Balsamy eos

Cześć!

Wykończyłam zapas pomadek Burt's Bees i zdecydowałam się na balsamy EOS. Kolorowe owalne opanowania od dawna mnie kusiły. Są już ze mną od kilku miesięcy i bardzo je polubiłam:) Balsamy zawierają 95% składników organicznych i 100% naturalnych.




Kupiłam je w zimie i zdecydowałam się na balsamy coconut milk i vanilla mint o ciepłym, słodkawym aromacie. Ten pierwszy na początku nie za bardzo mi się spodobał, ale już przekonałam się do zapachu. Z kolei vanilla mint przyjemnie chłodzi usta i przyjemnie pachnie. 

Są bardzo wygodne i aplikacji, nie trzeba wydobywać ich palcem. Nie bez znaczenia jest też ładny wygląd:) Kształt i kolor przykuwa uwagę. 
Balsamy nawilżają usta na długo, są dobrą bazą pod pomadkę. Do wyboru jest cała gama kolorystyczna i smakowa, na pewno każdy wybierze coś dla siebie. Kolejnym razem skuszę się na owocowe smaki. To bardzo dobry produkt, bardzo wylansowany, ale nie ma w sobie nic szczególnego. Balsamy eos bardzo dobry skład, bazujący na naturalnych olejach. 




Cena balsamów to około 20 zł, kupiłam je na aukcji internetowej. Z dostępnością jest coraz lepiej, ale jak macie okazję warto kupić je za granicą gdzie są o wiele tańsze. Są bardzo wydajne, dlatego nie będę narzekać na cenę. 





Może miałyście już balsamy EOS, jak się sprawdziły? Dajcie znać, które smaki najbardziej Wam odpowiadały.

Pozdrawiam!

14 komentarzy:

  1. Też mam ochotę je wypróbować. Przyciągają wyglądem :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Bardzo polubiłam ten różowy, moje usta są wymagające, a ta kuleczka spisała się wyśmienicie :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Już od ładnych paru lat przymierzam się do zakupu, pók co nie wpadły jeszcze w moje koszyczki ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Od dłuższego czasu mam na nie ochotę, ale póki co mam wystarczająco balsamów na rok :).

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też zwlekałam z zakupem, żeby wykończyć zapas pomadek:)

      Usuń
  5. A ja jeszcze nie miałam EOS-a.

    OdpowiedzUsuń
  6. Wyglądają uroczo, słyszałam o nich dużo, ale ja pomadki zużywam wolno, a mam już zapas :) ale kiedyś na pewno się skuszę :D

    OdpowiedzUsuń
  7. Ja mialam tylko jednego EOSa ale starczyl mi na wieki :) bardzo lubie.

    Ania, http://pandaoverseas.com/

    OdpowiedzUsuń
  8. ja też swój eos kupiłam za ok 20 zł. kończy mi się wersja letnie owoce i jestem zadowolona z tego balsamu, pewnie jeszcze kupię inne warianty

    OdpowiedzUsuń
  9. Bardzo fajny balsam, ja również mam vanilla mint i bardzo mi pasuje.

    OdpowiedzUsuń
  10. Z przyjemnością poznam jakąś wersję ponieważ dobre opinie zbierają te produkty.

    OdpowiedzUsuń
  11. balsamy mają urocze opakowania

    OdpowiedzUsuń
  12. Nie dawno zakupiłam jagodowe i jestem mega zadowolona , mi balsam trzyma na ustach z 3 godziny . Do tego cudownie pachnie . Forma aplikacji jest swietna . na pewno zakupie jeszcze nie jeden raz.
    Jedyny maly minus to słodkosc na ustach . usta sa bardzo słodkie i mi to lekko przedzkadza :/

    OdpowiedzUsuń

Copyright © 2016 Ekocentryczka , Blogger