Tydzień w zdjęciach

Cześć!

Dziś trochę inna forma, bo zdjęć jest więcej niż zwykle. Wyszło słońce, wszystko wygląda piękniej i kiedy tylko mogę wychodzę z domu. Lubię wrocławskie parki i dzikie skwery nad Odrą. Warto odwiedzić też Ogród Japoński jeśli będziecie miały okazję:) Można zobaczyć tam oryginalną roślinność i elementy japońskiej zabudowy. Nie jest za duży, ale robi wrażenie:)















Zaraz obok można zobaczyć największą fontannę w Polsce. W piątek było bardzo gorąco i miałyśmy ochotę do niej wskoczyć, skończyło się na wymoczeniu stóp:)






Wreszcie przydały się nowe bambusowe okulary:) 





Obiad w Michna Organika- pyszny chłodnik, papryka faszerowana soczewicą i warzywami. Na deser pyszna tarta malinowa, druga kakaowa z bananami i truskawkami, na spodzie z orzechów i daktyli. mniam! 


Świetna książka "Karolina na detoksie", pełna ciekawych przepisów i pięknych zdjęć dobrego jedzenia. Lubię przepisy Macieja Szaciłło, wcześniejsze książki już przerobiłam. Pora na kolejne, na pewno będę prezentować to co zrobię. Jest tu rozpisany trwający 7 dni detoks, na który się zdecyduję:) Wtedy napiszę więcej o książce. 
Oprócz przepisów jest tu dziennik, który prowadziła Karolina w czasie trwania detoksu. Wszystko opatrzone radami dietetyka. Jeśli będziecie zainteresowane książką TUTAJ znalazłam sporą promocję:)




Kilka nowości z Sylveco, z przyjemnością je sprawdzę. Poza kremem pod oczy nie miałam nic z tego zestawu, może Wy coś stosowałyście? Na stronie Sylveco można teraz komponować zestawy w dobrych cenach:) 




Jak Wam minął tydzień? 


Pozdrawiam!

27 komentarzy:

  1. Dawno nie byłam w Ogrodzie Japońskim, może uda mi się latem tam wpaść, bo to świetne miejsce :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Miałam ten żel pod prysznic, jest bardzo kremowy i nawilżający, zapach ok.

    OdpowiedzUsuń
  3. Miałam żel tymiankowy - nie byłam zadowolona, ściągał i wysuszał skórę (a mam bardzo tłustą cerę). Krem pod oczy miałam w próbkach i też nie przypadł mi go gustu - bardzo lekki, słabo nawilżał.
    Mam też tonik hibiskusowy, ale jeszcze nie używałam, na razie czeka w zapasach na swoją kolej ;)
    Ogólnie muszę stwierdzić, że nie podzielam wszechobecnego zachwytu kosmetykami Sylveco. Jak dotąd jako tako sprawdził się u mnie jedynie lekki krem brzozowy (ale oceniam go jako średniaka, przyzwoicie nawilża i tyle) i szampon odbudowujący (również bez rewelacji) . Lekki krem nagietkowy i lekki krem rokitnikowy okazały się być strasznymi koszmarkami. Więcej próbować na razie nie zamierzam.

    OdpowiedzUsuń
  4. Ja mam rumiankowy żel do twarzy, żel do higieny intymnej i skończyłam właśnie mleczko do demakijażu. Wszystko bardzo dobre, może tylko mleczko powinno mieć inne opakowanie, bo pod koniec pompka się sprawdza fatalnie. Szampon może być ciekawy, ale jako że ma miód w składzie, to nie jest dla mnie. ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. Już od jakiegoś czasu czaję się na tę książkę. Chyba skorzystam z tej promocji.

    OdpowiedzUsuń
  6. mam nadzieję, że kiedyś jeszcze będą takie pudełka z Sylveco, bo na razie mam dużo kosmetyków i nie chciałabym dokupować nowych dopóki nie zużyję tego co mam.

    OdpowiedzUsuń
  7. Fakt, wrocławski Ogród Japoński jest wyjątkowo urokliwy. Byłam tam 4(?) lata temu jesienią, mogę sobie tylko wyobrazić jak pięknie musi wyglądać w pełnym rozkwicie wiosną :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Znaczy widzę, że na zdjęciach ogród wygląda pięknie, ale bycie tam "na żywo" to zupełnie inna bajka ;)

      Usuń
    2. Na żywo wygląda pięknie, zwłaszcza teraz kiedy wszystko kwitnie:)

      Usuń
  8. Okulary są świetne :) Też chciałam tę książkę i nawet mój mąż mi zamówił w Empiku, ale nie przywieźli i jakoś się temat rozmył...ale będę chyba musiała do niego wrócić :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Piękne miejsce i świetne menu. Z Sylveco mam ten tonik, polubiłam, jako delikatny oczyszczacz. W zasadzie to jedyny produkt Sylveco, który mojej skórze w pełni odpowiada. Natomiast krem pod oczy- dla mnie porażka. Ciekawi mnie natomiast ten żel do ciała, chociaż bardziej druga wersja, krem do mycia, ale o żelu chętnie bym poczytała jakieś opinie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ach, teraz zauważyłam, że masz kremowy żel, super, po cichu więc liczę na recenzję:-)

      Usuń
    2. Kremowy żel pięknie pachnie, pewnie niebawem pojawi się recenzja, bo codziennie jest w użyciu:)

      Usuń
  10. piękne widoki, również kocham spędzać czas na powietrzu. Umknęła mi ta książka, muszę kupić!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Przepisy w tej książki są świetne:)

      Usuń
  11. piękne zdjęcia zieleni, rewelacyjne jedzonko i przede wszystkim świetne bambusowe okulary

    OdpowiedzUsuń
  12. Nominowałam cię do Liebster Blog Award więcej informacji u mnie na blogu: inspiracjekasi.blogspot.com :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Na Twojego bloga trafiłam szukając zupełnie czegoś innego :) Ale przypomniałaś mi jak pięknie jest w Ogrodzie Japońskim. Ostatni raz byłam... hymm nie pamiętam nawet kiedy, a mam go pod nosem.
    P.S. Kosmetyki Sylveco też bardzo mnie zainteresowały - już przeglądam ich całą ofertę :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Byłam w Ogrodzie Japońskim w zeszłym roku dzień po koncercie we Wrocławiu. Fajne miejsce :) Następnym razem jak będę w tym mieście chętnie zajrzę do Twojego spa :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Super, zapraszam:) Ogród uwielbiam i czekam tylko na wiosnę żeby się tam wybrać:)

      Usuń

Copyright © 2016 Ekocentryczka , Blogger