Suchy szampon dla brunetek- DIY

Cześć!

Zawsze miałam problem z suchymi szamponami, mam ciemne włosy i zostawał na nich biały nalot, którego nie mogłam się pozbyć. Nie ma na rynku wiele takich produktów dla brunetek, spotkałam się tylko z jedną marką, która ma je w ofercie. 
Jest bardzo prosty sposób na przygotowanie takiego szamponu w domu i to małym kosztem. Możliwe, że macie wszystkie potrzebne produkty w domu:)

Składniki:
- 2 łyżki kakao,
- 2 łyżki mąki kukurydzianej,
- pół łyżeczki cynamonu.

Dodatkowo potrzebny będzie pojemnik albo słoiczek, w którym będziemy przechowywać suchy szampon i pędzel do nakładania po na skórę głowy. Najlepiej taki, którego nie używacie już do twarzy. 





Wszystkie składniki mieszamy i przesypujemy do pojemnika. Delikatnie nabieramy go pędzlem, strzepujemy nadmiar i nakładamy proszek, dociskając pędzel w skórę głowy. Można go delikatnie wmasować, a następnie dokładnie wyczesać z włosów. 
Po chwili od użycia włosy wyglądają lepiej, mąka kukurydziana absorbuje tłuszcz z naszych włosów. Kakao i cynamon dobrze kamuflują biały proszek i dają przyjemny zapach:) 





Wiele osób poleca też mąkę ziemniaczaną, ale u mnie się ona nie odpowiadała. Taki sposób z mąką kukurydzianą dobrze się u mnie sprawdza. Zaczęłam eksperymentować z suchymi szamponami kiedy zapuściłam włosy i nie chciałam ich myć codziennie. Jeśli macie tendencję do przetłuszczających włosów polecam ten suchy szampon. Możemy przechowywać go długo, właściwie się nie psuje.
Blondynki mogą stosować samą mąkę kukurydzianą. 

Polecam spróbować jeśli lubicie używać suchych szamponów. Dajcie znać czy lubicie je stosować?


Pozdrawiam!


12 komentarzy:

  1. Kiedyś mieszałam w ten sposób mąkę z kakao, ale ziemniaczaną i jedyne co pamiętam to brązowa skóra głowy i brązowa woda przy myciu włosów:D A kakao dodawałam bardzo mało. Sama mąka również średnio spisuje się na moich włosach, bo pozostawia denerwujący osad, dlatego używam jako suchego szamponu pudru Babydream, który jedyny jest dla mnie idealny. Jedyny minus to biel, ale gdy delikatnie wytrę włosy przy nasadzie w czarną, bawełnianą koszulkę, to nie ma po nich śladu:))

    OdpowiedzUsuń
  2. Ja też mam takie swój suchy szampon, tylko że dla blondynek ( z mąki ryżowej, kukurydzianej i odrobiny cynamonu), fajnie odświeża włosy i rozjaśnia je.
    pozdrawiam i zapraszam do mnie:)
    www.haydenka.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  3. znam ten przepis, ale nie używam, bo jestem blondynką ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Boje sie ze nie umialabym takiego nalozyc :(
    Ja dla brunetek lubie suchy szampon z Lee stafford :)

    OdpowiedzUsuń
  5. będę musiała spróbować, choć raczej nie używam w ogóle suchych szamponów sklepowych, tym bardziej własnej roboty :)

    OdpowiedzUsuń
  6. to coś dla mnie, muszę wypróbować taki domowy spodób;)

    OdpowiedzUsuń
  7. Ja kiedyś, jak jeszcze w PL nie było suchych szamponów używałam podobnego przepisu. Mieszałam kakao z skrobią ziemniaczaną :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Niebywale sprytny pomysł, podziwiam! Lecę szukać wersji dla blondynek!

    OdpowiedzUsuń
  9. Bardzo ciekawy pomysł, muszę kiedyś przetestować. :)

    OdpowiedzUsuń

Copyright © 2016 Ekocentryczka , Blogger