Pokazywanie postów oznaczonych etykietą YOPE. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą YOPE. Pokaż wszystkie posty
Last week #70

Last week #70

Cześć!


Lubię takie prezentanty, a ECO&well rozpieszcza mnie regularnie:)  Polecam ten sklep, chętnie tam zamawiam, paczki są pięknie pakowane i jest tak kilka moich ulubionych marek. Kremy do rąk marki YOPE podobnie jak mydła urzekają pięknym opakowaniem. Metalowe tuby to jedno z ładniejszych opakowań. Kremy są lekkie i bardzo dobrze nawilżają skórę. Za jakiś czas napiszę o nich więcej. 



Ecoloré to marka kosmetyków do makijażu w 100% mineralnych. Wysoka jakość składników naturalnego i mineralnego pochodzenia sprawia, że kosmetyki Ecoloré są całkowicie zdrowe i bezpieczne dla skóry. Oprócz czystych materiałów, z których są wytwarzane, równie ważne jest to, czego nie zawierają. Nie znajdziesz w nich zbędnych wypełniaczy, emolientów, polimerów, czy konserwantów.

Mam całkiem sporo ich minerałów i liczę, że zapewnienia producenta okażą się prawdziwe. Otworzyłam je od razu i na razie jestem zadowolona, dam znać. Znacie te kosmetyki? 







Mango Mama nowa miejscówka we Wrocławiu serwująca Indyjską kuchnię. Wybrałam się tam w tym tygodniu ze znajomymi. Piękne wnętrze i pyszne jedzenie. Na pewno tam wrócę, lubię takie ciepłe i orientalne smaki. Wybór w karcie trochę za duży. Nie jest to wegańskie miejsce, ale wszystko można skomponować tak, żeby zjeść roślinny posiłek. 



Od dawna miałam ten film na liście do obejrzenia. Sully to historia pilota, który kilka lat temu wylądował uszkodzonym samolotem na rzece Hudson. Każdy słyszał o tym zdarzeniu, bo wszyscy pasażerowie przeżyli, ale ciekawe są losy kapitana po zdarzeniu. Polecam obejrzeć. Niby wiadomo jaki będzie koniec, a film trzyma w napięciu. Tom Hanks świetnie wciela się w główną rolę. Trailer zobaczycie TUTAJ




"Dobrze się kłamie w miłym towarzystwie" to film w klimacie filmu "Rzeź" Romana Polańskiego. Akcja dzieje się w jednym mieszaniu, w czasie wspólnej kolacji grupa znajomych w ramach zabawy upublicznia swoje smsy i rozmowy. Jest mocno życiowo, monetami zabawnie. Zakończenie dla mnie jest smutne, ale to już każdy sam musi ocenić. Bardzo polecam- KLIK.




Linki do sprawdzenia:

Akademia opowieści na wypadek gdyby ktoś chciał sprawdzić się w pisaniu.

Eko Cuda Targi Kosmetyków Naturalnych odbędą się 23-24 kwietnia w Warszawie, ja się wybieram:)

Czym kierują się włamywacze, przy wyborze mieszkania czy domu do obrabowania

Korek na ścianie- inspiracje. 


Udanego tygodnia!
Daria



Last week #65

Last week #65

Cześć!


Tydzień temu przebiegłam już ostatni zorganizowany bieg w tym roku. Niebawem zrobię jakieś podsumowanie, bo to był zdecydowanie biegowy rok:) Mam plany na kolejny sezon, ale jeszcze nie zapisałam się na konkretne starty. 
Bieg Mikołajkowy był mały i bardzo przyjemny:) Medale piękne, w pakiecie była też czapka mikołajkowa:)





Lubię biegać w ciszy, kiedy jestem w lesie. Teraz częściej biegam chodnikami i muzyka się przydaje:) Bezprzewodowe słuchawki Vasa Bla mnie zachwyciły. Muzyka dobrze brzmi, a słuchawki trzymają się uszu. Koniec splątanych kabli! Jestem na tak:)



Nowości od Yope, wybrałam zimowe zapachy- mydło imbirowe z nutą drzewa sandałowego i balsam o zapachu wanilii i cynamonu:) 
Podziwiam założycieli marki z odwagę i pomysłowość. Mydeł na rynku nie brakuje, a mimo to stworzyli już kultowe produkty! Polecam obejrzeć krótki filmik, w którym opowiadają o swoim biznesie- KLIK



Kosmetyki Sukin polubiłam niedawno, pisałam już o masce do twarzy. Peeling pięknie pachnie i ma świetny skład, już rozglądam się za kolejnymi produktami:)
Bardzo lubię też fluid do ciała DOUCES ACROBATE, niebawem napiszę o nim więcej:)




Linki do polecenia:

Kawa wg Pięciu Przemian

9 zmian, których możesz się spodziewać, gdy przestaniesz jeść mięso


Vintage Joga



Udanego tygodnia!


Pozdrawiam,
Daria

Last week #52

Last week #52

Cześć!

Tydzień temu mój profil na instagramie został umieszczony w zestawieniu "30 kont na Instagramie, które sprawią, że zapragniesz odżywiać się zdrowo". Pełną listę znajdziecie TUTAJ. Konto założyłam rok temu, obserwuje je już ponad 17 tysięcy osób, bardzo mnie to cieszy:) 






Na wakacjach w większych miastach można skorzystać z darmowych niedzielnych treningów jogi na świeżym powietrzu. W tamtym roku byłam na nich kilka razy i było całkiem sporo osób:) Jeśli tylko nie pada można wziąć matę i iść na wspólną praktykę. A poniżej kilka zdjęć z Międzynarodowego Dnia Jogi. 







Na urodziny dostałam piękny komplet z Femi pleasure, roślinnym motyw jest piękny. Sprawdzi się do jogi i biegania:) 



Od ShowRoom dostałam niedawno skrzynkę pełną naturalnych, polskich kosmetyków. Niedawno wprowadzili je do swojej oferty i jest tam kilka rzeczy, które sobie upatrzyłam. Wcześniej mam sporo nowości do przetestowania, dam znać jak się sprawdzą:) 




Zachęcam do zgłoszeń, do wygrania zestawy mydeł YOPE- KLIK




Udanego tygodnia!

Pozdrawiam,
Daria


Balsam Mineralny Yope

Balsam Mineralny Yope

Cześć!

Mydła Yope kilka miesięcy temu podbiły serca wielu blogerek i nie tylko. Proste i ładne opakowania, przystępna cena i dobry skład czynią z nich kosmetyki idealne. Najbardziej lubię mydło werbenowe, używam go na zmianę z waniliowo cynamonowym. 
Niedawno marka Yope wypuściła na rynek balsamy do rąk, to jeden z podstawowych kosmetyków. Od razu wiedziałam, że musze go mieć:) 


Skład: Olea Europaea Fruit Oli, Butyrospermum Parkii (Shea) Butter, Glycerin, Cocos Nucifera (Coconut) Oil, Cetearyl Glucoside, Sorbitan Olivate, Glyceryl Stearate, Isononyl Isononanoate, Phenoxyethanol, Cetearyl Alcohol, Argania Spinosa Oil, Camellia Japonica Seed Oil, Tocopheryl Acetate, Parfum, Xanthan Gum, Ethylhexylglycerin, Lactic Acid, Lysine, Alpha-Isomethyl Ionone, Benzyl Salicylate, Citronellol, Hexyl Cinnamal, Hydroxyisohexyl 3-Cyclohexene Carboxaldehyde, Limonene, Linalool, Magnesium Chloride, Potasium Chloride, Aluminum Chloride, Zinc Chloride, Manganese Chloride, Sodium Chloride, Copper Sulfate, Gluconolactone, Phenethyl Alcohol, Capryl Glycol, Calcium Gluconate, Sodium Benzoate.



Zarówno mydła jak i balsamy marki Yope mają piękne opakowania. Etykiety utrzymane w pastelowych kolorach są stonowane, ale przyciągają uwagę, bardzo mi się podobają. Wygodne opakowanie z pompką daje łatwy dostęp do kosmetyku. Jest idealny do postawiania w łazience, albo na stole, przy okazji jest ładną ozdobą. Dzięki temu nie zapomnisz o nawilżeniu dłoni. Etykiety są wodoodporne, dzięki czemu opakowania pozostają w nienaruszonym stanie, nawet kiedy stoją pod prysznicem. 

Balsam mineralny jest prawie bez zapachu, ma delikatną świeżą nutę, ale jest bardzo neutralny. Zapach w tym balsamie pochodzi w 100% z naturalnego ekstraktu z minerałów. Jest lekki i szybko się wchłania, ale dobrze nawilża dłonie. Jest bardzo wydajny, opakowanie 500 ml używam już od ponad miesiąca i nie wykorzystałam nawet połowy, a stosuję go bardzo często. Krem do rąk zawsze muszę mieć pod ręką, ten z pompką jest idealny do domu. Na pewno skuszę się na wersję goździkową kiedy go wykończę. 

W balsamie wymieszano wiele cennych składników, jest w nim między innymi olej tsubaki, który dobrze nawilża skórę, olejek kokosowy, oliwa z oliwek, olej arganowy, masło shea. Witamina E dodatkowo nawilża i odżywia skórę dłoni. Znajdziesz w nim jedynie dobre składniki, to formuła: Bez parabenów, Bez parafiny, Bez pochodnych ropy naftowej, Bez silikonów, Bez PEG-ów.

Opakowanie 500 ml kosztuje od 39-45 zł. Zdecydowanie warto! 




Znacie mydła i balsamy Yope? Macie ulubione zapachy?


Pozdrawiam,
Daria


Last week #42

Last week #42

Cześć!

Przed świętami dostałam przesyłkę od marki YOPE, mydła już dobrze znam, teraz pora na balsamy do dłoni. Za jakiś czas napiszę jak się sprawdziły. Opakowania tak jak mydła mają aż 500 ml, lubię ich opakowania i wygodny dozownik z pompką. Może już ich próbowaliście?




Poza balsamem mam też kilka innych nowości. Po wykończeniu kolejnego żelu do twarzy Sylveco, zdecydowałam się za coś nowego. Kupiłam żel z Zielonego Labolatorium. Wcześniej nie miałam ich kosmetyków, ale znalazłam w ich ofercie kilka kosmetyków godnych uwagi. Poza tym zdecydowałam się na olej z czarnego kminku, który mam zamiar używać do twarzy. Z kolei jestem ciekawa jak olej z dyni spadzi się się ma włosach, opis mnie zachęcił:)




Kilka dni temu przegrałam z przeziębieniem i zamiast biegać więcej czytam. Wreszcie pojawiły się na moim stosie książki nie tylko dotyczące zdrowia i jedzenia. Bardzo wciągnął mnie "Shantaram", nie dziwię się że tyle osób ją zachwala. Zaczęłam też "Historię wewnętrzną", niebawem napiszę o niej więcej:) 
Może macie do polecenia jakieś ciekawe książki? Chętnie wpiszę je na swoją listę:) 


Na koniec mam dla Was kilka ciekawostek:) Linki do polecania:

Pełna moc możliwości to jeden z moich ulubionych wykładów motywacyjnych. Widziałam go kilka razy. Wczoraj go sobie odświeżyłam i dzielę się na wypadek gdyby ktoś jeszcze nie widział!

Wdzięczność to jedna z piękniejszych wartości jakie warto odkryć. Kiedyś już o tym wspominałam- klik. Warto prowadzić dziennik wdzięczności, znalazłam świetny post na blogu Zen w Wielkim Mieście. 

Pieniądze szczęścia nie dają  przeczytajcie i sami oceńcie czy tak jest:) 


Widzieliście film Pokój? Jest wspaniały. Przepłakałam większość filmu, jak nie ze smutku o z radości. Świetna fabuła i cała masa emocji, nie da się obejrzeć go bez głębszego zastanowienia. 




Sporo osób już się zgłosiło, ale jeszcze do jutra macie szansę zgłosić się do rozdania. We wtorek wylosuję dwie osoby, do których wyślę mydła YOPE.  Szczegóły znajdziecie TUTAJ. Powodzenia:)




Udanego tygodnia!
Daria

Zimowi ulubieńcy

Zimowi ulubieńcy

Cześć!

Zimą zawitało do mnie kilka nowości, a wiele z nich zostanie ze mną na dłużej. Są wśród nich kosmetyki, ale też inne umilacze i smakołyki. Chwilowo myślałam, że zima już się oddaliła, ale we Wrocławiu od wczoraj znowu jest biało. To dobry czas na pokazanie ulubieńców ostatnich miesięcy:)

Jednym z najlepszych kosmetyków jakie miałam ostatnio jest mydło Yope wanilia- cynamon. Pachnie wspaniale, ma dobry naturalny skład, 500 ml kosztuje 14,90zł. Ten zapach jest idealny na zimę, podobnie jak olej z pestek śliwki z Ministerstwa Dobrego Mydła. Dobrze sprawdził się na włosach, mieszałam do też z masłem do ciała. Na pewno do niego wrócę. Mus odżywczy do ciała z olejem konopnym też używam z przyjemnością, zwłaszcza na wysuszone dłonie. Krem do rąk Pat&Rub w wersji otulającej pięknie pachnie i dobrze nawilża. To dobry i lekki krem na dzień.




Balsam do ust Hurraw w wersji na noc ma w składzie rumianek i wanilię. Przyjemnie pachnie, bardzo dobrze nawilża i jest wykonany z organicznych składników. Mam go zawsze przy łóżku. 

Skusiłam się na mydła Dr.Bronner's, do tej pory wersja lawendowa najbardziej mi odpowiada, za jakiś czas napiszę o nich więcej. Skład tych mydeł robi wrażenie, podobni nadają się do wszystkiego:)

Olejki pod prysznic zimą sprawdzają się najlepiej. Lubię ten z Isany i mam jeszcze kilka sztuk w zapasie. Jest tani i niczym nie różni się od droższych olejków, które stosowałam. Dzięki olejkowi woda nie przesusza i nie podrażnia skóry. Po prysznicu lubię sięgać po balsam dla dzieci z lawendą. W Rossmannie można do kupić z około 10 zł. Ma naturalny skład i dobrze nawilża skórę. Podobnie jak krem do stóp Planeta Organica. Na pewno do niego wrócę.

Polubiłam też świece z Pat&Rub o zapachu cytryny i goździka i zimową z WoodWick. Najczęściej robię świece w domu, te dostałam i bardzo polubiłam. WoodWick oprócz ładnego słoiczka ma jeszcze jedną zaletę. Ma drewniany knot, który po zapaleniu wydaje dźwięki przypominające skwierczenie drewna w ognisku. Świece są wykonane z naturalnych wosków i są bardzo wydajne. Często można znaleźć je w TKmaxx. 




Daktyle to moje ulubione słodycze:) Najlepsze są świeże daktyle z pestką, są mięsiste i bardzo słodkie. Zastępują mi słodycze, można dodać je do szejków, ciast, surowej granoli. Zawsze mam w domu co najmniej jedno opakowanie. Są u mnie od dawna, ale teraz zdecydowanie częściej po nie sięgam.
Tej zimy do czołówki dołączyły też suszone wiśnie, owoce miechunki peruwiańskiej i kasztany jadalne. Te ostatnie smakują trochę jak czekolada, polecam spróbować:)  Te są dla mnie najlepsze! A jakie są Wasze ulubione naturalne słodycze? 




Herbat zawsze mam spory wybór, z przyjemnością poznałam nowe smaki ziołowych mieszanek Pukka. W dni kiedy ma więcej czasu przygotowuję matcha latte z cukrem kokosowym. 
W okolicy świąt dostałam gorącą czekoladę NUA, która jest warta polecenia. To wegańska, organiczna czekolada, zamknięta w ładnej puszce. Jest pyszna, za rok na pewno do niej wrócę:) Są jeszcze dwie inne wersje, możecie je znaleźć tutaj.




Mogłabym jeszcze wspomnieć o kilku książkach, filmach i miejscach, ale zostawię to na inną okazję. Mam nadzieję, że znajdziecie coś dla siebie w moich propozycjach. Koniecznie napiszcie co Wam umila długie zimowe wieczory:) 

Pozdrawiam,
Daria

Copyright © 2016 Ekocentryczka , Blogger