Domowy peeling do twarzy

W ostatnich ulubieńcach pojawił się peeling do twarzy z Marilou Bio, nie rezygnuję jednak z peelingów domowej roboty. Ten jest bardzo łatwy do przygotowania, dobrze oczyszcza skórę i dodatkowo ją odżywia. U mnie sprawdza się świetnie.

Potrzebujemy:
2 łyżki otrąb pszennych
2 łyżki siemienia lnianego
1 łyżka miodu lub syropu z agave


Siemię lniane trzeba zmienić z młynku do kawy lub rozgnieść w moździerzu, można też użyć zmielonego już siemienia. Jeśli nie macie go akurat w kuchni może znajdziecie zarodki pszenne lub wiórki kokosowe, czasem stosuję je zamiennie.

Mieszamy razem wszystkie składniki. Jeśli peeling jest za gęsty można dodać trochę wody (mineralnej lub przegotowanej). Po przygotowaniu odstawiamy peeling na kilka minut (4-5 min), składniki zmiękną i będą delikatniejsze.

Gotowym kosmetykiem masujemy skórę okrężnymi ruchami, masaż powinien trwać 5 minut, wtedy dokładnie oczyścimy skórę, nie zapomnijcie o szyi i dekolcie.
Taki zabieg dobrze oczyszcza skórę, pozostawia ją gładką i miękką, dobrze odżywioną.

Dzięki delikatnym składnikom nadaje się również do wrażliwej skóry.

Stosowałyście kiedyś taki peeling? Może macie inne przepisy?
Z przyjemnością przeczytam Wasze komentarze:)

Pozdrawiam!

28 komentarzy:

  1. Ja robię z owoców amla i ryżu brązowego.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Z brązowego ryży jeszcze nie próbowałam.

      Usuń
  2. Muszę w końcu kupić młynek do kawy, wtedy na pewno taką zrobię, dzięki za super przepis:)

    OdpowiedzUsuń
  3. mój numer jeden to fusy po kawie z ekspresu wydłubane z oliwką. Nawilża, poprawia ukrwienie i delikatnie natłuszcza lepiej niż krem. A na usta spierzchnięte miód zmieszany z cukrem trzcinowym. ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Lubię kawowy peeling,ale do ciała do twarzy bym go nie użyła.

      Usuń
  4. Ja robię z brązowego cukru / nasionek chia i olejku migdałowego.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki:) Na pewno sprawdzę jak działa:)

      Usuń
  5. Uwielbiam peeling z ugotowanych płatków owsianych! Jest bardzo delikatny, ale całkiem skuteczny i genialnie nawilża :)

    OdpowiedzUsuń
  6. dziękuję za super przepis, na pewno spróbuję. :)

    OdpowiedzUsuń
  7. zawsze jak tu zagladam to sobie uzmysławiam ile ja zanidbuję spraw, poczynając od cery:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zawsze jest dobry czas,żeby coś zmienić:)

      Usuń
  8. ale swietny przepis - zrobie nawet dzisiaj !!!!

    OdpowiedzUsuń
  9. Oczywiście, że wypróbuję! Nawet nie sądziłam, że dobry peeling mam w domu pod ręką ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Najbardziej lubię takie proste kosmetyki:)

      Usuń
  10. Ja użyłam zamiast siemienia, otrębów i też wyszło dobrze. Ale jednak wolę mój peeling kawowy :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Peeling kawowy jak najbardziej, ale nie do twarzy. Do ciała jest świetny:)

      Usuń
    2. Ja kawowego nie używam do twarzy bo jest za mocny, do ciała super. Do twarzy fajnie u mnie sprawdzają się właśnie płatki.

      Usuń
    3. Kawa do twarzy jest zdecydowanie za mocna, płatki też lubię:)

      Usuń
  11. koniecznie muszę kupić syrop z agawy :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Ja jestem mało oryginalna, peeling z kawy na całe ciało, twarz również :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U mnie peeling z kawy nie sprawdza się do twarzy, jest za mocny.

      Usuń

Copyright © 2016 Ekocentryczka , Blogger