Warto jeść DYNIĘ!

Cześć!

Słoneczna dynia może rozświetlić jesienne dni i bardzo zachęcam do spróbowania różnych potraw z jej udziałem:) Codziennie kupuję kolejne i jemy je na bieżąco. Najczęściej jako zupę, w sałatkach, surówkach, koktajlach, pierogach czy po prostu samą pieczoną dynię w ziołami. Jem też świeże pestki dyni, które są pyszne i bardzo zdrowe.
Dynię można przyprawiać na wytrwanie, ostro i słodko więc każdy znajdzie coś dla siebie. 



To pomarańczowe warzywo warto jeść w wielu powodów. W 100 g ma tylko 28 kalorii, za to sporo cennych składników odżywczych. Warto wybierać różne odmiany dyni, mają innym smak, kolor, a nawet teksturę. 

Jest dobrym źródłem cynku, beta karotenu, fosforu, potasu, wapnia i witamin z grupy B. Do tego nie zawiera sodu, dlatego jest zalecana każdemu. Dynia działa odkwaszająco na organizm, dzięki temu poprawia zdrowie i odporność. 

Cynk jest ważnym pierwiastkiem, którego w dyni jest sporo. Cynk pomaga z poprawić odporność, a także wzmacnia włosy i paznokcie. Większość osób je go zdecydowanie za mało. 

Dynia zawiera także pektyny i kwasy organiczne. Ze względu na sporą zawartość węglowodanów dynia szybko syci i dostarcza błonnika wspomagającego pracę układu pokarmowego. Dodatkowym atutem dyni jest to, że jest lekko strawna i nie wywołuje alergii pokarmowych. 
Warzywo zagęszcza potrawy i nadaje im intensywny pomarańczowy kolor.  Dzięki dużej zawartości beta karotenu dobrze wpływa na skórę i wygląd. 

Najlepiej jeść ją w postaci surowej, żeby przyswoić jak najwięcej witamin i składników odżywczych. Można wykonać z niej sok, koktajl, albo zrobić surówkę. 
Warto jeż spróbować zupy dyniowej czy hummusu z dynią, a także wielu innych ciekawych potraw. 




Zachęcam do jedzenia dyni. Można ją długo przechowywać, więc robię zapasy na zimę i kupuję kiedy tylko widzę ładny okaz:) 
Ostatnio moją ulubioną zupą jest prosty krem dyni, ziemniaków i cebuli z curry. Robię też risotto czy kaszotto z dynią. Internet jest pełen ciekawych przepisów, można je wykorzystać, albo wymyślić swoje dania. 

Macie ulubione przepisy z dynią? Chętnie wypróbuję:)

Pozdrawiam,
Daria

24 komentarze:

  1. Nigdy nie jadłam dyni, nawet nie wiem jak smakuje. Muszę to nadrobić :)

    OdpowiedzUsuń
  2. bu, a ja za dynią nigdy nie przepadałam...za to pestki jako dzieciak wcinałam aż mi się uszy trzęsły :D teraz jem rzadziej niestety

    OdpowiedzUsuń
  3. A może dodałabyś jakieś przepisy, które warto wypróbowac? :) Nigdy nie jadłam dyni...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W poście znajdziesz przepis na zupę, poza tym polecam to curry z dynią:
      http://www.kwestiasmaku.com/przepis/weganskie-curry-z-dynia-i-soczewica

      Sporo ciekawych przepisów znajdziesz na http://www.jadlonomia.com

      Pozdrawiam:)

      Usuń
  4. Ja też od kilku dni jem zupę krem z dyni. Wcześniej jak robiłam nie przepadałam za nią ,ale opracowałam proporcje i smakuje mi wyśmienicie.
    A przedwczoraj miałam resztę upieczonej dyni z cynamonem ( mężowi smakuje) i rozgotowana kaszę jaglaną więc włożyłam do garnka, zalałam mlekiem kokosowym i dodałam karobu. Po pogotowaniu porządnie zmiksowałam. dosłodziłam syropem klonowym i wyszedł rewelacyjny budyn, A dla malucha ugotowałam marchew, upieczoną dynię, jabłko i trochę płatków ryżowych, dodałam oleju kokosowego i było śniadanko.
    Jutro spróbuję koktajlu.

    pozdrawiam
    Karolina

    OdpowiedzUsuń
  5. Ja najbardziej lubię dynię piżmową i muscat :)
    Uwielbiam dynię pokrojoną w kostkę i usmażoną na rumiano na świeżym imbirze z dodatkiem natki pietruszki i odrobiną oleju! Wcinamy samą :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Uwielbiam krem z dyni ;) kosztowałam też w wersji pieczonej (przy przygotowaniu kremu) i również mnie zachwyciła :)

    OdpowiedzUsuń
  7. ooo faktycznie, już kilka dni nie było dyni u mnie, muszę dzisiaj nadrobić :D

    OdpowiedzUsuń
  8. Lubię jeść pestki dyni.
    Ale ostatnio mam zamiar spróbować zupę-krem właśnie z dyni

    OdpowiedzUsuń
  9. Oj zjadłabym dynię, taki krem na obiad mnie kusi, może jutro ją kupię :)

    OdpowiedzUsuń
  10. zupa krem, raczej ostra i rozgrzewająca, bo z imbirem. A jak już mam w domu dynię, to wrzucam do wszystkiego :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Z imbirem robilam ja wczoraj:) To teraz u mnie warzywo numer 1:)

      Usuń
  11. jadłam zupę z dyni z grzankami i bardzo, bardzo mi smkowała :) Sama zrobiłam placki ziemniaczano-dyniowe i również był super. Koniecznie muszę sobie kupić blender i takie zupy - krem gotować :))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Lubię placki dyniowe:) A blender warto mieć, nie wyobrażam sobie życie bez niego:)

      Usuń
  12. Gdyby jeszcze nie było z nią tyle zabawy to jadłabym codziennie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mi to nie przeszkadza:) Można zrobić więcej puree i zamrozić, wtedy zawsze jest pod ręką:)

      Usuń
  13. Zupa dyniowa jest już wielu znana. Chyba oprócz niej nie ma innych potraw, dzięki którym to warzywo stałoby się bardziej popularne. Mimo to i tak przestaje się już kojarzyć wyłącznie z Halloween i drążeniem :)

    OdpowiedzUsuń

Copyright © 2016 Ekocentryczka , Blogger