Zakwas z buraka. Pij na zdrowie

Cześć!

Im więcej czytam od jelitach tym ciężej mi je zrozumieć. Choroby jelit dotyczą prawie każdego, mogą być okresowe, albo przewlekłe. To bardzo ciekawy temat i nie ma uniwersalnych sposobów dla każdego. Jednym pomoże błonnik, innym zaszkodzi. Co zrobić żeby nie podrażniać jelit i pobudzić je do pracy? Łagodnym środkiem jest zakwas z buraków. Regularnie dostaję go od koleżanki, której mama robi go w ilościach hurtowych. Sok z kiszonych buraków piłam codziennie przez kilka ostatnich tygodni. Nauczyłam się też robić go sama, zostanę przy tym zdrowym nawyku, bo widzę że mi służy. 




Dlaczego zakwas z buraków jest taki wyjątkowy?
- działa przeciwwirusowo,

- jest źródłem żelaza, kwasu foliowego, potasu, witamin z grupy B oraz witaminy C,

- pity systematycznie poprawia pracę układu pokarmowego, to za sprawą bakterii kwasu mlekowego, które powstają w procesie fermentacji,

- to naturalny probiotyk,

- jest krwiotwórczy,

- reguluje trawienie,

- wspomaga pracę nerek i wątroby,

- naturalny napój energetyczny,

- jest zasadotwórczy.


Sok można kupić, albo zrobić samodzielnie w domu. Jesień i zima to dobry czas na przygotowanie domowego zakwasu w buraków, który skutecznie wzmocni odporność. Mała buteleczka w sklepie kosztuje około 5  zł. W domu zrobimy w tej cenie zapas na miesiąc. 

Zdrowe jelita to teraz modny temat, mam jedną ulubioną książkę którą przeczytałam już kilka razy. Muszę przygotować recenzję. Faktycznie od stanu jelit zależy całe nasze zdrowie, wygląd skóry, samopoczucie. To bardzo szeroki temat. 

Jak zrobić domowy zakwas z buraka? 

Potrzebujesz- słoik, buraki, czosnek, liście laurowe, ziarna pieprzu, ziele angielskie.

Buraki dokładnie myjemy i kroimy w grube plastry. Przyprawy wrzucamy na dno słoika, a następnie ciasno układamy buraki, mniej więcej od 2/3 wysokości słoika. Dodaję 3-4 ząbki czosnku, 3 liście laurowe, pieprz i ziele angielskie do smaku, po kilku razach wyczujecie jakie zioła bardziej pasują wam do zakwasu. Niektórzy dodają też kminek i inne przyprawy. 

Zalewamy wszystko ciepłą wodą z łyżką soli ( ja daję płaską). Nakrywamy wieczkiem, ale nie zakręcamy słoika szczelnie. Ważne, żeby wszystkie buraki były zakryte wodą. Słoik chowamy w ciemne miejsce na 7 dni. W tym czasie można zaglądać do niego i zbierać pianę, która tworzy się na powierzchni. 

Kiedy jest gotowy przelewam go do szklanej butelki, trzymam w lodówce i piję codziennie rano. Nie da się tego zepsuć, bardzo łatwo się go robi. Próbowaliście? Pijcie na zdrowie:) 


Pozdrawiam,
Daria

Brak komentarzy:

Publikowanie komentarza

Copyright © 2016 Ekocentryczka , Blogger