Jogodowy sernik z nerkowców

Jogodowy sernik z nerkowców

Cześć!

Sezon na jagody jest krótki i warto go wykorzystać. Najlepiej jeść je na surowo w koktajlach, deserach, sałatkach. Ten sernik wygląda świetnie, nie trzeba sztucznych barwników, żeby uzyskać intensywny kolor:) 







Spód ciasta
1/3 szklaniki daktyli (namoczonych na noc i odsączonych)
1/2 szklanki płatków owsianych/migdałów 
1/2 szklanki migdałów
szczypta soli 

Masa z nerkowców
2 szklanki orzechów nerkowca (namoczonych na noc i odsączonych)
2 łyżki rozpuszczonego olejku kokosowego nierafinowanego
sok z połowy cytryny
2-3 łyżki słodzika- ksylitol/stewia
2/3 szklanki jagód
łyżeczka ekstraktu waniliowego

Przegotowanie:
1. Zaczynamy od zmielenia migdałów i patków owianych na grubą mąkę, a następnie wsypujemy do blendera pozostałe składniki na spód ciasta i miksujemy do uzyskania jednolitej lepkiej masy. 
2. Wykładamy masę do foremki, u mnie jest to mała tortownica około 17 cm. Wkładamy ją do lodówki. 
 
3. Namoczone i odsączone nerkowce blendujemy na gładką masę, a następnie dodajemy pozostałe składniki. Blendujemy jeszcze przez 2-3 minuty. Spróbuj czy masa jest wystarczająco słodka, jeśli nie dodaj trochę słodzika. 
4. Przełóż na wcześniej przygotowany spód i wstaw do lodówki na kilka godzin. Przed podaniem wyjmij ciasto z lodówki 10-15 minut wcześniej. 
5. Do dekoracji najlepiej sprawdzają świeże owoce. Sernik z nerkowców jest bardzo sycący, sprawdzi się jako deser i dobre śniadanie.








Robicie takie desery?

 
Gospodarka w obiegu zamkniętym i eko działania marki Veolia

Gospodarka w obiegu zamkniętym i eko działania marki Veolia



Rokowania klimatologów nie są zbyt entuzjastyczne, musimy działać lokalnie i globalnie, aby ocieplenie klimatu się nie pogłębiało. Warto też pomyśleć, jak przygotować się na okresy, kiedy wody będzie mniej. Im więcej drzew w naszej okolicy tym jest nam chłodniej. drzewa pochłaniają też szkodliwy dwutlenek węgla, który produkujemy. Natura jest naszym ratunkiem, a młodzieżowe strajki klimatyczne są o tyle ważne że problem staje się coraz bardziej dostrzegany. Młodzi ludzie walczą o swoją planetę, żeby mogli żyć na niej bezpiecznie, kiedy będą dorośli. Każdego dnia dokładamy cegiełkę do tego jak będzie wyglądał nasz świat w przyszłości. Jedna butelka niewiele zmieni? Perspektywa zmienia się, kiedy pomyślimy, że w każdej minucie w koszu ląduje milion takich butelek. Podobnie jest z innymi plastikowymi przedmiotami. Rezygnacja z plastikowych butelek nie była taka straszna w moim wypadku, codziennie podejmuję małe działania. Także w wyborze marek, które chcę wspierać. Szczególną uwagę zwracam na etykę pracy, działania w obiegu zamkniętym i działania na rzecz środowiska. 





Czym jest gospodarka w obiegu zamkniętym? To pojęcie poruszane przez wielu ekspertów, ale ciągle rozumie je niewiele osób. Prawie wszyscy słyszeli o recyklingu, czyli przetwarzaniu odpadów. Gospodarka o obiegu zamkniętym ma jednak znacznie szersze znaczenie. To koncepcja zmierzająca do racjonalnego wykorzystywania zasobów, a także ograniczenia negatywnego oddziaływania na środowisko wytwarzanych produktów, które powinny pozostać w gospodarce tak długo jak to możliwe. Produkcja odpadów powinna być ograniczona do niezbędnego minimum.  Wiele materiałów może bowiem dostać drugie życie, a co cieszy - coraz więcej marek stawia na modny upcykling. Można uszyć sobie torebkę ze starych jeansów, z butelki zrobić kieliszek, z palet meble. Możliwości jest mnóstwo, liczy się kreatywność i ciekawe podejście do tematu. Ważna jest zmiana i otworzenie się na twórców, którzy robią takie produkty. Wykorzystanie zasobów, które mamy, a nie kupowanie kolejnych rzeczy w każdej dziedzinie jest bardzo istotne.



Liczą się nie tylko działania podejmowane codziennie przez każdego z nas, ale także wsparcie przez różne firmy, których usługi są nam często niezbędne do codziennego funkcjonowanie. Szukając choćby dostawcy energii, warto sprawdzić jaka jest polityka firmy odnośnie ochrony środowiska. Są marki takie jak Veolia, które przykładają większą uwagę do tego, żeby maksymalnie odgraniczyć nasz negatywny wpływ na otoczenie, w którym żyjemy.  Czym dokładnie zajmuje się Veolia? 






Marka ta jest na naszym rynku już od 20 lat, kierując swoimi działaniami tak, żeby dbać o środowisko naturalne. Veolia produkuje i doprowadza energię do odbiorców, oczyszcza wodę, a także zarządza odpadami w ramach gospodarki cyrkularnej. Dzięki temu zwiększają się szanse zaspokojenia potrzeb przyszłych pokoleń. Mając wybór, zawsze stawiam na marki, które mają na uwadze dobro Planety. Taki odnawialny system ma za zadanie zredukować, a docelowo wyeliminować ilość powstających w gospodarce niewykorzystanych odpadów. 





Veolia promuje energetykę przyjazną środowisku (zielona energia), oferuje także ciepło

pochodzące z odnawialnych źródeł energii. To bardzo ważne, wiedząc jak dużym problemem jest smog w Polsce, głównie zimą, dlatego lepiej pomyśleć o bezpieczniejszych rozwiązaniach dla środowiska i tym samym dla nas. Niezależnie od tego jakiej energii używamy, powinniśmy starać się zużywać jej jak najmniej. Ograniczenie zużycia prądu przynosi wiele dobrego nie tylko dla środowiska, ale też dla portfela. Bezrefleksyjne korzystanie z urządzeń elektrycznych nie pozostaje bez konsekwencji. Na co dzień w prosty sposób może zaoszczędzić energię - wymień żarówki na energooszczędne, nie zostawiaj sprzętów w stanie uśpienia, gaś światło, które nie jest potrzebne w danym momencie, wlewaj do czajnika tylko tyle wody, ile potrzebujesz. Kilka prostych nawyków pomoże dbać o mniejsze zużycie prądu. Od marek dostarczających energię warto np. wymagać bezpiecznego przekształcania odpadów nienadających się do w energię.



Co daje takie podejście?

Świadome podejście sprawia, że zaczynamy od zmian u siebie. Ograniczając zużycie

Zasobów, stajemy się częścią większej globalnej zmiany. Żyjemy w czasach, kiedy wszystko chcemy mieć tu i teraz, cały system działań marketingowców zbudowany jest bowiem tak, żeby nakręcać niekończącą się spiralę konsumpcjonizmu. Zmiany procentują i są widoczne, trzeba tylko wyjść poza ten system i otworzyć się na inne rozwiązania. Veolia nam to ułatwia, dbając o bioróżnorodność w swoich działaniach. Wykorzystuje najnowsze technologie i metody produkcji, które są efektywniejsze i oszczędne.



Veolia to jednak nie tylko energia - firma oczyszcza i dostarcza wodę, której mamy w Polsce deficyt, dlatego jej odzyskiwanie jest tak ważne.



Uważność na to, ile wody zużywamy, ma duży wpływ na Planetę. Odkręcenie kranu, wybieranie oszczędniejszych sprzętów, podlewanie kwiatów deszczówką - to tylko przykładowe działania, które możemy wdrożyć w życie. Taki sposób myślenia o produkcji i usługach zakłada także ekoprojektowanie i czystą produkcję, konsumpcję szanującą środowisko, używanie odpadów jako surowców wtórnych, a także ich przetwarzanie bez negatywnych efektów zewnętrznych.

Naszym celem powinna być gospodarka oparta na efektywnym korzystaniu z zasobów.

Szacuje się, że takie działania mogą przyczynić się do ograniczenia emisji gazów

cieplarnianych o 2-4% rocznie. To bardzo dużo.





Nauka nie kłamie, jak pokazują najnowsze doniesienia, wzrost koncentracji dwutlenku węgla w powietrzu wpływa na wzrost temperatury powierzchni planety. Główne obawy dotyczą tego, czy jeśli temperatura wzrośnie powyżej 2 stopni w stosunku do epoki przedprzemysłowej, to zostaną uruchomione naturalne procesy zwiększające emisję gazów cieplarnianych do atmosfery. Głównym problemem jest bilans energii planety, przyroda nie zdąży dostosować się do zmian, a my jesteśmy od niej zależni. Doniesienia były do tej pory traktowane jako mało ważne w kontekście innych wydarzeń, teraz poświęca się temu coraz więcej czasu. Nie jest dobrze, ale jeszcze wszystko przed nami. Musimy wprowadzić zmiany u siebie w domu, w pracy, zmienić musi się ekonomia i polityka wszystkich państw.



Ważnym aspektem jest zainteresowanie i włączenie w działania konsumentów odbiorców, którzy odgrywają kluczową rolę w procesie transformacji w kierunku obiegu zamkniętego. Dobrym przykładem jest koncepcja „zero waste” (zero odpadów), czyli styl życia zakładający zmniejszenie ilości odpadów w gospodarstwach domowych poprzez: ograniczanie konsumpcji, współdzielenie zamiast posiadania, naprawę czy recykling. Dzięki coraz większemu rozgłosowi ruch zaczyna rosnąć w siłę. Suma działań z obu stron przyniesie lepsze efekty dla środowiska. Każdy na ma wpływ na losy naszej planety. Liczy się skala makro i działania wielkich firm, ale też mikro działania w każdym domu. Na początku nie jest to łatwe, ale liczy się każdy, nawet najmniejszy, krok.



Dobrym przykładem działań zero waste, zrealizowanym dla celów grzewczych właśnie przez Veolię, jest projekt w Miasteczku Śląskim. Tam właśnie powstaje teraz tzw. ciepło odpadowe, czyli - gaz powstający przy produkcji cynku w Hucie Cynku, który do tej pory był emitowany do atmosfery. Plan objął rozbudowę infrastruktury sieciowej eksploatowanej przez Veolia Południe w Systemie Ciepłowniczym Miasteczko Śląskie, a następnie wykorzystanie gazu powstającego przy produkcji cynku do ogrzewania mieszkań. Zbudowane przyłącza pozwoliły na włączenie do sieci 415 budynków, wcześniej zasilanych w energię cieplną z indywidualnych pieców węglowych. Takich przykładów jest znacznie więcej. To ciekawe, jak w różnych zakładach można pozyskać energię dzięki produktom ubocznym powstającym w procesach produkcyjnych. Tego typu technologie pozwalają znacznie zmniejszyć wydzielanie dwutlenku węgla, który przyczynia się do zmian klimatycznych. Rozwiązanie w Miasteczku Śląskiem pokazuje, że Veolia koncentruje się na zrównoważonym rozwoju. Dostarcza energię z  odnawialnych źródeł. Wykorzystuje energię pozyskiwaną ze ścieków do ogrzewania.



Na ten moment światowa ekonomia cyrkularna to zaledwie 9%. Przed nami jeszcze dużo pracy, jednak szereg takich działań sprawia, że łatwiej uwierzyć w lepszy los planety, w którą musimy wspólnie dbać, aby móc cieszyć komfortowym i spokojnym życiem. 







Szampon w kostce 4szpaki

Szampon w kostce 4szpaki

Cześć!

W ramach zmniejszania ilości plastiku w domu, a w tym wypadku w łazience polecam przejrzeć się szamponom w kostce. Do wyboru jest ich coraz więcej. Wpisują się w ideę  zero waste i cieszę się, że są coraz lepiej dostępne. Dziś przejrzę się szamponowi od 4szpaki, wcześniej używałam ich mydła do włosów, które wymagało płukanki dla przywrócenia odpowiedniego pH. Szampon jest znacznie wygodniejszy.



Skład: Sodium Cocoyl Isethionate, Sodium Coco Sulfate, Cetyl Alcohol, Inulin, Butyrospermum, Parkii (Shea) Butter, Theobroma Cacao (Cocoa) Seed Butter, Ricinus Communis (Castor) Oil, Simmondsia Chinensis (Jojoba) Oil, Montmorillonite (Red Clay), Panthenol, Oleum Citrus Limonum, Pelargoneum Graveolens Oil, Geraniol, Citronellol, Linalool




Używanie tego szamponu w kostce to duża przyjemność. Dobrze się pieni i przyjemnie pachnie. Włosy po umyciu łatwo się rozczesują i są miękkie. Wystarczy zmoczyć szampon i rozprowadzić pianę na włosach. Przy stosowaniu co drugi dzień, wystarczył mi na 1,5 miesiąca, przy średniej długości włosach. Ważne, żeby odkładać go na mydelniczkę, na której będzie mógł dobrze wyschnąć przed kolejnym użyciem. Dzięki temu nie będziemy marnować kosmetyku.

Substancje myjące to naturalne detergenty - SCI (Sodium Cocoyl Isethionate) i SCS (Sodium Coco Sulfate), które mnie nie podrażniają. To one są odpowiedzialne za oczyszczenie i utrzymanie świeżości włosów. Dzięki temu, że występują w połączeniu z delikatnymi, pielęgnującymi substancjami,szampon jest bardzo delikatny.

Kupując produkt do mycia włosów w kostce zwróćcie uwagę, żeby był to szampon. Mydła wypadają w tym zestawieniu o wiele gorzej. Chociaż stosowane naprzemiennie sprawdzają się u mnie dobrze. Mam w na oku kilka kolejnych kostek do wypróbowania i na pewno będę informować kiedy odkryję coś ciekawego. 
Szampon od 4szpaki jest świetny i na pewno do niego wrócę.





Dajcie znać czy macie jakieś szampony w kostce do polecenia? Najlepiej dostępnych w Polsce:)

Pozdrawiam,
Daria 
Makaron z cukinii i kremowy sos czosnkowy z tofu

Makaron z cukinii i kremowy sos czosnkowy z tofu

Cześć!

Warzywny makaron, szczególnie z cukinii i marchewki, to mój ulubiony posiłek na upalne dni. Gotowy w 5 minut, lekki, sycący, w większości surowy. Sos najczęściej robię na bazie pomidorów, w różnych kombinacjach. Ostatnio przypadkiem wyszedł tak dobry sos, super kremowy. Polecam spróbować:)






Cukinia jest zdrowa, niskokaloryczna i pełna wody :) Można jeść ją na surowo w sałatkach, ale najbardziej lubię ją w formie spaghetti. Najłatwiej zrobić makaron z warzyw za pomocą spiralnej krajalnicy, mandoliny spiralnej lub temperówki do warzyw. Można też pokroić cukinię w plastry, a następnie na małe niteczki. Efekt będzie podobny, chociaż spiralizer zrobi nam długi i równy makaron.
Takie spaghetti z cukinii zjadają nawet dzieci. I to ze smakiem.


Składniki na sos:
- kostka naturalnego tofu- użyłam silken, dzięki temu sos jest bardziej kremowy, ale może być też zwykle,
- sok z połowy cytryny,
- łyżka płatków drożdżowych,
- ząbek czosnku,
- łyżeczka oliwy,
- sól, pieprz do smaku. 


Blendujemy składniki do momentu uzyskania gładkiej konsystencji. Taki sos śmiało można dodać do zwykłego makaronu, ale latem zdecydowanie polecam warzywny 🌿

Polecam spaghetti z cukinii, jest niskokaloryczne, zdrowe, świeże i surowe. Szkoda tylko, że nie jest gorące,ale można podkręcić je dobrym sosem.


Lubicie taki makaron? 



Copyright © 2016 Ekocentryczka , Blogger