Zielone szejki



Przyznaję, że jestem od nich uzależniona. Są smaczne i dobre dla organizmu :) Do tego czuję się po nich świetnie! 



Miksować można wszystkie zielone liście szpinak, jarmuż, botwinę, szczaw,  liście rzepy, kalarepy, sałaty, natka pietruszki, marchewki czy buraków, a nawet zrywane na łące liście mleczy, pokrzywy czy innych jadalnych roślin. Można też dorzucać świeże zioła.
Można spokojnie przeżyć pijąc tylko takie smaczne szejki, warto pić je przynajmniej raz dziennie. Zielone liście mają mnóstwo składników odżywczych. Można je przyrządzać na wiele smacznych sposobów. 
Zielone licie są bogate w wapń, magnez, żelazo, potas, fosfor, cynk i witaminy A, C, E i K. Są naszpikowane błonnikiem, kwasem foliowym, chlorofilem, wieloma innymi mikroelementami i fotochemikaliami. Najlepiej kupować zieleninę od lokalnych rolników, im świeższa tym więcej ma wartości odżywczych. Warto jeść zielone liście codziennie, zwłaszcza teraz kiedy jest ich mnóstwo!

Niektóre korzyści płynące z jedzenia ciemno zielonych warzyw:
oczyszczanie krwi
poprawa krążenia
profilaktyka raka
wzmocnienie systemu odpornościowego
lepsza praca wątroby, nerek i pęcherzyka żółciowego
profilaktyka chorób serca
poprawa perystaltyki jelit
zapobieganie anemii (większość zielonych warzyw zawiera 2mg żelaza w 100 g masy)
lepsze samopoczucie
eliminacja toksyn i metali ciężkich z organizmu




Początkowo nie ma się co zmuszać do czysto liściastych szejków, teraz nie mam problemu z wypiciem szejka głównie na bazie liści, czasem z niewielką ilością owoców. Jednak na początku, żeby nie zrażać się do czasem ostrego smaku, lepiej dodawać jedynie 2-3 garści liści. Potem stopniowo zwiększać ich ilość. Najlepszymi owocami do szejków są sezonowe owoce, tutaj każdy może wybrać to co lubi.  Optymalny skład szejków to 60 % owoców i 40 % zielonych warzyw. Przy takich proporcjach w smaku przeważają owoce i są bardzo dobre w smaku. Można dodać do nich przypraw czy dosłodzić syropem agawy lub miodem. Kilka daktyli też osłodzi nam szejka. Ważne, żeby  urozmaicać szejki i dodawać różne liście, wtedy dostarczamy obie całą gamę witamin i minerałów.

Najlepiej pić je zaraz po przygotowaniu, można przechowywać je w lodówce do 3 godzin po przygotowaniu, jednak najwięcej wartości moją zaraz po zblendowaniu. 
Jednym z moich ulubionych szejków jest  bananowo-szpinakowy. Wrzucam do blendera banana i kilka garści szpinaku, dolewam trochę wody i miksuję to uzyskania gładkiego szejka. Potem piję i cieszę się zdrowym smakiem. Nie lubię łączyć zbyt wielu składników, ale kombinacji jest wiele, każdy może stworzyć własną recepturę.

Przepisów jest mnóstwo i każdy znajdzie coś dla siebie.  Niedawno zrobiłam pysznego szejka z banana, śliwek i cynamonu. A to kilka przepisów, które testowałam i zapisałam recepturę, w każdym przypadku kroimy wszystko, wrzucamy do blendera, dolewamy wody i miksujemy.

Truskawki + Banan + Szpinak
Maliny + Jagody + Banan + Szpinak
Jabłko + Natka pietruszki
Brzoskwinie + Szpinak
Trukawki + Banan + Sałata
Banan + Seler naciowy
Mango + Sałata + Kiełki lucerny
Gruszka + Sałata + Mięta
Ananas + Banan + Jarmuż
Ogórek + Gruszka + Mango + Bazylia

Oczywiście zmielone warzywa dodajemy według upodobać, ale radzę szukać nowych połączeń, bo są pyszne :) Można łączyć je także ze świeżo wyciśniętymi sokami owocowymi, np. szklanka soku z pomarańczy + brzoskwinie + szpinak. 
Wypijając 2-3 szklanki szejków dziennie dostarczamy wystarczającą ilość składników odżywczych na cały dzień. Niektórzy porównują skład zielonych szejków do mleka matki. 
Mam nadzieję, że dla kogo ten post będzie inspiracją do spróbowania, a może nawet do wprowadzenia zielonych szejków do codziennej rutyny. 

20 komentarzy:

  1. Ja tam wole szejki arabskie. ;p

    :D:D
    Polecisz jakąś dobrą sokowirówkę? Właśnie jestem na etapie poszukiwań

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mam taką sokowirówkę philipsa:
      http://www.nokaut.pl/sokowirowki/sokowirowka-philips-hr-1851-00.html
      Dobrze się sprawdza od 3 lat:)

      Usuń
  2. Muszę poeksperymentować z liśćmi. Lubię owocowe. Przyrządzam raczej koktajle. Daję banana, mleko sojowe lub ryżowe, otręby owsiane. Czasami owoce sezonowe, płatki migdałowe lub co mam pod ręką. Oczywiście nie wszystko jednocześnie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Takie mleczne też są dobre,ale kiedy jest tyle sezonowych warzyw można spróbować nowych kombinacji:)

      Usuń
  3. muszę spróbować te koktaje...ostatnio zakochałam w soku z ogórka i jabłka

    OdpowiedzUsuń
  4. jej, musze w końcu wypróbować bo póki co pije jedynie owocowe :>

    OdpowiedzUsuń
  5. zestaw gruszka sałata i mięta mnie zaintrygował :)

    OdpowiedzUsuń
  6. opis ciekawy, ale bardzo trudno mi przekonać się do tego typu eliksirów, szczególnie tych warzywnych... może kiedyś;p
    zapraszam do mnie:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ZłotaPigmejka te koktajle są w większości owocowe; zwłaszcza na początku możesz dawać małą ilość zieleniny np. szpinaku i w ogóle nie czuć smaku zieleniny tylko smak mocno owocowy ale kolor jest zielony:) (pietruszka na przykład jest już bardziej intensywna i jej na początek nie polecam chyba że ktoś jest przekonany do niej). potem stopniowo możesz zwiększać ilość zieleniny. przynajmniej ja tak robiłam, a też kiedyś nie myślałam że coś takiego pić będę ;)

      Usuń
    2. Jasne zielenina nie od razu wszystkim smakuje, ale potem szejkowanie wciąga:)

      Usuń
  7. @ Osa

    Najlepsza sokowirowka to Omega 8004. MA 15 lat gwarancji!

    http://www.omegajuicers.com/juicers/masticating-juicers/juicer-8004.html

    'Zdrowy' juicer to tylko Masticating, a Centrifugal nie nadaje sie do niczego bo niszczy naturalne skladniki soku( utlenia je).

    OdpowiedzUsuń
  8. wow, ciekawe! chyba powinnam spróbować ;)

    OdpowiedzUsuń
  9. Świetny artykuł i przydatne przepisy. Na pewno skorzystam.

    OdpowiedzUsuń
  10. Jeszcze nigdy nie próbowałam szejka z warzyw.. Wszystko przede mną :)

    OdpowiedzUsuń

Copyright © 2016 Ekocentryczka , Blogger