Zimowy niezbędnik

Cześć!

Dziś przygotowałam kilku zimowych ulubieńców, te kosmetyki ratują mnie kiedy  za oknem jest bardzo zimno. 
Na pierwszym miejscu znalazły się gęste masła- masło shea jest niezastąpione. Ma wiele zastosowań, niedawno zrobiłam zapas, za 100 ml zapłaciłam około 17 zł. Chroni przed mrozem skórę i włosy. Używam go też jako krem do rąk i na skórki. Mieszam je z moim kremem na dzień. Jest bardzo wydajne.

Masło z avokado kupiłam po raz pierwszy na razie dobrze się sprawdza. Zapach jest delikatny, dobrze rozprowadza się na skórze. Na razie tyle mogę o nim powiedzieć. Za 50 g zapłaciłam 11,50 zł.



Pomadki ochronne mam zawsze przy sobie, teraz używam brzozowej z betuliną marki Sylveco i sztyftu z Burt's Bees. Oba dobrze się sprawdzają:)




Olej ze słodkich migdałów zastępuje mi balsam do ciała, 2-3 razy w tygodniu nakładam go także na twarz. Olej ze słodkich migdałów ma bursztynowy kolor i delikatny zapach. Zawiera kwas oleinowy, linolowy oraz witaminy:  A, B1, B2, B6, D i E.
Mocno nawilża skórę i wygładza ją. 




O kremie z Lavery pisałam już tutaj, bardzo go lubię:) Podobnie jak masełko Coco Vanilla z Figs& Rouge, czasem nakładam je na twarz. Skutecznie nawilża skórę pod oczami. Uwielbiam jego słodki zapach. 




Na koniec maseczki do twarzy, moja ulubiona to ostatnio maska-kompres hydrativ z Tołpy
Kupuję ja w saszetkach, nie wiem czy jest dostępna w tubce, jeśli ją spotkam na pewno kupię większe opakowanie. Wygładza i nawilża skórę. Nakładam na twarz grubą warstwę, wtedy działa skuteczniej. 
Różana maseczka w Lavery ładnie pachnie i dobrze nawilża. Niestety jest ciężko dostępna. 





To już wszystko, dajcie znać jaki jest Wasz niezbędnik zimowy. Do usłyszenia:)

Pozdrawiam!

29 komentarzy:

  1. Masło z avokado mnie zaciekawiło :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Mam karite z ecospa.pl ale odmiana Nilotica, jest wspaniałe, miękkie, kremowe i pachnące, też pisałam o nim u siebie ostatnio :)

    OdpowiedzUsuń
  3. dużo naturalnych składników :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Też mam masło z awokado, z e-naturalne. Jak dla mnie jest świetne, treściwe ale nie tłuste :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Bardzo fajny niezbędnik :)
    Znam masło shea i bardzo je lubię, ale jeszcze nie stosowałam do włosów, chyba spróbuję :)
    U mnie ostatnio non stop w użyciu są balsam do ust Nuxe Reve de Miel i krem do rąk o zapachu pomarańczy z The Secret Soap Store.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Balsam z Nuxe muszę w końcu wypróbować:) Na razie mam Tisane, ten krem do rąk też mnie kusi:)

      Usuń
  6. Ta pomadka z sylveco to mój ulubieniec. :) I mam zamiar kupić ten krem z lavery.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mam teraz sporo kosmetyków w Sylveco i wszystkie po kolei zachwycają:)

      Usuń
  7. Gdzie kochana kupujesz tak tanio masło shea? Myslisz, że różni się ono czymś od słynnego masła shea z Organique? które w kocu jest o wiele droższe.. Fajne muszą być te pomadki z burt's bees, ja póki co używam z tisane :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Kupiłam je w ecospa.pl, w organique masło shea jest w różnymi olejkami i dodatkami, dlatego jest droższe. Masło nierafinowane nie pachnie tak ładnie, trochę śmierdzi, ale sama możesz dodać olejków, czy połączyć je z jakimś olejem. Takie jest i wiele tańsze, a działa tak samo:)

    OdpowiedzUsuń
  9. ja dopiero w tym roku odkryłam shea, ale już nie umiem się bez niego obejść :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Chętnie zakupię masło Shea, masło avocado mam w lodówce i czeka jeszcze na premierę :D

    OdpowiedzUsuń
  11. dla mnie masła są zbyt tłuste
    nie wyobrażam sobie zimy bez pomadki ochronnej mam ich klika

    OdpowiedzUsuń
  12. Z Sylveco mam pomadkę ale rokitnikową o zapachu cynamonu. Początkowo zapach mi nieodpowiadał,ale z działania jestem zadowolona. No i oczywiście fajny niezbędnik :)

    OdpowiedzUsuń
  13. marzy mi się pomadka Burt's Bees ;)

    OdpowiedzUsuń
  14. Chętnie wypróbowałabym ten Olej ze słodkich migdałów ;)

    OdpowiedzUsuń
  15. Powiem Ci że pierwszy raz większość rzeczy widze na oczy , tzn firmy , aż wstyd ! :D
    Ale olej ze słodkich migdałow trafia na moją listę must have !! :D

    OdpowiedzUsuń
  16. olej ze słodkich migdałów, jeszcze nie miałam. Może wypróbuję :)

    OdpowiedzUsuń
  17. ciekawi mnie ten krem z lavery i masełko CocoVanilla, wydają sie fajnymi produktami, chciałabym wypróbować :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Chętnie wypróbowałabym to masełko z awokado :)

    OdpowiedzUsuń
  19. U mnie króluje masło shea i kosmetyki od Sylveco tej zimy ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Sylveco ma dobre produkty na zimę:)

      Usuń
    2. zgadzam się! Ich krem wyleczył mnie już z nie jednego zimowego podrażnienia i przesuszenia skóry twarzy!

      Usuń
  20. O ja na razie mam balsam na bazie masła shea.. ale samo masło też bym sobie zakupiła!
    Pozdrawiam
    ekomoodka.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  21. Same świetne nowości u Ciebie, szczególnie masło z avocado :D

    OdpowiedzUsuń
  22. Jeszcze nie zdążyłam otworzyć masełka shea, bo zużywam kakaowe :))) Potwierdzam, że masła są bardzo wydajne i są do wszelakich zastosowań. Tak samo z olejami. Od kiedy odkryłam naturalną pielęgnację, to sklepy stacjonarne z kosmetykami omijam szerokim łukiem ! ( wyjątkowo odwiedzam jak coś muszę kupić np do łazienki itd bądź zajrzę co słychać, pooglądać ;D ). Chyba, że to są sklepy z naturalnymi kosmetykami ;) Trzeba korzystać z tego co Daje nam Bóg, przyroda :)))

    OdpowiedzUsuń

Copyright © 2016 Ekocentryczka , Blogger