Kamila Wrzesińska- wywiad z dietetykiem

Cześć!
Kamila Wrzesińska z wykształcenia i zamiłowania jest dietetykiem klinicznym oraz doradcą żywieniowym. Poznałyśmy się przy organizacji warsztatów zdrowego gotowania. Od tego czasu jesteśmy w stałym kontakcie. Kamila prowadzi bloga Zielony Talerz, na którym znajdziecie wiele ciekawych porad dietetycznych i przepisów. Znajdziecie ją też na facebooku i instagramie
Przeprowadziłam z nią krótki wywiad, mam nadzieję, że Was zainteresuje:)



Jak ocenisz świadomość swoich pacjentów? Jak wygląda wiedza na temat odżywiania wśród osób młodszych i starszych?
Na przestrzeni 12 lat pracy w zawodzie dietetyka obserwuję wzrost świadomości i zainteresowania tematem odżywiania i jego wpływu na nasze zdrowie i samopoczucie, choć grupa moich pacjentów nie byłaby dobrą grupą badawczą, gdybyśmy chciały ocenić ogólny poziom tej świadomości wśród Polaków.
Dostęp do wiedzy żywieniowej mamy w zasadzie nieograniczony, co z jednej strony jest super, z drugiej zaś niesie ryzyko dezinformacji i chaosu. Moi pacjenci, niezależnie od wieku, czują się przytłoczeni ilością nowych „sensacyjnych” doniesień ze świata nauki o żywieniu, zwłaszcza że mnóstwo tych informacji wzajemnie się wyklucza.
Jak wygląda wprowadzanie nowych zmian do jadłospisu? Ciężko przystosować się do nowych produktów czy innego sposobu odżywiania?
To sprawa bardzo indywidualna. U jednych najlepiej sprawdzi się metoda małych kroków, praca nawyk po nawyku, inni natomiast potrzebują prawdziwej rewolucji „na talerzu”, a wrzuceni na głęboką wodą czują się w niej jak ryby :)
Jeżeli chodzi o nowe produkty w diecie, to one zazwyczaj wcale nie są nam potrzebne. Bez nasion chia czy jagód acai, a bazując wyłącznie na tym co znamy i lubimy, możemy stworzyć zdrowe i pełnowartościowe menu. Dla mnie osobiście poznawanie nowych smaków, produktów i ich połączeń, to część doświadczania życia, którą uwielbiam, ale w pełni rozumiem i szanuję inne podejście do jedzenia.


Jak wygląda praca nad zmianą nawyków?
Zmiana nawyków żywieniowych to długofalowy proces, który zaczynamy z chwilą podjęcia decyzji o zmianie. Tak naprawdę to my, pracując nad sobą, przejmując kontrolę nad przyzwyczajeniami i odpowiedzialność za swoje zdrowie, jesteśmy w procesie zmiany. Najważniejsza jest świadomość tego, czego tak naprawdę chcemy i dlaczego to co chcemy jest dla nas ważne. Znacznie łatwiej pracować nad sobą widząc wyraźnie sens tego co robimy. Poza tym niezbędnym elementem skutecznej zmiany nawyków żywieniowych jest odnalezienie w tych nowych źródła codziennej przyjemności. Najlepszym motorem do działania jest właśnie przyjemność. Czasem chwilowa, a czasem ta, która każe na siebie dłużej czekać, lecz wynagradza wszystko wyjątkowym „smakiem”. By nie ulegać pokusom i przelotnym zachciankom, potrzebujemy szerokiej perspektywy i wyobraźni, która sięga gdzie wzrok nie sięga.
Z bardziej prozaicznej strony, pracę nad zmianą nawyków warto zacząć od dobrego planu działania – ustalenia swojego menu na kilka najbliższych dni, zrobienia przeglądu lodówki, listy zakupów, jak i samych zakupów. Dobra logistyka to podstawa i klucz do sukcesu :)  



Jakie błędy żywieniowe spotykasz najczęściej u swoich pacjentów?
Najczęstsze błędy z jakimi spotykam się w pracy z pacjentami to: jedzenie zbyt małej ilości warzyw (nawet u tych pacjentów, którzy deklarują, że bardzo je lubią), nieświadome podjadanie między posiłkami, spożywanie posiłków w pośpiechu, picie nadmiernej ilości kawy i herbaty (niestety często również alkoholu) i kontrolowanie emocji za pomocą jedzenia.
Jedzenie jest ściśle związane z emocjami w naszym życiu i nie ma w tym niczego złego. To normalne, że prywatny czy zawodowy sukces chcemy uczcić dobrą kolacją, a gdy jest nam źle to idziemy z przyjaciółką na pyszne ciacho. Jednak w obu tych przypadkach najważniejszy jest drugi człowiek. To z bliskimi chcemy i potrzebujemy dzielić się naszymi radościami i smutkami, a jedzenie jest wspaniałym dopełnieniem, przyjemnym dodatkiem. Nie powinno stać się podstawowym sposobem radzenia sobie ze stresem. Zwłaszcza, że żyjemy w czasach, gdy wzmożone napięcie emocjonalne towarzyszy nam właściwie permanentnie, każdego dnia, co dla wielu z nas oznacza niestety codzienne „zajadanie” różnych emocji.
Masz uniwersalne rady, które dajesz swoim pacjentom?
Mam i zawsze się nimi dzielę :) Najprostszą i najważniejszą radą jest jedzenie większych ilości warzyw, zwłaszcza surowych warzyw liściastych. Sałata to najbardziej uniwersalny „lek” na niemal wszystkie choroby cywilizacyjne. Dostępna jest dla każdego, tania i lekkostrawna, a jej wartość odżywcza i właściwości prozdrowotne nie do przecenienia. Jedzenie sałatek, picie zielonych koktajli czy choćby zwyczaj wykańczania dań świeżymi ziołami to najlepszy nawyk żywieniowy jaki możemy wypracować.
Poza tym podstawą zdrowego odżywiania jest świadoma rezygnacja z przetworzonej żywności, niezależnie od tego, czy jest bio i bez glutenu czy nie. Zachowanie dystansu do dietetycznych newsów i selekcja informacji też bywa bardzo przydatna.
To moje najbardziej uniwersalne rady dla każdego, kto chce zadbać o swoje zdrowie i samopoczucie.
Pracujesz wiele lat w zawodzie czy obserwujesz zwiększone zainteresowanie zdrową dietą roślinną?
Przyznam uczciwie, że osób odżywiających się wyłącznie roślinami wśród moich pacjentów jest jedynie garstka, ale z zadowoleniem obserwuję znaczny spadek spożycia mięsa.
Dziękuję za rozmowę!

Brak komentarzy:

Publikowanie komentarza

Copyright © 2016 Ekocentryczka , Blogger