Płyn do demakijażu Alverde- wielki bubel

Cześć!

Na wakacjach miałam okazję odwiedzić drogerię dm, i kupić tam kilka kosmetyków głównie marki AlverdeDwufazowy płyn o pojemności 100 ml kosztował niecałe 2 euro. Nie znałam go wcześniej, kupiłam go bo był mi akurat potrzebny.





Od producenta:
Dwufazowy płyn oczyszcza skórę dzięki delikatnym olejkom. Ekstrakt z migdałów i awokado pielęgnuje i uspokaja wrażliwą skórę. Dodatkowo ekstrakt z aloesu i olejek jojoby pomagają w utrzymaniu odpowiedniego nawilżenia i są szczególnie istotne podczas pielęgnacji wrażliwych okolic oczu.
Skóra jest po użyciu czysta, nawilżona i czuje się wyjątkowo świeżo.
Wstrząsnąć przed użyciem. Nalać na wacik i przetrzeć oczy i twarz. 

Skład: Aqua, Glycine Soya Oil*, Glycerin, Alcohol*, Coco-Glucoside, Sodium Lactate, Aloe Barbadensis Extract*, Simmondsia Chinensis Oil*, Persea Gratissima Extract*, Prunus Amygdalus Dulcis Extract*, Actinidia Chinensis Fruit Extract*, CI 75810, Olea Europaea Oil*, Helianthus Annuus Seed Oil, Sodium Coco Sulfate, Disodium Cocoyl Glutamate, Sodium Cocoyl Glutamate, Parfum**, Limonene**, Linalool**.
* Ingredients from certified organic agriculture.
** Natural essential oils.









Niestety płyn zupełnie nie sprawdził się do demakijażu. Użyłam go kilka razy, ale podrażnił mi oczy i nie radzi sobie ze zmyciem tuszu do rzęs. 
Szczypanie oczu prawdopodobnie było spowodowane przez alkohol, który jest wysoko na liście składników. Płyn nie zmywa tuszu, a tylko go rozciera, mimo że nie używam tuszu wodoodpornego. Dozownik też nie jest zbytwygodny, płyn wydowstanie się przez niego bardzo wolno. 
Szkoda, że tym razem jedynie skład okazał się dobry, a działanie pozostawia wiele do życzenia. Na szczęście płyn nie był drogi. Pewnie zużyję go do twarzy, chyba że będzie na niego jakaś chętna osoba.





Muszę dalej szukać jakiegoś dobrego naturalnego płynu do demakijażu, może jakiś polecacie? Do tej pory olejowa metoda sprawdza się najlepiej.


Pozdrawiam!

19 komentarzy:

  1. Nie lubię jak płyn do demakijażu oczu podrażnia i rozmazuje tusz, dlatego wolę używać mleczek :)

    OdpowiedzUsuń
  2. płyn do demakijażu z alkoholem, o jacie! w życiu! ja polecam green pharmacy, w ogóle nie szczypie w oczy, nie piecze, a skład jest całkiem przyjemny. mam też chrapkę na lipowego sylveco lub noni care :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Ja też lubię testować coraz to nowsze płyny do demakijażu, jednak zawsze wracam do płynu micelarnego LaRoche-Posay, niezastąpiony :)
    pozdrawiam
    www.haydenka.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  4. Miałam go i był średni. W moim przypadku zmywał makijaż troszkę słabiej, ale nie rozmazywał. No i butelka w moim odczuciu miało się wrażenie, że nic nie wydostaje się, ale się wydostawał tylko ciężko było to zauważyć. Za to butelka bardzo fajnie się sprawdza przy innych płynach, jest mała i poręczna, może akurat do konsystencji tego płynu jest średnia. ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. oj będę go omijać ! U mnie pieczenie jest automatycznym skreśleniem !

    OdpowiedzUsuń
  6. Ja zazwyczaj robię sobie taki płyn: http://www.zielonawsrodludzi.pl/2014/02/dlaczego-warto-przyniesc-oliwe-do_8.html
    Albo na zwilżony wacik nalewam kilka kropel oleju i tym zmywam makijaż:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U mnie olej kokosowy najlepiej się sprawdza, chciałam znaleźć coś na wakacje, ale teraz wracam do oleju:)

      Usuń
  7. U mnie właśnie sprawdził się idealnie i bardzo go lubię. Jedyny mankament to ta twarda butelka i mała dziurka :)

    OdpowiedzUsuń
  8. A ja lubiłam ten płyn.
    Polecam micel sylveco albo phenome.

    OdpowiedzUsuń
  9. Szkoda, że się nie sprawdził.

    OdpowiedzUsuń
  10. Jakoś nie przepadam za dwufazowymi płynami.

    OdpowiedzUsuń
  11. Alverde sa jakos slabe, nby wszystko ok jak sie patrzy na sklad, a nie dziala :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wiele innych kosmetyków świetnie się u mnie sprawdziło, głównie balsamy i kremy do rąk i stóp. Do nich będę wracać:)

      Usuń
  12. Też go kiedyś miałam i szybko poleciał w świat.

    OdpowiedzUsuń
  13. Ja mam jak dotąd same pozytywne skojarzenia z tą marką. Szkoda, że płyn się nie sprawdził. Osobiście polecam zwykły biedronkowy BeBeauty

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To moje pierwsze rozczarowanie tą marką, liczę że więcej ich nie będzie;) A ten płyn z biedronki muszę w końcu sprawdzić:)

      Usuń

Copyright © 2016 Ekocentryczka , Blogger