Pokazywanie postów oznaczonych etykietą less waste. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą less waste. Pokaż wszystkie posty
Zepter- system do próżniowego przechowywania żywności VacSy®

Zepter- system do próżniowego przechowywania żywności VacSy®

Odpowiednie przechowywanie żywności to ważna kwestia, kiedy myślimy o niemarnowaniu jedzenia. W Polsce ciągle wyrzucamy go za dużo, głównie w naszych domach. Statystyczny Polak marnuje 230 kg żywności w ciągu roku. Jednym z najczęstszych powodów marnowania jest po prostu przekroczenie terminu przydatności do spożycia. Prawie co piąty Polak przyznaje się również do złego przechowywania żywności. Udało mi się wyeliminować problem marnowania jedzenia właściwie do zera, wyjątkiem są sporadycznie pleśniejące cytryny, czy inne świeże produkty, które czasem można kupić już nieświeże. Zdarza się, ale zależy mi na tym , żeby nic nie wyrzucać. Jeśli wiem, że czegoś nie wykorzystam, najczęściej szybko to zamrażam. Robienie zakupów z listą, planowanie posiłków i odpowiednie przechowywanie do zasady, które warto wziąć sobie do serca i stosować w swojej kuchni. 




Przetestowałam pojemniki do próżniowego pakowanie żywności marki Zepter- VacSy (klik), które bardzo polubiłam. Są wygodne, ładne i co najważniejsze to system, który rzeczywiście przedłuża przydatność jedzenia. 

Jak to działa? 

Jedzenie można szybko zamknąć próżniowo w pojemniku, wystarczy włożyć je do środka, w razie potrzeby na dnie można położyć kratkę, dzięki której produkt czy danie nie leży bezpośrednio w sokach, które z niego wypłynęły, co zwiększa świeżość. Pojemniki są bardzo solidne, wykonane z hartowanego szkła, przezroczyste i świetnie wyglądają w mojej lodówce. Aby odessać powietrze trzeba założyć pokrywę, ustawić na niej opcje vacun i przełożyć pompę próżniową. By otworzyć pojemnik, wystarczy przekręcić wskaźnik znajdujący się na pokrywce w stronę napisu “open”. To bardzo proste. Więcej informacji znajdziecie

w poradniku na stronie producenta - KLIK.

Pompa próżniowa VacSy marki Zepter zasysa powietrze i wydłuża czas przechowywania żywności. Ułatwia to gotowanie na kilka dni i planowanie posiłków. W weekend, kiedy mamy więcej czasu można przygotować kilka półproduktów do przygotowania posiłków na kolejne dni, np. ugotować kaszę, pokroić warzywa, przygotować pasty do chleba. Taki meal prep raz w tygodniu pozwala przygotować posiłki szybciej, w dni kiedy późno wracamy do domu. Znacznie łatwiej zacząć regularnie przygotowywać posiłki w domu, kiedy mamy w lodówce przygotowane wcześniej składniki. System VacSy® pozwala na przechowywanie żywności nawet do pięciu razy dłużej. 








Już pierwsze testy w mojej kuchni wypadły bardzo dobrze, przygotowałam fasolkę po bretońsku, którą przechowywałam przez tydzień, zrobiłam też warzywne burgery. Dzięki systemowi próżniowemu bez problemu mogłam jeść je cały tydzień. Wcześniej częściej je mroziłam, ale cierpiała na tym ich struktura. W pojemnikach

lubię też przechowywać hummus czy inne pasty kanapkowe, które zawsze mam w lodówce. Bardzo lubię zamykać w pojemnikach zupy, które najchętniej gotuję na 2-3 dni. Szczególnie zimą dobrze kiedy gotowa zupa jest gotowa do podgrzania. 

Doceniam taką możliwość przechowywania żywności na dłużej. Latem pojemniki świetnie sprawdzą się do przechowywania owoców, szczególnie jagodowych które szybko się psują. 


Wpis powstał we współpracy z marką Zepter.










Prezentownik 2021

Prezentownik 2021

Lubię przygotowywać preznetowniki polecam też poprzednie, ten z zeszłego roku ciągle jest bardzo aktualny. Nie chciałam się powtarzać, ale zależało mi żeby i tym razem znalazły się tu głównie produkty od polskich marek, które lubię i chcę wspierać. Nie zabrakło też jedzenia i dobrych książek, także mojej, bo w czerwcu mała premierę moja pierwsza książka kulinarna:) Starałam się, żeby były to raczej tańsze, w większości symboliczne prezenty, jakie robimy sobie w rodzinie. Jest tylko kilka droższych produktów, które mam i chciałam je polecić. 

Mam nadzieję, że prezentownik Wam się spodoba:) 



Pierwsza kategoria książki, każdą z nich przeczytałam i polecam z całego serca. Wybrałam książki z różnych dziedzin, żeby każdy znalazł coś dla siebie. 

1."Sen o okapi" to jedna z piękniejszych powieści jakie przeczytałam w tym roku. Ciepła i wymagająca książka, która zostaje z nami na długo. 

2. "Ekocentryczka w kuchni" moje przepisy roślinne:) Książka jest podzielona na pory roku, tak żeby pokazać jak proste i sezonowe może być wegańskie gotowanie. 

3. Jeśli panujesz zacząć morsowanie, albo dowiedzieć się o nim więcej przeczytaj książkę  "Brr. Jak zażywać zimnych kapieli, aby wspierać cały organizm."  W środku jest wiele doniesień naukowych i praktycznych porad jak zacząć i czerpać z tego zdrowotne korzyści. 

4. Pięknie wydany "Nieoczywisty przewodnik po Polsce". To album i przewodnik po wyjątkowych miejscach, ale też historie ludzi, którzy te miejsce tworzą.

5. "Śpij, jedz i ruszaj się zgodnie ze swoim rytmem okołodobowym" to jedna z książek, które polecam każdemu. Otwierają oczy na wiele podstawowych zagadnień i sporo się z niej nauczyłam. 

6. "Ciepło. Najprzytulniejszy poradnik osiędbania" napisany przez Blimsien paskonatki ajurwedy i holistycznego podejścia do zdrowia. Autorkę bloga, którego czytam od wielu lat. 

7. "Konopie i marihuana w kuchni" ciekawa książka kucharska, nauczy wykorzystać potencjał, jaki mają nasiona konopi. 




Tea Time 

Herbaty i ładna ceramika do coś do czego mam dużą słabość. Lubię kupować je też dla innych. 

1. Soki olini do herbaty to prezent, który można zrobić też sobie. Malinowy, z czarnego bzu i z jagody kamczatki bardzo polubiłam! Na hasło ekocentryczka mam dla Was rabat 10% w sklepie. 

2. Prawdziwe kakao w tym roku piję regularnie i bardzo je polubiłam. Kakao poprawia nastrój, dodaje energii, zwiększa koncentrację, redukuje stres i odpręża. Dostarcza też magnezu. Jest po prostu pyszne. 

3. Dzbanek do herbaty przydaje się szczególnie jesienią i zimą, ten jest spory i będzie też idealny na cold brew latem. Jeśli ktoś lubi większe dzbanki polecam ten o pojemności 1,5 litra:) 

4. Ceramika moja wielka słabość. Co jakiś czas mam ochotę na coś nowego. Trzask ceramics mają piękne czarki, miseczki, talerzyki. 

5. Lune Tea to seria herbatek funkcjonalnych, ciekawe mieszkanki ziół, które wspierają dobrostan. Moja ulubiona- blissful moment, barwi się na niebiesko i ma delikatny ziołowy smak. 

6. Herbatki ayurwedyjskie Ayursofia są warte uwagi. Można je dobrać z zależności od potrzeb. Wybrać ją w wersji sypanej, albo w torebkach. Pitta i Vata to moje typy. 

7. Czarki od flook studio są wyjątkowe, piękne. Mam jedną, ich talerze też mam i często robię na nich kulinarne zdjęcia. 





Miło i przytulnie 

W tej kategorii kilka rzeczy do doku, które mogą umilić czas i przydać się na lata. 


1. Świecący księżyc z pełni, najpiękniejsza lampa solna jaką widziałam.  


2. Zestaw belle  ze zdobioną ostrą szczotką dostałam w tamtym roku i używam z przyjemnością. 


3. Ciepły koc zawsze się przyda. Marka Hop ma wyjątkowe pościele, ale też koce, tkane w Polsce z naturalnych włókien.


4. Pościel konopna Moonula jest wyjątkowa. Śpię pod nią już kilka miesięcy i mogę polecić. Tkaniny konopne są bardzo przyjazne dla skóry, więcej na ten temat przeczytacie tutaj


5. Kubek z napisem JESIENIARA


6. Podstawka na kadzidło i pało santo Paititi to jedna piękniejszych rzeczy, jakie trafiły do mnie w ostatnim czasie. Przydaje się i pięknie wygląda. 


7. Olejki eteryczne Olini często wkrapiam do dyfuzora. Do wyboru jest sporo zapachów. 

Z hasłem ekocnetryczka -10%. 


8. Świece i zapachy do Hugge Nights wprowadzają przyjemny nastrój. Bardzo lubię spryskiwać poduszkę i pościel przed snem. To mój przyjemny rytuał.  


9. Naturalne ręczniki bambusowe są lekkie i bardzo chłonne. Ręczniki bambusowe mają właściwości przeciwgrzybiczne, przeciwbakteryjne, termoregulacyjne. Nie wchłaniają brzydkich zapachów. Te są szyte w Polsce. 







Coś pięknego 
Wybrałam uniwersalne kosmetyki, bo ciężko wybrać coś bez wiedzy o skórze i aktualnych potrzebach. Te kosmetyki ucieszą każdego i z pewnością będą używane. 

1. W tamtym roku polecałam olejek CBD marki Hemp Juice, które cały czas stosuje. W tym roku czas na ich kosmetyki. Olejek do twarzy dobrze nawilża i odżywia skórę, sprawdzi się w chłodniejszych temperaturach. Z kolej sól do kąpieli z CBD wspomoże regenerację i zapewni blogi relaks :) 

2. Marka Naturativ jest ze mną od wielu lat, ich kosmetyki do ciała nie mają sobie równych. Szczególnie polecam peelingi, masła do ciała i kremy do rąk. Teraz można je kupić w zestawach prezentowych w korzystnych cenach. Do wyboru jest ich sporo. 

3. Szampony i odżywki w kostce od Herbs&Hydro bardzo polubiłam. Do tego mają piękne puszki ilustrowane przez Aleksandrę Morawiak. Śliwkę kupiłam ostatnio dwóm przyjaciółkom, były zachwycone. Mydła też polecam! 

4. Suplementy Helath Labs mam już od dłuższego czasu, może teraz przyda się Wam kod eko10 na -10%. Ja zamawiam regularnie witaminę D, kompleks witamin B i kwasy omega. 

5. Kosmetyki marki ala są bardzo łagodne i przyjemne dla skóry. Ten sztyft ochronny jest idealny na zimę. Można posmarować nim usta, ale też całą twarz i przesuszone miejsca. Bardzo go lubię, pachnie pięknie. 

6. Cytrusowo- korzenna sól do kąpieli ucieszy każdego posiadacza wanny:) 

7. Tyma Herbs to jednoosobowa manufaktura kosmetyków, które są robione z 🤍 Bardzo Wam je polecam, testowałam prawie wszystko, mam kilka ulubionych produktów. Teraz jest okazja zakupu świątecznych zestawów.  

8. Taki zestaw zawsze cieszy, Yope co roku opracowuje piękne świąteczne mydła i balsamy. Czekam na nie:) 

9. Your kaya marka, którą bardzo lubię, ma w ofercie naturalne podpaski i tampony, ale też coraz więcej produktów do naturalnej pielęgnacji







Dla zwierzaka
Prezenty dla mojej Zośki muszą być do jedzenia, ale ja mam przyjemność z zakładania jej ładnej smyczy. Aksamitne legowisko jest piękne i ładnie wygląda w pokoju. Pies je polubił :) 

1. Zabawka czy gryzak zawsze się przyda kiedy pies ma przypływ energii. 

2. Olejek CBD dla zwierząt przydaje się u nas kiedy zbliża się burza czy jest mecz w okolicy. Zośka jest spokojniejsza, dlatego buteleczka happy pet zawsze jest pod ręką.  

3. Ciasteczko! Chyba ulubione słowo każdego psa :) Psiacha Zośka poleca! 

4. Mata węchowa to dobra opcja kiedy chcemy zająć psa, albo niepostrzeżenie wyjść z domu. Bardzo ją lubię, można pochować smaczki i dać psu trochę zabawy. 

5. Ładna obroża i smycz to bardziej prezent dla właściciela psa, marka doodlepals ma piękne wzory! 

6. Legowisko to cztery kąty psa, to jest piękne i ładne się prezentuje. Ma ściągany portowiec i może je szybko wyprać. U mnie po kilku praniach, ciągle wygląda jak nowe. 





Less waste 

W tej kategorii pokazałam sporo w tamtym roku i teraz było mi ciężko, ale wybrałam kilka produktów które odkryłam w ostatnim czasie. Wszystkie mam (poza portmonetką) i mogę polecić. 

1. Naturalne mydła zawsze się przydadzą, bardzo lubię te od Olini, mają dobry skład i urocze nazwy:) Z hasłem ekocentryczka -10% w sklepie olini, na wszystkie produkty

2. Myjka do naczyń i mydło do mycia naczyń to dobre rozwiązanie dla osób, które chcą ograniczyć plastik. Obie rzeczy bardzo lubię i polecam. Myjka jest bardzo trwała, można ją prać. 

3. Woskowijki mam zawsze z kuchni, przydają się kiedy chcę owinąć kawałek chleba czy resztki jedzenia. To polska marka, która dba o jakość swoich produktów. Mają też piękne wzory, każdy znajdzie coś dla siebie. 

4. Woreczek na chleb pozwoli utrzymać pieczywo w świeżości. 


6. Czarne płatki do demakijażu ovium od razu polubiłam. Mam też kilka białych, które są bardzo mięciutkie i przyjemnie, ale te zdecydowanie dłużej będą wyglądać jak nowe. 

7. Woreczki do robienia domowego mleka roślinnego są u mnie często w użyciu. Domowe mleko jest idealne do pieczenia, można zaoszczędzić na sklepowym i wyprodukować mniej śmieci. 







W zgodzie z naturą 


Wybrałam kilka rzeczy, które mamy w domu i dobrze nam się sprawdzają na leśnych biwakach i spacerach:) Plus dwie rzeczy do domu w outdorowym klimacie.


1. Koszulka idealna na biwak :)


2. Piękny plakat z górami.


3. Olejanka Bieszczady ma drewniane opakowanie, świetny skład i działanie. Serdecznie polecam, dla swoją, na prezent już zamówiłam.


4. Termosy na jedzenie i kubki, przydatne dla osób lubiących leśne spacery.


5. Moje ulubione torby tego roku, zrobione z bardzo trwałego papieru washpapa.


6. Drewniane przypinki. Do kurtki albo plecaka:)


7. Świeca pachnąca lasem. To też świeca z dobrym składem, która wystarczy na długo:)


8. Skarpetki dla miłośników górskich wędrówek.


9. Bardzo pojemny plecak, bardzo lubię tą markę, mam dwa plecaki w różnych wielkościach i często z nich korzystam. Lubię dużą ilość przegródek, można się dobrze zorganizować w trasie.







Coś dobrego 

Nie mogło zabraknąć produktów z kategorii do jedzenia. Wszystko znam i lubię, można kupić dla kogoś, albo zrobić sobie prezent:) 

1. Masło orzechowe słony karmel jest pyszne! W składzie tylko dobre składniki i zero cukru. Orzechownia wprowadziła też kawy smakowe, teraz są też wersje świąteczne. Pierniczkowej chciałabym spróbować:) 

2. Lubicie soki i syropy o herbaty? Marka Olini ma kilka bardzo dobrych produktów. Wybrałam kilka do przetestowania i bardzo mi smakują. Z hasłem ekocentryczka dostaniecie 10% zniżki z sklepie. 

3. Surowe czekolady Cocoa to jedne z moich ulubionych, mają też świąteczne smaki. Czekolada cynamonowa jest super smaczna. 

4. Kombucha marki Vigo smakuje mi najbardziej, próbowałam już wielu. Różana i ogórkowa to moje ulubione. Kilka takich buteleczek mnie by ucieszyło. 

5. Jeszcze nie próbowałam, ale marka Lindt wypuściła wegańskie czekolady i są już dostępne u nas! 

6. Ostatnio to jeden z moich ulubionych sklepów, mam kilka produktów które zamawiam regularnie. Światło sklep ma spory wybór ciekawych wegańskich produktów, najnowszy to migdałowa feta. Pyszna! Bardzo lubię też ich wegański kokosowy kefir- kokofir

7. Serki z nerkowców od Wege Siostry bardzo lubię. Bardzo cieszy mnie, że tak się rozwijają. To dobry prezent dla osób, które chcą spróbować roślinnych produktów.

8.  Kimchi niby łatwo zrobić, ale nie każdemu się chce. Dziewczyny z Las Vegans robią bardzo dobre także w łagodnej odsłonie, które nie traci na smaku. Bardzo polecam! 

9. Dobre masło roślinne, próbowałam i polecam:) 

10. Na koniec jeszcze jedna wegańska czekolada w wyjątkowo ładnym opakowaniu. Próbowałam kilku i bardzo polecam. Marka LAS Vegans





Coś dla innych

Co roku dodaję taką kategorię, bo dobrze docenić to co się ma i dać coś innym. Każde wsparcie się liczy, 


1.  Stowarzyszenie mali bracia Ubogich wspiera starsze, osamotnione osoby każdego dnia. 
W święta potrzebują dodatkowych funduszy, żeby wspomóc osoby, które nie mogą sobie pozwolić na świąteczne potrawy. Na stronie Podaruj Wigilię, możesz zostawić dowolny datek. 

2.  Bank żywności także organizuje zbiórkę. Zbliżające się święta to szczególny czas. Na stronie zbiorkazywnosci.pl można kupić symboliczne koszyk artykułów potrzebnych na święta. 

3. Wsparcia dla opuszczonych i osieroconych dzieci można udzielić na stronie Wioski sos

4.Charytatywny kalendarz to cegiełka wspierająca psy ze schroniska. Jest w nim 12 stron z psami ze Schroniska w Korabiewicach, otoczonych opieką fundacji VIVA. 

5. Fundacja Otwarte Klatki także przegotowała kalendarzW edycji na 2022 rok obejrzycie fotografie lisów uratowanych podczas interwencji Stowarzyszenia Otwarte Klatki - między innymi słynnego lisa Maćka oraz lisicy Franki, które znalazły schronienie w azylu Psubraty. 

6. Marka 4szkaki znana ze świetnych mydeł, szamponów w kostce i wielu innych kosmetyków także  przygotowała pięknie ilustrowany kalendarz. Całkowity dochód ze sprzedaży zostanie przekazany na Komitet Ochrony Orłów. 






Jak podoba się Wam prezentownik? 





Łazienka bez plastiku- #MałeKrokizLambi

Łazienka bez plastiku- #MałeKrokizLambi

W tym roku współpracuję z Marką Lambi która w akcji #MałeKrokizLambi pokazuje jak wprowadzać małe ekologiczne zmiany na co dzień. 

Marka podejmuje działania na rzecz środowiska, produkuje papier w odpowiedzialny sposób, w fabrykach oddalonych maksymalnie 500 km od nas, żeby nie zostawiać dużego śladu węglowego podczas transportu. Do 2030 roku chcą, żeby opakowania nie zawierały plastiku. Marka zwraca uwagę na rytuały i zmiany, które mają wpływ na środowisko, w którym żyjemy.


Do znaczy, że surowiec pozyskiwany jest w sposób odpowiedzialny? 

Surowiec, używany do produkcji, pozyskiwany jest w sposób odpowiedzialny: lasy, z których pochodzi są odpowiednio pielęgnowane i na miejsce każdego użytego drzewa sadzone są cztery sadzonki. Produkcja Lambi odbywa się  lokalnie, co pozwala na zmniejszenie emisji CO2 podczas transportu. To bardzo ważne, żeby producenci brali odpowiedzialność za środowisko i podejmowali takie działania. Bardzo doceniam takie marki i czekam kiedy opakowanie papieru nie będzie plastikowe. 







W czasie wspólnych akcji zrobiliśmy konkurs, w którym pisaliście wiele cennych rad i sposobów na ekologiczną łazienkę. Warto to podsumować. 


Mając świadomość o tym jak szkodliwy jest plastik i jak wielkie ilości są produkowane na świecie, ciężko używać go ciągle bez wyrzutów sumienia. Tym bardziej, że unikanie go nie jest zawsze trudne. Kiedy mamy obok produkt bez plastiku, albo taki w których użyty plastik pochodzi z recyklingu, lepiej wybrać przyjazną dla środowiska wersję. 


Pytałam jakie zmiany udało się wprowadzić najlepiej. To Wasze odpowiedzi:

  1. Kosmetyki w szklanych opakowaniach. 

  2. Mydło w kostce zamiast mydła w płynie. 

  3. Kubeczek menstruacyjny. Ewentualnie podpaski / tampony z bawełny organicznej. 

  4. Szampon i odżywka w kostce. 

  5. Patyczki do uszu z papieru. 

  6. Wielorazowe płatki do demakijażu. 

  7. Bambusowe szczoteczki do zębów. 

  8. Pasta do zębów w słoiczku. 

  9. Płyn do [płukania jamy ustnej w tabletkach do rozpuszczenia. 

  10. Nić dentystyczna w szklanym opakowaniu. 

  11. Dezodorant w kremie.

  12. Wielorazowa maszynka do golenia. 

  13. Proszki do prania w kartonowych opakowaniach. 

  14. Naturalne środki do sprzątania łazienki- ocet, soda, środki z butelkach szklanych lub z plastiku z recyklingu. 

  15. Wielorazowe ściereczki do sprzątania. 

  16. Papier toaletowy z certyfikatem FSC/PEFC 

 




Wydaje się za dużo? Nie musisz zmieniać wszystkiego na raz! Wybierz 2-3 rzeczy na początek, kiedy nie będą już sprawdziły trudności wybierz kolejne. Nawet najmniejsze kroki, zmiany, rytuały mają realny wpływ na środowisko, w którym żyjemy. Każda mała zmiana robi różnicę, może dasz też dobry przykład innym do podjęcia starań. Zapytaj znajomych czy zwracają uwagę na takie proste rzeczy na zakupach, może uda się namówić kogoś do zmiany na lepsze. Nic na siłę, ale często wiele wyborów wynika z niewiedzy. 





Najłatwiej zacząć od tego co kupujemy często i regularnie. Patyczki do uszu czy papier toaletowy kupujemy często. Wiedząc, że marka Lambi produkuje papier w zrównoważony sposób i sadzi 4 drzewa, za każde jedno wycięte warto wybrać ich produkty. Ważnym komunikatem była dla mnie informacja o tym, że każda część drzewa jest wykorzystywana jak najbardziej wydajnie, a także że aż 90% używanego drewna ma certyfikaty.  

Wszystkie nasze produkty wytwarzane są lokalnie. Jest to bardzo ważne, ponieważ zmniejsza potrzebę transportu, a co za tym idzie - emisję dwutlenku węgla. Produkcja w naszym regionie pozwala również wspierać miejscową gospodarkę i zatrudnienie. Naszym celem jest utrzymanie odległości transportowych do 500 km od naszych zakładów przemysłowych.


Może masz coś jeszcze do dodania?



Woskowijki- jak się sprawdzają?

Woskowijki- jak się sprawdzają?

Dobrze mieć pod ręką coś w co można zawinąć kanapkę, przykryć miseczkę w lodówce czy owinąć napoczęte owoce. Najbardziej lubię pojemniki i woskowijki, które mają tą przewagę że nie zajmują dużo miejsca i żywność zachowuje w nich świeżość. Używam ich w kuchni od dawna i mogę polecić, jesteście ciekawi jak ich używać? Zapraszam dalej. 


Czym jest woskowijka? 

To naturalny zastępnik folii spożywczej i aluminiowej, czy jednorazowych woreczków. Woskowijki są zrobione z bawełnianych szmatek nasączonych mieszaniną na bazie wosków, najczęściej jest to to wosk pszczeli, ale też w wersji  wegańskiej np. wosk sojowy. To naturalna opcja w duchu zero waste, bo może być myta i używana wielokrotnie. Przydają się w domu i w podróży, kiedy chcemy zabrać kanapkę czy pokrojone marchewki na wynos. Znika też problem pojemników, które po opróżnieniu często trzeba nosić niepotrzebnie w plecaku. mam kilka i są w użyciu cały czas. Po użyciu myję je pod bieżącą wodą i zostawiam do osuszenia. Są dostępne w kilku rozmiarach, największej używam do owinięcia chleba, najmniejsze do przykrycia miseczki czy owinięcia warzyw. 


Zalety woskowojek

  • eliminacja jednorazowej folii spożywczej,

  • naturalny materiał, bezpieczny w kontakcie z żywnością,

  • są kompostowalne i biodegradowalne,

  • są wielorazowe i łatwo można je umyć, 

  • zajmują niewiele miejsca. 





Co można w nich przechowywać? 

Najczęściej używam ich do owinięcia chleba czy kanapki, ale sprawdzają się też do owoców, warzyw, serów, przykrywanie talerza czy miseczki. Woskowijki są giętkie i miękną lekko pod wpływem ciepła rąk, wystarczy je owinąć i lekko docisnąć. 


Jak sprawdzają się w praktyce? 

Jest wiele gadżetów zero waste, które niektórym wydają się zbędne. Każdy może wybrać to co sprawdzi się u niego. Polskie produkty dobrej jakości często bronią się same i tak jest w tym przypadku. Nie kupuję jednorazowej folii, nie chcę wyrzucać jej za każdym razem. Eliminuję śmieci, kiedy mogę, 

a woskowijki mi to ułatwiają. Niestety każdy z nas nawet starając się ciągle produkuje sporo śmieci, dlatego wielorazowe rzeczy wybieram zawsze kiedy mam taką możliwość. Prawdopodobnie gdzieś na wysypisku zalega jeszcze folia, w której nosiłam kanapki do szkoły, a kiedy wyrzucę woskowijkę, ulegnie rozkładowi. Dla mnie ten wybór jest oczywisty. 





Innym ważnym dla mnie aspektem jest naturalność woskowijki, która ma kontakt z żywnością. Folia nie jest naturalna i zawinięta w nią kanapka czy inna żywność traci całkowicie dostęp do powietrza. Woskowijka by Malu posiada badania przeprowadzone przez profesjonalną firmę certyfikującą, dopuszczające produkt do kontaktu z żywnością.


Jeśli myślisz, że to coś dla Ciebie warto spróbować. Ceny woskowijek nie są tak niskie jak folia spożywcza, wynika to z tego, że są wytwarzane w małych manufakturach. Nie jest to masowa produkcja, chcąc mieć dobry produkt wiadomego pochodzenia warto kupić coś od pewnej, sprawdzonej marki i przy okazji wesprzeć fajny biznes. 



Można je kupić w wielu sklepach ekologicznych, stacjonarnie pojawiły się w Rossmannie, albo online- klik


Używaliście kiedyś woskowijek? 


Copyright © 2016 Ekocentryczka , Blogger