opakowanie z plastiku, ale wystarcza mi na wiele miesięcy. Odżywka ma konsystencję lekkiego kremu, potrzeba jej bardzo niewiele. Łatwo się rozprowadza, włosy chłoną ją bardzo szybko i nie są przeciążone, nawet kiedy nałożę więcej odżywki. Pachnie pomarańczami.

Włosy po takiej kuracji są lśniące, miękkie w dotyku, a przede wszystkim mocne. Bardzo dobrze odżywione i nawilżone. Pięknie pachną pomarańczami:)




Masaż twarzy jest nie tylko przyjemny i relaksujący, niesie też wiele korzyści dla skóry:
  • pobudza funkcje skóry i mięśni,
  • uelastycznia, ujędrnia i wygładza skórę,
  • oczyszcza skórę z martwego naskórka,
  • stymuluje krążenie krwi, dzięki czemu poprawia koloryt cery,
  • skutecznie dotlenia skórę,
  • zapobiega wiotczeniu skóry i pomaga wygładzić płytkie zmarszczki.

Jest wiele technik wykonywania masażu, łączę różne, a najbardziej lubię delikatny masaż. Wystarczą dłonie, ale dla urozmaicenia mam też kilka gadżetów do masażu twarzy. Roller z kwarcu można trzymać w lodówce i niwelować nim wszystkie opuchnięcia na twarzy. Ruchy wałeczkiem wykonujemy od wewnętrznej do zewnętrznej strony twarzy. Wzdłuż szyi  z góry na dół. 
Regularny masaż twarzy daje spektakularne efekty, to najważniejsza część mojej codziennej pielęgnacji. Kiedy mam mniej czasu robię szybki 5-cio minutowy masaż, czasem przeznaczam na niego więcej czasu. Wykonujecie masaż twarzy?





Macie swoich kosmetycznych ulubieńców? Chętnie ich poznam:)

Pozdrawiam,
Daria


Copyright © 2016 Ekocentryczka , Blogger