Pokazywanie postów oznaczonych etykietą CBD. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą CBD. Pokaż wszystkie posty
CBD dla zwierząt- jak się sprawdził olejek

CBD dla zwierząt- jak się sprawdził olejek

 Olejek CBD – sposób na pupilkowy chill?

Mój pies boi się hałasu, autobusów, wybuchów, głośnych krzyków. Chciałam sprawdzić czy olejek CBD, który sama używam regularnie sprawdzi się u mojej Zośki. Okazało się, że badań dotyczących działania CBD na zwierzęta jest całkiem sporo. O wływie CBD na ludzi mówi się ostatnio dużo, olejki są łatwo dostępne i coraz bardziej popularne. Zwierzęta też mogą z nich bezpiecznie korzystać. 

Jak dawkować olejek? Jakich efektów się spodziewać? Przeczytacie poniżej.




Układ endokannabinoidowy u zwierząt

Rozważania na temat tego, czy warto podawać CBD zwierzętom warto rozpocząć od odpowiedzi na pytanie, czy czworonogi posiadają układ ednokannabinoidowy (ECS)? I tu odpowiedź jest jak najbardziej twierdząca! Obecność ECS zidentyfikowano u wielu gatunków zwierząt, takich jak bezkręgowce [1] oraz kręgowce, w tym ssaki [2]. W odniesieniu do zwierząt towarzyszących, u psów stwierdzono obecność receptorów kannabinoidowych lub ich ligandów w skórze i przydatkach skóry, przewodzie pokarmowym, ośrodkowym i obwodowym układzie nerwowym, stawy i zarodek; u kotów receptory kannabinoidowe wykryto w mózgu, skórze oraz jajniku i jajowodzie [3].

Układ endokannabinoidowy zarówno u ludzi jak i zwierząt jest odpowiedzialny za utrzymywanie naturalnej homeostazy organizmu. ECS wspiera szereg funkcji życiowych życiowych takich jak pamięć, uczenie się i koordynacja funkcji motorycznych, a także pomaga w łagodzeniu bólu, działaniu przeciwzapalnym, antyoksydacyjnym, immunosupresyjnym, przeciwwymiotnym oraz regulacji snu, apetytu i funkcji rozrodczych. 





Jak to możliwe?

Układ endokannabinoidowy produkuje własne endokannabinoidy, które podobne są w swojej strukturze do fitokannabinoidów znajdujących się w konopiach. ECS monitoruje układy wewnętrzne organizmu, jeśli wykryje brak równowagi w jakimś obszarze organizmu, stymuluje uwalnianie endokannabinoidów. Gdy organizm nie jest w stanie wyprodukować więcej endokannabinoidów, do gry wchodzi suplementacja fitokannabinoidów pochodzenia konopnego. CBD nie łączy się z receptorami układu endokannabinoidowego. Jednak jego rola jest bardzo istotna. Kannabidiol pobudza ECS do produkcji większej ilości endokannabinoidów i spowalnia ich rozpad, umożliwiając im dłuższe przetrwanie. 


Co mówią dostępne badania?

Mimo, że temat CBD jest wciąż przedmiotem badań wielu naukowców, a układ endokannabinoidowy to stosunkowo młode odkrycie istnieje kilka prac naukowych, które wskazują na prozdrowotne działanie CBD u zwierząt. Przyjrzyjmy się więc, co w badaniach piszczy:


CBD a częstość napadów padaczkowych u psów

Aby ocenić wpływ podawania CBD oprócz konwencjonalnego leczenia przeciwpadaczkowego na częstość napadów padaczkowych u psów przeprowadzono badanie kliniczne, w którym udział wzięło 26 psów należących do klientów z nieuleczalną padaczką idiopatyczną. Dwie grupy badanych otrzymywały doustnie 2,5 mg/kg CBD co 12 godzin lub placebo przez 12 tygodni. Psy w grupie CBD wykazały znaczne zmniejszenie częstości napadów (mediana zmiany = 33%) w porównaniu z grupą placebo. Jednak odsetek psów uznanych za reagujące na leczenie (≥50% zmniejszenie napadów padaczkowych) był podobny w obu grupach. Stężenia CBD w osoczu były skorelowane ze zmniejszeniem częstości napadów. Warto zwrócić uwagę też na fakt, że właściciele nie zgłaszali żadnych negatywnych skutków behawioralnych [4]


CBD działanie przeciwbólowe w chorobie zwyrodnieniowej stawów u psów

W kontekście leczenia kannabidiolem, jednym z lepiej przebadanych problemów zdrowotnych u zwierząt, oprócz padaczki, jest choroba zwyrodnieniowa stawów. W 2018 naukowcy przeprowadzili badanie, w którym wzięło udział 16 psów z radiograficznymi objawami choroby zwyrodnieniowej stawów, zgłaszanymi przez właściciela objawami bólu czy kulawizną. Badanym produktem był ekstrakt z konopi przemysłowych odtworzony w oliwie z oliwek, zawierający głównie CBD wraz z niskimi stężeniami innych fitokannabinoidów. Psy otrzymywały 2 mg/kg CBD lub placebo doustnie co 12 godzin przez 4 tygodnie. Przed rozpoczęciem leczenia (wyjściowo) oraz po 2 i 4 tygodniach terapii oceniano nasilenie bólu, aktywność, stopień kulawizny i łożysko kończyn. Psy leczone CBD wykazały znaczne zmniejszenie bólu i wzrost aktywności w porównaniu zarówno ze stanem wyjściowym, jak i placebo, chociaż nie zaobserwowano znaczących różnic w zakresie stopnia kulawizny i łożyska kończyn [5]


Przeciwlękowe i antydepresyjne działanie kannabidiolu.

Różnorodne Różne badania wykazują także antystresowe i przeciwlękowe działanie kannabidiolu. Jednym z takich opracowań jest wpływ CBD w kontekście radzenia sobie z fobią społeczna. Wielokrotnie wskazuje się na CBD jako sposób leczeniae uogólnionego zaburzenia lękowego, lęku napadowego, zaburzeń obsesyjno-kompulsywnych i zespołu stresu pourazowego (PTSD). Badania przedkliniczne wykazały, że CBD promuje szybko działające i trwałe działanie przeciwdepresyjne w różnych modelach zwierzęcych [6]. Dowody sugerują, że te efekty występują poprzez indukowanie zmian neuroplastycznych w korze przedczołowej i hipokampie, które są strukturami mózgu zaangażowanymi w rozwój depresji. Kolejną przesłanką wskazującą na przeciwlękowe działanie CBD jest fakt, że substancja ta pobudza nasz układ endokannabinoidowy do produkcji większej liczby kannabinoidów, w tym anandamidu, odpowiedzialnego między innymi za przetwarzanie emocji czy odczuwanie lęku. Kannabidiol jest agonistą (aktywatorem) receptorów serotoninowych (5-HT1A) [7], które mają związek m. in. ze stanami lękowymi, odczuwaniem bólu, snem czy apetytem. Podobne działanie przypisuje się niektórym lekom przeciwdepresyjnym, przeciwlękowym i przeciwpsychotycznym.


Wiedza i doświadczenie lekarzy weterynariji z USA

W 2019 zapytano się w obszernej ankiecie lekarzy weterynariji w Stanach Zjednoczonych o ich wiedzę i doświadczenie dotyczące stosowaniu kannabidiolu u psów. Wskazali, że CBD jest pomocne lub bardzo pomocne w przypadku takich sytuacji jak: napady i drgawki, chroniczny lub ostry ból, wymioty, choroba lokomocyjna, strach przed burzą lub fajerwerkami, lęki i atopia. Omawiając potencjalne skutki uboczne, które zauważyli przy podawaniu kannabidiolu psom były: sedacja, zwiększone lub zmniejszone łaknienie oraz w bardzo niewielkim procencie biegunka, wymioty czy zwiększone pragnienie [8]





Dawkowanie CBD u zwierząt

Sprawa wygląda bardzo podobnie jak z dawkowaniem CBD u ludzi. Działanie CBD uzależnione jest o wielu czynników – wieku, metabolizmu, aktywności Twojego zwierzaka, a także metody przyjęcia CBD, stężenia oleju czy celu podawania kannabidiolu. Formuły olejowe gwarantują lepszą biodostępność niż przysmaki z CBD [9]. Przyjmuje się jednak, że dawką startowa może wynosić od 0,2 mg do 1 mg na każdy kg masy ciała. W przypadku pupila, który waży 10 kg dawka startowa może wahać się od 2 do 10 mg CBD. Wiemy, że to dość duża rozbieżność jednak ciężko wskazać jednoznacznie. Często powtarzamy, że dawkowanie to indywidualna kwestia i zależy od indywidualnych uwarunkowań organizmu. Warto rozpocząć od niskich stężeń i ewentualnie stopniowo zwiększać dawki, obserwując reakcje naszego czworonoga lub doraźnie zwiększać dawki w przypadku sytuacji stresowych lub po konsultacji z lekarzem w przypadku zaostrzenia stanów chorobowych. Badania pokazują, że CBD utrzymuje się w organizmie kilka godzin (maksymalnie 12h) dlatego podzielenie dawki na kilka mniejszych, może być dobrym pomysłem. 


Różnice między CBD dla zwierząt i ludzi

Upraszczając temat można powiedzieć, że olejki CBD przeznaczone dla ludzi mogą być także spożywane przez zwierzęta. Jedyna rzecz rozróżniająca oba produkty może wynikać z użytego nośnika olejowego. W olejku Happy Pet (klik) zostało rozpuszczone w smakowitym oleju z łososia, dzięki czemu walory smakowe są zdecydowanie in plus. Nie ma oczywiście nic złego w podawaniu „olejku dla ludzi” zwierzętom – po prostu nie zawsze zwierzaki chętnie reagują na ziołowo smak oleju.


Jak sprawdził się olejek?

Zośka dostawała już wcześniej olejek CBD, ale szczerze mówiąc nie widziałam szczególnego efektu. Kiedy zagłębiłam się z materiały od Hemp Juice okazało się, że nie dostawała odpowiedniej ilości na jej masę. Nie daję psu CBD często, że od lipca regularnie dostawała go 1-2 razy w tygodniu w zależności od potrzeby.

Np. głośna impreza miejska w niedalekiej odległości, mecz na pobliskim stadionie, huk petard czy burza. Od lipca regularnie zamawiam jej olejek i widzę efekty.

Kannabidiol może być pomocny w wielu stresujących dla psa sytuacjach. Zauważam, że jest spokojniejsza, wyciszona, nie reaguje tak nerwowo, a wcześniej zdarzało jej się w czasu głośnej burzy wskoczyć do łazienkowej umywalki, nie bardzo wiedząc potem jak z niej wyjść. Była przerażona, a z wyjściem musiałam jej pomóc. Zośka nie jest malutkim pieskiem, w chwilach przerażenia chce się czasem wcisnąć na kaloryfer, przykro się na to patrzy. Niestety przy głośniej burzy nie jest w stanie się całkowicie wyciszyć, boi się, ale potrafi spokojnie leżeć ze mną w łóżku czy łazience, gdzie jest najciszej. To jest ogromny posęp.


Kannabidiol może wykazywać działanie przeciwbólowe, przeciwlękowe i antypsychotyczne oraz może być pomocny przy: padaczkce, chorobie zwyrodnieniowej stawów, radzenia sobie ze stanami zapalnymi czy hiperreaktywności. Zośka jest kundlem i nie żadnych schorzeń czy kłopotów ze zdrowiem. Ma 11 lat i kiedy widzę, że CBD daje efekt chętnie zamawiam kolejną buteleczkę. Sama od jponad roku regularnie stosuję CBD od Hemp Juice- Big mood, albo Zen you. Sprzyja mojej regeneracji po biegach, ale o tym innym razem.


Dziękuję Hemp Juice za podzielenie się zebranymi badaniami. Chętnie je przejrzałam i polecam zainteresowanym.


Na stronie Hemp Juice z hasłem ekocentryczka dostaniecie -15% na wszystkie produkty.






Źródła:

[1] Salzet M, Stefano GB. Układ endokannabinoidowy u bezkręgowców . Prostaglandyny Leukot Esencja Kwasów Tłuszczowych. (2002) 66 :353-61. 10.1054/plef.2001.0347


[2] https://www.ncbi.nlm.nih.gov/pmc/articles/PMC7399642/ 


[3] https://www.ncbi.nlm.nih.gov/pmc/articles/PMC7399642/ 


[4] https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/31067185/ 


[5] https://www.frontiersin.org/articles/10.3389/fvets.2018.00165/full 


[6] Sales A. J., Fogaça M. V., Sartim A. G., et al. Cannabidiol induces rapid and sustained antidepressant-like effects through increased BDNF signaling and synaptogenesis in the prefrontal cortex. Molecular Neurobiology. 2018;56(2):1070–1081. doi: 10.1007/s12035-018-1143-4


[7] Russo EB, Agarwal A, Parker K, Hall B, Agonistic Properties of Cannabidiol at 5-HT1a Receptors. Neurochemical Research 2005;30(8):1037-43


[8] https://www.frontiersin.org/articles/10.3389/fvets.2018.00338/full 


[9] https://www.ncbi.nlm.nih.gov/pmc/articles/PMC7399642/


EKOnopie, czyli o pozytywnym wpływie konopi na środowisko

EKOnopie, czyli o pozytywnym wpływie konopi na środowisko


Konopie siewne (Cannabis Sativa L.) to rośliny, które podgrzewają temperaturę niejednej rozmowy. Dla wielu, produkty pochodzące z tej rośliny to dalej temat tabu, dla innych są już elementem ich codzienności. W kontekście konopi warto zwrócić uwagę na ogromny potencjał zastosowań w wielu różnych dziedzinach. Jakby tego było mało, wykorzystuje się w zasadzie każdą część tych niezwykłych roślin.





Z okazji Międzynarodowego Dnia Ziemi razem z marką Hemp Juice postanowiliśmy opowiedzieć Wam o tym, z jak bardzo pożyteczną rośliną dla człowieka, klimatu i przemysłu, mamy do czynienia. 


O konopiach siewnych słów kilka

Konopie siewne (inaczej włókniste) to rośliny pochodzące z Azji Środkowej [1], obecnie uprawiane rolniczo (przemysłowo), na terenie całego świata, w tym Polski. Polskie prawo dopuszcza uprawę i przetwórstwo konopi zawierających mniej niż 0,2% THC, co sprawa, że konopie siewne są w pełni legalną rośliną. Ściśle reguluje to Ustawa o przeciwdziałaniu narkomanii. Zezwala się w niej na uprawianie konopi wyłącznie na potrzeby przemysłu włókienniczego, chemicznego, celulozowo-papierniczego, spożywczego, kosmetycznego, farmaceutycznego, materiałów budowlanych oraz nasiennictwa [2]. I w tym miejscu wątpliwości wszystkich konopnych sceptyków dotyczące legalności mogą zostać rozwiane.

Konopie siewne to rośliny jednoroczne, bardzo odporne na warunki klimatyczne i glebowe. Charakteryzują się krótkim okresem wegetacyjnym i bardzo szybkim wzrostem. I to właśnie ich biologia pozwala na tak szerokie możliwości późniejszych zastosowań. Ale to nie wszystko. 

 

Konopie dla klimatu

Chcemy pokazać Wam kilka szalenie ciekawych faktów w kontekście konopi jako rośliny ekologicznej. Jest to dla nas o tyle istotna sprawa, że sami staramy się wywierać najmniejszy jako to możliwe, wpływ na środowisko naturalne. Nasze paczki pakowane są w duchu zero waste z materiałów nadających się do recyklingu, a tusze użyte do produkcji opakowań są eco-friendly.

Pierwsza rzecz wygląda tak: większość finalnych produktów konopnych ma ujemny bilans węglowy. Oznacza to, że uprawa konopi pochłania więcej CO2 z atmosfery niż późniejsza z niej produkcja. Konopie mogą pochłonąć do 15 ton CO2 na hektar! [3]. Konopie są członkiem elitarnej grupy roślin, które mogą w sposób naturalny filtrować z gleby toksyczne zanieczyszczenia, w tym jedne z najgorszych na świecie, pochodzące z materiałów radioaktywnych. Jest to proces odzyskiwania gleby znany jako fitorekultywacja. Dlatego bardzo ważne w uprawie jest sprawdzenie miejsca i gleby, na której planujemy uprawiać konopie. Poprawa jakości gleb przez konopie polega również na zapobieganiu erozji gleb, poprzez ich system korzeniowy czy eliminację wykorzystania pestycydów i chemikaliów, ze względu na odporność tych roślinek na chwasty i szkodniki. 

Last but not least: Konopie to ogromny potencjał ich wykorzystania. Te niezwykłe roślinki mogą stać się kompozytem konopnym, czyli biotworzywem, który jest ekologiczną alternatywą dla wszechobecnego plastiku [4], można przekształcić je w biopaliwo i są świetnym zastępcą dla drzew w kontekście produkcji papieru. Skoro mowa o tych drzewach to istnieje już drewno konopne, które może być wykorzystywane do tych samych celów co tradycyjne drewno [5]. Już chyba pora przejść do konkretów i opisania tego, w jak wielu dziedzinach naszego życia możemy obecnie znaleźć miejsce dla konopi. 







1000 i jedno zastosowanie 

Już w starożytności konopie stosowane były w wielu dziedzinach życia. Również Słowianie mieli opanowaną uprawę konopi, a w polskim ziołolecznictwie stosowano nalewki, odwary, oleje konopne czy maści. Obecnie produkty pochodzenia konopnego wracają znów do łask. I dobrze! Te niezwykłe rośliny mają zastosowanie w tak wielu różnych dziedzinach! Wybrała kilka najciekawszych przykładów wykorzystania konopi. Zobaczcie sami!


Materiał budowlany

Słyszałaś_eś o zastosowaniu ich w budownictwie? Kompozyt z konopi i wapna, z dodatkiem piasku i cementu tworzy materiał budowlany. “Hempcrete” czyli beton konopny jest wodoodporny, wykazuje zdolności izolowania termicznego, nie gnije, jest niepalny, a po zburzeniu budynku można użyć go jako nawozu. W Poznaniu powstał już pierwszy eksperymentalny dom z konopi. Mówi się również, że konopie mogą być świetnym izolatorem (zastąpienie włókna szklanego) [6].


Ubrania z konopi

Włókna konopne były używane od wieków, jednak obecnie ich udział na rynku tekstylnym jest minimalny. Dzieje się to głównie za sprawą małej popularności uprawy konopi w Polsce oraz ścisłych regulacji prawnych. Na szczęście trend się zmienia, a naturalne materiały są pożądane i coraz częściej poszukiwane. Len i konopie to bardzo trwałe włókna, które były wykorzystywane do wielu wyrobów. Włókno konopne sprawdzało się w produkcji lin, żagli, worków, sieci. Dzięki nowoczesnej technologii twarde włókna można łączyć z innymi surowcami i pozyskiwać bardziej miękkie tkaniny. Poza wytrzymałością, włókno dobrze wchłania wilgoć, a także chroni przed promieniowaniem UV. W porównaniu z powszechnie stosowaną bawełną, konopie wygrywają na każdym etapie produkcji. Wymagają użycia mniejszej ilości wody, a włókna konopnie są znacznie mocniejsze. [7]


Papier z konopnej celulozy 

Dzięki temu, że konopie są dobrym źródłem pozyskiwania celulozy, można z nich zrobić wysokiej jakości papier. W naszym klimacie roczny przyrost celulozy z konopi jest trzykrotnie wyższy niż celulozy uzyskanej z drewna. Wycinka konopi nie przynosi tyle szkody środowisku, co wycięcie lasu. Uważa się, że w ciągu 20-letniego cyklu jeden akr roślin konopi może wyprodukować tyle samo papieru co 4–10 akrów drzew. Ponadto miazga konopna może być bielona nadtlenkiem wodoru (wodą utlenioną), celuloza drzewna wymaga użycia chloru. Niekwestionowaną przewagą tych roślinek nad drzewami hodowanymi pod ścinkę na papier jest też fakt, że konopie mogą być poddane recyklingowi więcej razy [8].

 

 

Żywność konopna 

Jako skarbnica fitokannabinoidów, terpenów, flawonoidów, a także błonnika, aminokwasów, kwasów tłuszczowych i witamin stanowią doskonałe źródło właściwości odżywczych Nasiona konopi to nasz superfood, który staje się coraz popularniejszy [9]. Olej konopny jest bogaty w kwasy Omega-3 i Omega-6 w najlepszej dla nas proporcji 3:1. Na bazie oleju z konopi powstaje też wiele preparatów leczniczych. Białko konopne jest bardzo popularne wśród osób na diecie roślinnej. Łuskane nasiona konopi są bardzo smaczne, można dodawać je do owsianek, zup, sałatek. 

 

 

Biopaliwo

W porównaniu do innych biopaliw pozyskiwanych z kukurydzy, soi czy rzepaku, konopie są znacznie lepszym surowcem. Ziemia po zbiorach konopi jest w lepszym stanie niż przed uprawą, wiele składników uwalniają do gleby. Uprawy zwykle nie wymagają pestycydów i herbicydów i osiągają dojrzałość w ciągu czterech miesięcy - co oznacza, że ​​biopaliwo można wyprodukować stosunkowo szybko.

Potrzebują też mniej wody. Ich uprawa wymaga mniej czasu i wysiłku, niż w przypadku innych roślin, a dzięki temu można wyprodukować tańsze i lepszej jakości biopaliwo [10]. Paliwo konopne może napędzać większość silników typu diesel. Przeszkodą jest ciągle zbyt mała uprawa konopi w tym celu.

 

 

Gdybyśmy mieli wymienić wszystkie możliwości zastosowania konopi to pewnie nie starczyłoby nam strony… Jednak do najważniejszych, poza wyżej wymienionymi należą też: farmacja, weterynaria, medycyna czy przemysł przetwórczy. Niesamowity jest też fakt, że wykorzystuje się każdą część konopi – nasiona, kwiaty, łodygi. Roślina znana od 10 tysięcy lat, wciąż skrywa przed nami wiele sekretów. Oby udało się odczarować konopie i w pełni korzystać z ich ogromnego potencjału. 





Bardzo lubię markę Hemp Juice i od kilku miesięcy stosuję ich olejki CBD. Jeśli jesteście zainteresowani mam dla Was zniżkę -15% z kodem ekocentryczka. 


 





 Źródła:


[1] https://www.ncbi.nlm.nih.gov/pmc/articles/PMC7400098/ 

[2] http://www.czytelniamedyczna.pl/5989,konopie-siewne-cannabis-sativa-l-wartosciowa-roslina-uzytkowa-i-lecznicza.html 

[3] https://canex.co.uk/what-are-the-benefits-of-hemp-expansion/ 

[4] https://canex.co.uk/the-uses-of-hemp-hemp-plastics/ 

[5] https://canex.co.uk/the-environmental-benefits-of-hemp-hemp-wood/ 

[6] https://canex.co.uk/what-are-the-benefits-of-hemp-expansion/ 

[7] https://canex.co.uk/what-is-the-environmental-impact-of-commercial-cannabis/ 

[8] https://canex.co.uk/the-environmental-benefits-of-hemp-hemp-paper/ 

[9] https://www.ncbi.nlm.nih.gov/pmc/articles/PMC7400098/ 

[10] https://canex.co.uk/the-environmental-benefits-of-hemp-fuel/
CBD- stosuję regularnie i polecam

CBD- stosuję regularnie i polecam

Cześć! 

Nasiona konopi na porannej owsiance nikogo już nie dziwią, ale olejek CBD ciągle nie jest dobrze znany i jego stosowanie nie jest tak oczywiste. Kojarzy się z psychoaktywną marihuaną. Czym jest CBD? W skrócie zapewnia korzyści z konopi z pominięciem działania psychoaktywnego. Zaczęłam stosować olejek ponad dwa lata temu i cały czas go przyjmuję. Na początku pomógł mi się wyciszać, radzić z dużym stresem i ułatwił zasypianie. Brałam go w większych dawkach i prawie codziennie. Teraz nie mam takiej potrzeby, stosuję go doraźnie. Zawsze mam go w domu.  



Konopie były kiedyś powszechnie uprawiane, także w Polsce. Dopiero w 1961 roku, ONZ uznał konopie za szkodliwe, przez co zakazano uprawy tej rośliny.
Obecnie można hodować konopie o niemal zerowej zawartości THC (do 0,03%) w celach przemysłowych, jednak jest to ogromna nisza, a w wielu krajach, w tym w Polsce, proces ubiegania się o pozwolenie na uprawę jest zniechęcająco żmudny.

Czym jest CBD?
Olej CBD to medyczny wyciąg z marihuany, produkowany z konopi siewnych o wysokiej zawartości CBD i znikomej zawartości THC. Uzyskiwany jest przez ekstrakcję aktywnych substancji z konopi. Najczęściej ma formę oleju lub pasty w stężeniach od 5% do 20% CBD. Olej CBD nie działa psychoaktywnie i nie powoduje odmiennych stanów świadomości.

Jakie są potencjalne korzyści z przyjmowania oleju CBD?
  • właściwości przeciwbólowe i przeciwzapalne
  • łagodzi stres i zaburzenia lękowe
  • pomaga w leczeniu nowotworów
  • ma właściwości antypsychotyczne
  • działanie przeciwdrgawkowe: zmniejsza intensywność występowania ataków padaczki
  • działanie przeciwwymiotne
  • wzmacnia układ sercowo-naczyniowy
  • zmniejsza prawdopodobieństwo wystąpienia cukrzycy

Każda z tych korzyści ma potwierdzenie naukowe, zaleca się przyjmowanie oleju CBD w przypadku wielu dolegliwości:
  • padaczka
  • choroba Parkinsona
  • choroba Alzheimera
  • stwardnienie rozsiane
  • autyzm
  • choroba Crohna i inne stany zapalne jelit
  • nudności i wymioty
  • utrata łaknienia
  • nerwica
  • bezsenność
  • stany psychotyczne
  • depresja
  • przewlekły ból: neuropatyczny, przerzutowy, zapalny
  • migrena
  • ból mięśni
  • osteoporoza
  • działania niepożądane związane z chemioterapią
  • wsparcie radioterapii i chemioterapii przy chorobie nowotworowej  



Olej CBD jest naturalnym suplementem diety, który składa się z ekstraktu z konopi włóknistych (Cannabis Sativa L). Olej CBD różni się od zwykłego oleju spożywczego z konopi tym, że zawiera oprócz nienasyconych kwasów tłuszczowych OMEGA-3 i OMEGA-6, także naturalnie występujące w konopiach fitokannabinoidy, terpenoidy i flawonoidy. Dlatego zwykły olej konopny, który ma przeznaczenie kulinarne, nie posiada właściwości leczniczych, a jego cena jest nieporównywalnie niska w stosunku do wysokojakościowych preparatów CBD o właściwościach leczniczych.
Najszersze zastosowanie posiadają preparaty, w skład których wchodzą wszystkie wymienione wyżej związki naturalnie występujące w konopiach, oleje CBD pozyskuje się metodą ekstrakcji CO2. Dzięki ekstrakcji dwutlenkiem węgla w stanie nadkrytycznym, można wyciągnąć do ekstraktu wszystkie, niezmienione związki naturalnie występujące w roślinie. Metoda ta pozwala uzyskać dobroczynny skład bez konieczności stosowania szkodliwych rozpuszczalników czy wysokich temperatur.


Kannabidiol jest związkiem mającym korzystny wpływ na szereg różnego rodzaju procesów fizjologicznych, począwszy od apetytu, poprzez pamięć i sen, a skończywszy na odczuwaniu bólu. Wraz z innymi kannabinoidami stanowi roślinny odpowiednik występujących w organizmie endokannabinoidów. CBD naśladuje ich działanie poprzez stymulację receptorów CB1 oraz CB2, które znajdują się praktycznie we wszystkich obszarach ciała, od szpiku kości, aż po skórę. Najwięcej jednak jest zlokalizowanych w regionach unerwionych.
Na chwilę obecną środki z CBD znajdują zastosowanie w terapii wielu chorób neurologicznych i cywilizacyjnych. Naturalny kannabidiol zapewnia o wiele lepsze efekty terapeutyczne od preparatów dostępnych w aptekach, a dzięki temu, że nie wywołuje działań ubocznych, cieszy się coraz większym uznaniem wśród pacjentów.






Jak CBD działa na mnie? 
Każdy reaguje na CBD inaczej, ten sam olejek może zadziałać inaczej przyjmowany z jedzeniem, na czczo, po wysiłku, wieczorem. Ja najchętniej przyjmuję go wieczorem, po posiłku. Pozwala się wyciszyć i uspokaja. Zaczęło się od dużego stresu i problemów ze snem, nie chciałam łykać leków, zaczęłam szukać naturalnych sposobów. Tak trafiłam na olej CBD. Zastąpienie leków produktami naturalnymi, jeśli tylko jest taka możliwość zawsze jest dla mnie najlepszą opcją. Zaczęłam eksperymentować z olejem CBD, na początku brałam go głównie wieczorem, w niewielkich dawkach. CBD powoduje odprężenie organizmu jednak nie wpływa na działanie mózgu czy świadomości. Mniej zestresowany organizm łatwiej zasypia i szybciej się regeneruje. Szybko zobaczyłam różnicę i uwierzyłam w działanie olejku.W tamtym czasie olejki eteryczne, wyciszająca joga, zioła były dla mnie niewystarczające. 

Olej CBD okazał się skutecznym lekarstwem na ataki lękowe, po kilku tygodniach zauważyłam dużą poprawę. Już sama świadomość, że mam go w domu zawsze pod ręką mi pomagała. Był czas kiedy przyjmowałam go codziennie, nawet 2-3 razy dziennie po 1-2 krople. Teraz stosuję CBD sporadycznie, głównie jako wspomaganie w regeneracji mięśni po ciężkich treningach. Na co dzień nie jestem osobą zestresowaną, jednak jak u każdego zdarzają się sytuacje które wytrącają z równowagi, cieszę się że trafiłam na naturalne lekarstwo.

To oczywiste, że lepszy sen i szybsza regeneracja wpłynie pozytywnie na nastrój. Wiele osób z depresją włącza CBD do swojej terapii i obserwuje pozytywne działanie.   Psychotropowe, przeciwbólowe i przeciwbiegunkowe działanie związków zawartych w konopi indyjskiej (Cannabis sativa) zaczęto wykorzystywać już ponad 4000 lat temu w chińskiej oraz hinduskiej medycynie ludowej.  Współczesne badania wykazywały działanie lecznicze  przy stanach niepokoju, depresji, fobii, przewlekłego stresu pourazowego, w protekcji neurotoksyczności, chorobach neurozwyrodnieniowych (choroba Alzheimera, stwardnienie rozsiane), w niektórych postaciach padaczki oraz niwelowaniu negatywnych skutków długotrwałej chemioterapii.

Mam CBD w formie pasty i olejku, różnią się konsystencją, nie działaniem. Najpowszechniejsze stężenia to 5-20%. Stężenie CBD może być różne w zależności od typu oleju. Przed zdecydowaniem się na olej, warto sprawdzić jaki rodzaj stężenia będzie najbardziej prawidłowy przy danej dolegliwości.
Lepiej zacząć od mniejszej dawki i obserwować swój organizm, chyba że chcesz zadziałać na konkretne schorzenie. Im poważniejsza dolegliwość tym wyższe powinno być stężenie CBD w oleju oraz większa częstotliwość jego przyjmowania.

Jak go przyjmować? 
Jest wiele możliwości przyjmowania CBD. Najwygodniej jest wkropić olejek pod język, ale można też dodać go do letniej herbaty, koktajlu czy smoothie bowl. Coraz powszechniejsze stają się produkty z dodatkiem CBD- oleje, czekoladki, cukierki. Najlepiej jednak sprawdzi się czysty olej przyjmowany w odpowiednich dla siebie dawkach. Standardowa dawka
10 mg do 100 mg CBD dziennie. Standardowe dawki stosuje się w przypadku bólu, zapalenia, zaburzeń autoimmunologicznych, choroby Lyme, lęku, depresji, fibromialgii, stwardnienia rozsianego, autyzmu, IBS, zapalenia stawów i utraty wagi.

W przypadku standardowej dawki zalecamy nasz olej 15% lub 20% CBD. 1 kropla 15% oleju CBD zawiera 5 mg CBD, a 1 kropla 20% oleju zawiera 6,7 ​​mg CBD.

Przy 15% oleju: 3 krople 3 razy dziennie = 45 mg CBD. Przy 20% oleju: 3 krople 3 razy dziennie = 60 mg CBD.
Jeśli weźmiesz 6 kropli 3 razy dziennie, spożywasz 120 mg CBD.

Ważne jest, aby pamiętać, że nie ma jednego uniwersalnego rozwiązania, jeśli chodzi o dawkowanie CBD. Najlepiej zacząć go przyjmować od małej dawki. Bardzo ważne jest, aby dowiedzieć się, jak organizm reaguje na CBD przed zwiększeniem dawki. Najczęściej występującymi objawami ubocznymi jest senność, niskie ciśnienie, suchość w ustach, lekkie zawroty głowy. U siebie zaobserwowałam jedynie senność. 

Interesuje Was temat CBD? Stosowałyście kiedyś takie preparaty?


Pozdrawiam,
Daria




Copyright © 2016 Ekocentryczka , Blogger