Pokazywanie postów oznaczonych etykietą wege. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą wege. Pokaż wszystkie posty
Wegańska babka wiekanocna

Wegańska babka wiekanocna

Planujecie już menu na święta? Ja nie robię wiele, ale babka będzie:) Pyszna drożdżowa z dużą ilością rodzynek i skórki pomarańczowej. To stały punkt na świątecznym stole, pewnie nie tylko u mnie. 

Ciasto drożdżowe jest łatwe do przygotowania, to w wegańskiej wersji także. Oby Wam smakowało:) 





Babka wielkanocna

Składniki:
500 g mąki orkiszowej jasnej/ pszennej
50 g cukru/ ksylitolu
20 g drożdży/ 8 g drożdzy duchych
200 ml ciepłego mleka roślinnego 
50 ml oleju roślinnego
60 g rodzynek
50 g skórki z pomarańczy

Przygotowanie:
2 łyżki mąki wymieszaj z łyżką cukru i drożdżami, dodaj kilka łyżek ciepłego mleka. Wymieszaj dokładnie, przykryj miskę bawełnianą ściereczką i odstaw w ciepłe miejsce na około 30 minut. 
Do wyrośniętego zaczynu dodaj pozostałą mąkę, słodzik, mleko, olej i wyrabiaj ciasto. Na koniec dorzuć rodzynki i skórkę z pomarańczy. Ciasto ponownie zostaw do wyrośnięcia, na około 40 minut. 

Po tym czasie rozgrzej piekarnik do 180 stopni, ciasto przełóż do foremki na babkę, a jeśli jej nie masz, podziel na równe trzy części. Rozwałkuj dłońmi na trzy paski. Zapleć warkocz, a następnie zwiń w wieniec, jak na zdjęciach. 
Babkę piecz około 40 minut. wieniec 30 minut. 
Możesz polać lukrem, ja wolę puder, który robię z erytrolu, mielę go w młynku do kawy. 

Ciasto drożdżowe można zamrozić, kawałek drożdżówki z zamrażarce często się przydaje kiedy ma się ochotę na coś pysznego:)




Smacznego! 



Karmelizowane brzoskwinie z waniliowym serkiem z tofu i prażonymi orzechami

Karmelizowane brzoskwinie z waniliowym serkiem z tofu i prażonymi orzechami

Prosty przepis na deser, który możesz przygotować w kilka minut. Bardzo lubię ciepłe, karmelizowane owoce, szczególnie kiedy robi się chłodno. Karmelizowane śliwki i brzoskwinie to teraz jeden z ulubionych dodatków do porannej owsianki 🤍

Twarożek z tofu można przygotować na słono lub na słodko, bardzo lubię taki roślinne serki i zawsze mam tofu w lodówce. Jeśli chcesz uzyskać bardziej kremową konsystencję, wybierz miękkie silkem tofu. 

⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀
Karmelizowane brzoskwinie z waniliowym serkiem z tofu i prażonymi orzechami
Składniki:
2 brzoskwinie
1 łyżeczka oleju kokosowego/ innego bezwolnego oleju
1 łyżka syropu klonowego
1 łyżka soku z cytryny (opcjonalnie)
⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀
3 łyżki prażonych orzechów laskowych do podania



⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀
⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀
Naturalne tofu zblenduj z kilkoma łyżkami mleka lub jogurtu roślinnego. Dodaj ekstrakt waniliowy i posłódź do smaku.
⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀
Brzoskwinie umyj, usuń pestkę i pokrój w cząstki. Na patelni rozgrzej olej, wlej syrop i podgrzewaj na niewielkim ogniu. Dodaj sok z cytryny i pokrojone brzoskwinie. Wymieszaj, aby owoce pokryły się tłuszczem i syropem. Brzoskwinie mają lekko zmięknąć, ale nie rozgotować się.
⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀
Ciepłe brzoskwinie rozłóż na ładnych talerzykach. Dodaj serek z tofu i posyp prażonymi orzechami laskowymi.
⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀
Smacznego!!
⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀
Lubicie takie desery? Czy wolicie coś z czekolad
ą?
Pasta z pieczonej papryki

Pasta z pieczonej papryki

Dobrze, że sezon na paprykę jest długi i będzie trwał do listopada. Lubię soczystą, przyjemnie słodką czerwoną paprykę. Do hummusu, do sałatki, na kanapkę. To samo warzywno po upieczeniu jest jeszcze bardziej aromatyczne. Krem z pieczonej papryki czy różnie pasty robię często:)

⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀
Kremowa pasta z pieczonej czerwonej papryki 🌶 sprawdzi się idealnie na kanapki, albo jako dip do warzyw. Czerwona papryka to jedno z moich ulubionych warzyw i zawsze wykorzystuję sezon. Mam dla Was prosty przepis, możecie w nim użyć dowolnych orzechów, ja bardziej lubię tą pastę z orzechami włoskimi albo lekko podprażonym słonecznikiem.




Składniki:
2 pieczone papryki czerwone
1/2 szklanki orzechów włoskich/ nerkowców/ pestek słonecznika
2 ząbki czosnku
2 łyżki oliwy z oliwek
1 mała cebula szalotka
1 łyżka soku z cytryny
1 łyżka przecieru pomidorowego (opcjonalnie)
1 łyżka płatków drożdżowych
sól, pieprz do smaku
zioła lub kiełki do podania
⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀
Przygotowanie
Paprykę pieczemy przez około 30 minut w piekarniku rozgrzanym do 200 stopni. Najlepiej upiec je przy okazji, kiedy będziesz robić jakieś ciasto czy potrawę z piekarnika. Możesz też upiec większą ilość papryki i przy okazji zrobić krem z pieczonych papryk.
⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀
Po upieczeniu odstaw paprykę do przestygnięcia. Możesz zdjąć z niej skórkę, ale nie jest to konieczne.
Skórka z pieczonej papryki odejdzie łatwo kiedy wrzucisz ją do pojemnika lub ganka, zamkniesz i odłożysz na około 15 minut.
⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀
Pokrój cebulkę i czosnek, a następnie wrzuć wszystkie składniki do blendera. Blenduj kilka minut do uzyskania gładkiej konsystencji. Jeśli chcesz rzadszą pastę możesz dodać 2-3 łyżki wody. Pasta ma być kremowa i gładka. Najlepiej odłożyć ją na godzinę, żeby smaki mogły się przegryźć.
Można przechowywać ją w lodówce do 4-5 dni.





Smacznego!


Moc Polskich Warzyw - ile właściwie powinniśmy jeść warzyw?

Moc Polskich Warzyw - ile właściwie powinniśmy jeść warzyw?

 

Warzywa są bardzo wdzięcznym obiektem kulinarnych eksperymentów, jednak ciągle Polacy jedzą ich zbyt mało. Plasterek pomidora czy ogórka na kanapkę nie jest wystarczającą porcję warzyw, warto o tym pamiętać i komponować posiłki z uwzględnieniem odpowiedniej ilości warzyw w każdym posiłku. Zachęca do tego druga edycja kampanii „Moc Polskich Warzyw”, która skupia się na działaniach edukacyjnych. Niechęć do warzyw wynika często z nieumiejętnego przygotowania lub braku pomysłu, gotując częściej warzywne potrawy nauczymy się je komponować. Często jemy to co już znamy, czasem warto kupić coś nowego, albo przygotować znane warzywo w nowej odsłonie. 




Ile warzyw powinniśmy jeść każdego dnia? 

Przyjęta norma to 400g możemy je podzielić na 5 małych porcji po 80 g, jednak warzyw warto jeść więcej niż rekomendowana ilość. To wcale nie takie trudne. Możesz kierować się również rekomendowaną przez dietetyków zasadą „pół talerza”, która mówi o tym, aby talerz z każdym posiłkiem w połowie składał się z warzyw. Jak wybierać warzywa? Zapoznaj się z kalendarzem sezonowości i kieruj się nim na zakupach. zimą nie mamy ich wiele, możesz wtedy wspomagac się mrożonkami i kiszonkami. Kiedy zaczyna się wiosna z miesiąca na miesiąc mamy kolejne warzywa do wyboru, ciężko się wtedy zdecydować. Robiąc zakupy sezonowo mamy pewność, że warzywa które wybieramy są najsmaczniejsze i najzdrowsze. W sezonie ceny są też bardziej przystępne. Pomidory nigdy nie smakują tak dobrze jak latem, te lipcowe dojrzewające w słońcu są słodkie i soczyste, do kanapki warto skroić całego.

Jeśli masz taką możliwość staraj się kupować na targu u sprawdzonych, lokalnych rolników. Możesz zapytać czy znajomi mają sprawdzonych dostawców, albo poszukać ich na lokalnych grupach na fb. 

Jak wygląda przykładowa porcja warzyw? Kilka przykładowych porcji:

1 pomidor 

1 papryka

1 średni ogórek

1 duża marchewka

1 burak

¾ szklanki rzodkiewek 

2 łodygi selera naciowego

¾ szklanki bobu

1 szklanka fasolki szparagowej

¾ szklanki dyni 

1 mała cukinia

½ średniego kalafiora

½ średniego brokułu

4 garści zieleniny- szpinak, jarmuż, rukola

200 ml soku warzywnego 

 

Wystarczy pamiętać, że jedno średnie warzywo lub kilka mniejszych to jedna porcja. Dobrą miarą może być też jedna garść. 

Nie zawsze jemy warzywa surowe, liczy się też talerz zupy, surówka, liczę się też przetwory i przeciery pomidorowe, ważne żeby zwracać uwagę na cukier w składzie, najlepiej żeby go nie było, lub było jak najmniej. 



 


Wiemy już ile warzyw jeść, ale warto też przypomnieć sobie dlaczego to takie ważne. Warzywa są smaczne, jak już pisałam szczególnie sezonowe i świeże. Jeśli nie masz na nie pomysły znajdź nowy przepis i wypróbuj jakiś nowy smak. Raz w tygodniu próbuj czegoś nowego, dzięki temu, dzięki temu po kilku miesiącach będziesz mieć wiele nowych przepisów w zanadrzu. 

Warzywa dostarczają wiele witamin i składników mineralnych, odpowiednia ilość warzyw w codziennym jadłospisie minimalizuje ryzyko wystąpienia wielu chorób dzięki zawartości sporej ilości przeciwutleniaczy. Dostarczają głównie witaminę A, C, beta karoten, kwas foliowy, a także wapń, potas, magnez. Obecność błonnika jest konieczna dla prawidłowej pracy układu trawiennego. Większość warzyw w 80-90% składa się z wody, dzięki temu są niskokaloryczne, dają uczucie sytości i pomagają w utrzymaniu prawidłowej masy ciała. Odpowiednia ilość warzyw w diecie każdemu wyjdzie na zdrowie. 

 

Diety roślinne są coraz bardziej popularne, są już badania potwierdzające jej korzyści zdrowotne. Nie trzeba całkowicie rezygnować z mięsa, można je ograniczać i włączać więcej roślin strączkowych, które też mogą być porcję warzyw w diecie. W tradycyjnej kuchni polskiej mamy sporo jarskich potraw- gołąbki z kaszą i grzybami, pierogi z owocami, zupy warzywne, placki ziemniaczane, zapiekanki ziemniaczano-warzywne i wiele innych, które można łatwo przygotować w domu. 

 

„Moc Polskich Warzyw” to kampania, która powstała z inicjatywy Zrzeszenia Producentów Papryki Rzeczypospolitej Polskiej. Obok ZPPRP, które koordynuje program, udział w projekcie biorą również: Krajowy Związek Grup Producentów Owoców i Warzyw, Stowarzyszenie Producentów Pomidorów i Ogórków pod Osłonami, Stowarzyszenie Malinowy Król, Stowarzyszenie Branży Grzybów Uprawnych oraz Stowarzyszenie Czosnek Galicyjski. Kampania jest finansowana ze środków Funduszu Promocji Owoców i Warzyw. 

 

Na koniec mam dla Was prosty przepis na roślinne klopsiki. 

Klopsy z fasoli i warzyw:

Składniki: (na około 15 małych klopsów)
1 1/2 szklanki ugotowanej fasoli 
1/2 szklanki ugotowanego ryżu 
1-2 szklanki startej łodygi brokuła lub marchewki 
1 mała cebula 
2 łyżeczki zmielonego siemienia lnianego 
1 ząbek czosnku 
2 łyżki oliwy 
1 łyżka przecieru pomidorowego 
1/2 łyżeczki oregano
1/2 łyżeczki majeranku 
sól, pieprz do smaku 



⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀
Fasole zblenduj z ryżem, zetrzyj na tarce warzywa i wymieszaj z resztą składników. Możesz dodać innych przypraw, czasem używam też papryki wędzonej, albo płatków drożdżowych. Ugniataj masę dobrze przez 2/3 minuty, odstaw ją na około 10 minut, zanim zaczniesz formować klopsy. 
⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀⠀
Formuj małe klopsiki równej wielkości. Możesz je podsmażyć na patelni, albo piec w 170 stopniach przez około 20 minut, w połowie czasu je odwróć.

Dobrze sprawdzają się do makaronu, ziemniaków, czy jako dodatek do domowych wrapów. 

 


Kampania Moc Polskich Warzyw finansowana jest z Funduszu Promocji Owoców i Warzyw.

Wyciskarka wolnoobrotowa 4swiss Swan BM105 - jak się sprawdziła?

Wyciskarka wolnoobrotowa 4swiss Swan BM105 - jak się sprawdziła?

Swoją pierwszą wyciskarkę dostałam jakieś 6 lat temu, w tamtym roku przestała działać, a jej naprawa nie była możliwa. Lubię soki i często je wyciskam, szczególnie zielone i warzywne. Jak działa wyciskarka wolnoobrotowa? 

Wyciskarka wolnoobrotowa to urządzenie, w które przeciskając owoce przez drobne sitka wytłacza sok. Wyciskarka wolnoobrotowa robi to „wolnymi obrotami” przez co nie podgrzewa niepotrzebnie owoców i warzyw ma to wpływ na jakość soku, ilość witamin i mikroelementów. W sokowirowkach owoce i warzywa są podgrzewane w procesie wyciskania soku. Soki z wyciskarki są też bardziej pożywne i mniej klarowne, niż soki z sokowirówki. 

Jeśli lubisz soki i często kupujesz te jednodniowe, warto pomyśleć o domowej wyciskarce do soków. 





Od kilku tygodni testuję wyciskarkę marki 4swiss Swan BM105 i mogę napisać o niej więcej. Na rynku jest bardzo duży wybór wyciskarek wolnoobrotowych, nie jest łatwo zdecydować się na jedną. Marka 4swiss ma w ofercie kilka modeli i wersji kolorystycznych. Wszystkie mają dobrą jakość i dożywotnią gwarancje na silnik i 5- letnią na całe urządzenie. Do tego modelu przekonał mnie fakt, że poza wyciskaniem soku ma też inne funkcje. Można w niej zrobić domowe tofu, przygotować lody, mleka roślinne. 

Tworzywa, z których wykonana jest wyciskarka nie zawierają BPA, czyli Bisfenolu A. Niestety trzeba to zawsze sprawdzać, bo niektóre sprzęty AGD mogą go zawierać. Gwarancja marki 4swiss odbywa się w systemie „od drzwi do drzwi”. Oznacza to, że 4Swiss Polska  w okresie gwarancji pokrywa koszty odbioru uszkodzonego urządzenia od Klienta do serwisu oraz ponownego dostarczenia urządzenia do Klienta. Marka 4swiss zapewnia możliwość naprawy zakupionych u niego urządzeń także po upływie okresu gwarancji, co też jest ogromnym plusem. Jest też możliwość dokupienia uszkodzonych części, jeśli coś się nam zniszczy czy zepsuje. 

Co przekonuje mnie to wyciskarki? 

Jest wiele powodów, dla których warto mieć w domu taki sprzęt. Główne powody, dla których chciałam ją mieć:

  • Wyciskanie soków z zielonych warzyw liściastych, które są bardzo zdrowe. Nie jesteśmy w stanie zjeść na raz dużo jarmużu, natki pietruszki, liści selera czy szpinaku. Zielenina zawiera mnóstwo cennych składników odżywczych i przemycanie ich w sokach jest bardzo proste. Zielone soki robię zdecydowanie najczęściej. 
  • Wyciskarka świetnie radzi sobie z twardymi warzywami jak buraki, marchew, seler. Ślimak jest mocny i nie musimy mieć obaw o przeciążenie sprzętu. 
  • Można wyciskać sok z ziół np. z pokrzywy, mniszka lekarskiego, mięty, werbeny, melisy. Może to być dodatek do soku, albo zdrowotny syrop. 
  • Zimą przygotowuję zdrowotne shoty z imbiru, kurkumy i cytryny. Świeżo wyciskane są zdecydowanie najbardziej wartościowe. 
  • Soki z wyciskarki są bogatsze w błonnik i bardziej pożywne i smaczniejsze niż te z sokowirówki.
  •  Wyciskarka jest wielozadaniowa za jej pomocą można przygotować warzywne puree, lody, sorbety, napoje roślinne, a nawet domowe tofu. 






Wyciskarka marki 4swiss pracuje ciszej w porównaniu do sokowirówki i jest bardziej energooszczędna. Moim zdaniem wybierając sprzęt na lata, warto wybrać dobry sprzęt, który będzie z nami przez długie lata. Jako gratis do wyciskarki dostaniemy nóż ceramiczny do warzyw i owoców i książkę o sokach. 


W opakowaniu poza wyciskarką dostajemy kilka części:

  • trzy sitka- do soków, musów i lodów
  • koszyczek i ściereczkę do robienia tofu 
  • tłoczek do popychania warzyw i owoców
  • szczoteczkę do czyszczenia
  • sitko do odcedzania soku
  • stojak do suszenia ruchomych elementów 
  • zbiornik na sok
  • pojemnik na miąższ


Jak sprawdziła się wyciskarka? 

Jej złożenie i obsługa są bardzo proste. Warzywa i owoce wrzucone do otworu są miażdżone przez ślimaka i rozdzielone na dwie części- sok i suchy miąższ. Miąższ często wykorzystuję do zrobienia krakersów, ciast, pasztetów, będę dzielić się tymi przepisami. Nie zawsze udaje mi się go wykorzystać, ale staram się żeby nie zawsze był marnowany. 

Sok jest gęstszy, dzięki zawartości włókien owocowych bogatych w błonnik. 

Wyciskarka ma dwa wloty, mniejszy i większy, dzięki temu nie trzeba drobno kroić warzyw, ani ich obierać. Najwięcej cennych składników jest pod skórką, dlatego przed zrobieniem soku, dokładnie myję warzywa i owoce.  Większe warzywa kroję na pół, albo w ćwiartki. Dzięki temu na sok nie muszę długo czekać. 

Urządzenie może działać nieprzerwanie przez 30 minut, ale zazwyczaj sok jest gotowy znacznie szybciej. Soki robię na bieżąco i nie przechowuje ich na drugi dzień. jednorazowo wyciskam około 4 szklanki soku. Lubię ten model, nie jest głośny, pracuje znacznie ciszej niż sokowirówka, którą miałam. 



W kuchni roślinnej przydaje się też opcja zrobienia domowego mleka roślinnego. Najczęściej z migdałów czy nasion słonecznika. Wcześniej wyciskałam pulpę w gazie, co było znacznie bardziej pracochłonne. Dzięki temu, że mam suche wiórki orzechów czy nasion, mogę szybko przetworzyć je dodając do ciasteczek czy domowych “serków” roślinnych. Tą opcję też często wykorzystuję. 

Nie robiłam jeszcze tofu i lodów, ale nadrobię i chętnie podzielę się efektem. Lody możemy zrobić używając odpowiedniego sitka i wyciskać lekko zmrożone owoce. 

Po użyciu wyciskarki wlewam do niej trochę wody i włączam na chwilę, dzięki temu korzystamy z trybu samoczyszczącego. To dobry sposób na wstępne mycie, albo na przepłukanie wyciskarki, kiedy chcemy zrobić inny sok. Następnie wylewamy wodę, rozkręcamy wyciskarkę i czyścimy poszczególne elementy. Może wydawać się to czasochłonne, ale po pięciu minutach przy użyciu dołączonej szczoteczki mamy umytą wyciskarkę. Najczęściej robię to ręcznie, ale wszystkie wyjmowane elementy można też myć w zmywarce. Zajmuje to kilka minut, nie jest kłopotliwe.



Lubię przygotowywać domowe soki z sezonowych warzyw i owoców. To też dobry sposób na szybkie wykorzystanie mocno dojrzanych owoców, które mogłyby się popsuć. To dobry sprzęt do kuchni w duchu #lesswaste. Najchętniej robię zielone soki, ale wyciskarka pozwoliła mi też wykorzystać kiszone buraki z zakwasu, z których też wyciskam sok. W sezonie na pokrzywę robię zdrowotne soki nie muszę korzystać z kupnych preparatów. To dobra inwestycja w zdrowie. U mnie jest w użyciu bardzo często. Polubiłam ją i mogę polecić, jest solidna, a łatwość składania i mycia, sprawia że często jej używam.

Jeśli macie pytania chętnie odpowiem w komentarzach. 



Wegańskie ciastka owsiane

Wegańskie ciastka owsiane

 

To dobre ciastka do zabrania z domu, kiedy się spieszymy. Zastępują owsiankę i są bardzo sycące. Możliwe, że wszystkie składniki masz w domu. Robi się je bardzo szybko, w niecałą godzinę możesz mieć już upieczone ciastka na cały tydzień:)




Składniki:
3/4 szklanki mąki owsianej
1/4 szklanki mąki migdałowej
2-3 łyżki ksylitolu/ innego słodzika
30 ml mocnej kawy
1 łyżeczka proszku do pieczenia
2 łyżki oleju kokosowego
1 łyżka zmielonego siemienia lnianego
szczypta soli

Do dekoracji- orzechy, gorzka czekolada

Przegotowanie:
- rozgrzej piekarnik do 180 stopni,
- połącz mąkę owsianą, migdałową i proszek do pieczenia, szczyptę soli,
- w drugim naczyniu wymieszaj kawę, słodzik, olej kokosowy i zmielone siemię lniane. Zostaw na 2-3 minuty.
- Wymieszaj wszystkie składniki i formuj niewielkie ciasteczka. Układaj je na blaszce wyłożonej papierem do pieczenia.
- Na koniec udekoruj ciastka orzechami i czekoladą.
- Piecz ciastka przez 15- 20 minut, do momentu kiedy się zarumienią.

Są treściwe, wolę kiedy są cienkie. Możecie dowolnie zmieniać dodatki i wypróbować je z innymi orzechami.

* niewielką ilość mąki migdałowej możesz używać przed zmielenie migdałów w młynku do kawy.








Smacznego:)

Kiszone tofu

Kiszone tofu



Tofu to dobre źródło białka na diecie roślinnej. Wystarczy je odpowiednio doprawić, żeby nabrało smaku i aromatu. Kiszone tofu robię regularnie. Sprawdza się do sałatek, a te teraz są u mnie często, bo regularnie uzupełniam w lodówce zapas wiosennej zieleniny 🌿 ⠀



 
Jak je zrobić? ⠀
Składniki:⠀
1 kostka naturalnego tofu ⠀
1 łyżeczka soli⠀
3 ząbki czosnku ⠀
pół szklanki wody z kiszonych ogórków/ kapusty ⠀
zioła- u mnie trochę suszonego oregano ⠀
letnia woda ⠀
Przygotowanie:⠀
Tofu kroimy w kostkę, kształt może być dowolny, jeśli chcecie je na kanapkę mogą być plastry. Wrzucam tofu do słoika, dodaję czosnek i zioła, wodę z kiszonych ogórków. Sól rozpuszczam w cieplej wodzie i dopełniam słoik. Zakręcam i odstawiam na 3-4 dni w temperaturze pokojowej. Po tym czasie można jeść, a po otwarciu przechowywać w lodówce. ⠀
To bardzo podstawowy przepis, robię je za każdym razem inaczej. Dodawałam już do tofu zakwas z buraka, płatki drożdżowe, wodę z kimchi, czosnek niedźwiedzi, kiszone cytryny, różne zioła. Kombinujecie i podsyłajcie swoje pomysły, chętnie wypróbuję:) ⠀




Lubicie tofu? Jak jecie je najczęściej? ⠀
Gnocchi! wersja wegańska z zielonym pesto

Gnocchi! wersja wegańska z zielonym pesto



Nie trzeba poświęcać wiele czasu, żeby zjeść taki piękny obiad. Gnocchi z pesto z czosnku niedźwiedziego to całkiem szybka opcja. I bardzo dobra! ⠀



Do zrobienia gnocchi potrzebujecie tyko ziemniaków i mąki. ⠀
1,2 kg ziemniaków ⠀
szklanka mąki pszennej ⠀
1 łyżeczka soli ⠀
odrobina wody ⠀
duża szczypta pieprzu ⠀

Ziemniaki umyj i ugotuj w mundurkach. Kiedy będą miękkie i trochę przestygną, obierz je ze skórki i rozgnieć na puree. Dodaj sól, pieprz i zacznij mieszać powoli dodając mąkę. Ciasto powinno być miękkie i sprężyste. Jeśli potrzeba możność dodać 1-2 łyżki wody. ⠀
Z ciasta roluj walki o średnicy około 1 cm, odcinaj małe kluseczki,⠀
Możesz dociskać je widelcem. Gotuj w osolonej wodzie około 5 minut, będą wypływać na powierzchnię. ⠀

Pesto: ⠀
wiązka czosnku niedźwiedziego ⠀
1/3 szklanki oliwy/ ja dodałam olej lniany ⠀
2-3 łyżki zmielonych orzechów/ słonecznika ⠀
1 łyżka płatków drożdżowych (opcjonalnie) ⠀
sól, pieprz ⠀

Orzechy/ słonecznik można podprażyć na suchej patelni, do momentu kiedy się lekko zarumienią. Blendujemy składniki i gotowe. Czosnek jest dość ostry, można dodać trochę szpinaku dla złagodzenia smaku. ⠀

Kto spróbuje?

Congee- właściwości zdrowotne ryżu

Congee- właściwości zdrowotne ryżu

Znacie congee? To kleik ryżowy, potrawa od której Chińczycy zaczynają każdy dzień. ⠀

” Najprostsza, najstrawniejsza i najbardziej mdła potrawa świata. (…) Niezwykła popularność tej potrawy jest rzeczywiście zadziwiająca, gdyż w przypadku congee o przyjemności czy smaku nie może być przecież mowy. Samo tłumaczenie tego słowa: “ryżowa woda” wyjaśnia już właściwie wszystko. Dla europejskiego, nawykłego do bułeczek z szynką czy marmoladą podniebienia ten galaretowaty, gotowany godzinami w wodzie bez soli ryż kompletnie nie ma smaku i nieuchronnie wywołuje pytanie dlaczego miliony ludzi codziennie się tak nad sobą znęcają. (…) Trzeba przyznać, że owo ryżowe congee dostarcza organizmowi stosunkowo najwięcej czi i soków oraz że jest ono doskonale wyważone pod względem jin i jang. Dzięki temu strawienie go wymaga niewiele wysiłku i już niewielki nakład energii pozwala na osiągniecie pełnego rezultatu. W naszych szerokościach potrawa ta znana jest pod nazwą “kleiku ryżowego”. Może służyć za pokarm osobom, które na skutek choroby albo podeszłego wieku nic nie są w stanie jeść. (…) W warunkach europejskich jest to idealna potrawa dla osób pragnących odciążyć lub odtruć organizm albo tych, które w imię poprawy zdrowia gotowe są na chwilę zrezygnować z przyjemnego smaku.”⠀
“Zwolennicy (..) postów, rozumiejący że głodówki dobrze znoszone są tylko przez organizmy obficie zaopatrzone w czi i jang znajdą w congee potrawę, dzięki której mogą osiągnąć podobne uczucie lekkości i otwartości jak w trakcie postu, jednak bez niepotrzebnego osłabiania organizmu całkowitym zaniechaniem jedzenia."

B. Temelie, B. Trebuth, Gotowanie według Pięciu Przemian, Gdańsk 2007, Wyd. Czerwony Słoń⠀





Próbowaliście? Ugotowałam ostatnio dla babci, ale sama też chętnie zjadłam. Na zdjęciu congee z kimchi, albo było też z malinami, jagodami. Porcja z jednej szklanki ryżu wystraszy na 2-3 dni. ⠀

Jak zrobić congee? 
1 szklanka ryżu, 
10⠀szklanek wody 
i gotujemy na wolnym ogniu przez 4 godziny. ⠀

Ryżowe congee działa wzmacniająco, jest lekkostrawne i można jeść je z dowolnymi dodatkami. Kto zna?
Wegański makowiec- drożdżowy, zawijany:)

Wegański makowiec- drożdżowy, zawijany:)


Zawijany makowiec to u mnie najważniejsze świąteczne ciasto. Babcia robiła kilka, bo rozchodził się ekspresowo. Co najlepsze, żeby zrobić wegańską wersję makowca babci wystarczy nie dodawać jajek do ciasta, mak dosłodzić daktylami, albo syropem klonowym, zamiast miodu. Smakuje jak tradycyjny i nie jest taki trudny do zrobienia. 



Składniki (na jeden makowiec)
2 szklanki mąki pszennej
1/2 szklanki ksylitolu/ cukru
2/3 szklanki mleka roślinnego
1/2  szklanki oleju
30 g drożdży

Masa makowa
300 g suchego maku 
100  ml syropu daktylowego/ klonowego
200 g ulubionych bakalii (u mnie rodzynki, skórka z pomarańczy, orzechy włoskie)

Wykonanie:
1. W małym garnku lekko podgrzej kilka łyżek mleka roślinnego, dodaj łyżkę cukru, i mąki. Wymieszaj dokładnie i dodaj rozdrobnione drożdże. Mieszaj do momentu kiedy drożdże się rozpuszczą. Przykryj garnek ściereczką i odstaw na około 10 minut do wyrośnięcia. 
2. Do miski przesiej mąkę, dodaj olej i wyrośnięte drożdże. Zagniataj ciasto kilka minut, do uzyskania jednolitej konsystencji. Wyrobione ciasto przełóż do miski, przykryj ściereczką i połóż w ciepłym miejscu na 30-40 minut do wyrośnięcia. 
3. W miedzy czasie gotujemy mak, przez 30 minut na wolnym ogniu pod przykryciem. A następnie odsączamy do przez sitko. 
4. Mak najlepiej zmienić przez maszynkę, ale jeśli nie masz maszynki, można go zblendować. Zmielony mak mieszamy z rodzynkami i orzechami, dosładzamy syropem. 
5. Wyrośnięte ciasto przekładamy na blat i rozwałkowujemy cienko na kształt prostokąta. Na przygotowane ciasto wykładamy masę makową i rozkładamy ją równomiernie. Zostawiamy około 2-3 cm marginesu po bokach. 
6. Zawijamy ciasto w rulon i przekładamy do foremki do pieczenia, wyłożonej papierem do pieczenia. Ciasto odkładam jeszcze na 20 minut na kaloryfer do niewyrośnięcia (jak moja babcia:)
7. Pieczemy 45 minut w temperaturze 180 stopni. 
8. Po ostudzeniu posypujemy cukrem pudrem, albo dekorujemy lukrem.


Taki makowiec jest zdecydowanie najlepszy!
Tofurnik dyniowy- prosty przepis

Tofurnik dyniowy- prosty przepis



Ostatnio mam fazę na tofurniki:) W weekend upiekłam dyniowy z pomarańczą i był bardzo smaczny. Dzisiaj zrobiłam kolejny w zamrożonymi owocami leśnymi, liczę że będzie równie dobry :) Takie ciasto robi się ekspresowo i zawsze się udaje. Pieczone tofurniki bardzo mi smakują. Mam dla Was prosty przepis na takie ciasto:)







Spód: 

- 3/4 szklanki płatków owsianych, 
- 1/2 szklanki masła migdałowego/orzechowego.

Masa:
- 3 kostki tofu (po 180 gram),
- 1 szklanka puree z dyni,
- 1 szklanka mleka roślinnego,
- sok z 1 pomarańczy i łyżeczka skórki z pomarańczy,
- 3 łyżki mąki ziemniaczanej,
- 2 łyżeczki cynamonu,
- 2 łyżeczki ekstraktu waniliowego,
- 3-4 łyżki ksylitolu/ innego słodzika .

Wykonanie:
- płatki owsiane zmielić i wymieszać masłem orzechowym, powinna powstać gęsta masa jak na kulki mocy. Dno foremki wykładam papierem i równomiernie rozkładam spód ciasta, 

 - tofu kruszę, dodaję mus dyniowy, mleko roślinne, sok w skórkę z pomarańczy. Całość dokładnie miksuję,
- dodaję cynamon, ekstrakt waniliowy, mąkę ziemniaczaną i ksylitol. Dokładnie mieszam i przekładam do foremki, 
- piekę godzinę w 175 stopniach. Po przestudzeniu wkładam do lodówki na kilka godzin,  - można polać do rozpuszczoną czekoladą, albo udekorować świeżymi owocami. 
Ciasto zrobiłam w foremce 16 cm. 








Lubicie tofurniki? Jakie ciasta pieczecie najczęściej?

Muhammara- pasta z pieczonej papryki i orzechów włoskich

Muhammara- pasta z pieczonej papryki i orzechów włoskich


 Czerwona papryka to jedno z moich ulubionych warzyw. Pieczona nabiera wyjątkowego smaku, trzeba ją lekko przypalić, łatwo wtedy oddzielić skórkę od miąższu. 
Muhammara to genialne połączenie smaku, lekko słodka, orzechowa i kwaśna dzięki melasie. W daniach typu „mezze” zawsze ląduje u mnie obok hummusu. 

Muhammara najlepiej smakuje z grilowaną pitą, albo dobrym chlebem, w towarzystwie kilku innych dań typu ‚mezze’. Dla mnie mezze to najlepsza rzecz na świecie. Pozwala ci zjeść bardzo różnorodny posiłek, spróbować wiele różnych smaków. Sprzyja też jedzeniu wspólnie z innymi ludźmi:) 





Składniki:
4 czerwone papryki
3/4 szklanki orzechów włoskich
1 łyżka melasy
1 łyżeczka kuminu
1 ząbek czosnku
2 łyżki oliwy z oliwek
sól do smaku
opcjonalnie do zagęszczenia- suchy chleb .

Przygotowanie:
- umyj papryki, rozetnij na pół usuń gniazda nasienne. Piecz w piekarniku rozgrzanym do 180 stopni około 40 minut, do momentu, kiedy papryka lekko się przypali, 


- w międzyczasie podpraż orzechy i zblenduj je na drobną mąkę, -kiedy papryka się upiecze i trochę przestygnie, obierz ją ze skórki, 

-do zblendowanych orzechów dodaj paprykę i resztę składników. Miksuj około 3-4 minuty, do momentu uzyskania jednolitej masy.







Lubicie takie pasty? Macie jakieś ulubione przepisy z papryką w roli głównej?
Copyright © 2016 Ekocentryczka , Blogger