Tydzień w zdjęciach

Cześć!

Dawno nie miałam tyle wolnego czasu, nadrabiam zaległe książki, filmy i sporo spaceruję. Przyjmuję znajomych, którzy chcą pozwiedzać Wrocław i wyszukuję nowe miejsca, które mogę im pokazać. Lubię Wrocław, myślałam że nie zamieszkam tu na długo, ale wygląda na to, że na razie tu zostanę:)




Na początek ulubione masło migdałowe, pyszny sok z jabłek i selera, i miejskie leżakowanie:)







Truskawki jeszcze mi się nie przejadły, teraz dołączyły jeszcze czereśnie. Nie wiem, które lubię bardziej:)






W piątek dotarła do mnie przesyłka z księgarni Gandalf- książka "Rzucam cukier". Jest pięknie wydana, pełna zdjęć i ciekawych przepisów. Podejście autorki do cukru jest dość radykalne i chyba nie podejmę się rezygnacji z owoców, ale sporo rad dało mi do myślenia. Kiedy dokończę książkę i wypróbuję przepisy napiszę o niej więcej.
Może już ją czytałyście?








Rynek we Wrocławiu jest pełen krasnali, na ich widok zawsze się uśmiecham, te poniżej są jednymi z najbardziej popularnych:) W innych miastach też powinny być takie miłe akcenty:)






Ulica Wegańska, widzieliście taką w innych miastach?




Byłam wczoraj z bratem na "Kupcu weneckim" w Teatrze współczesnym, rewelacja:)  




Miłego dnia:)

Pozdrawiam!

28 komentarzy:

  1. Jestem bardzo mocno uzależniona od słodyczy. Mam z tym problem dlatego najbardziej zainteresowała mnie książka „rzucam cukier” . nigdy nie jadłam masła z migdałów, na pewno jest rewelacyjne. Uwielbiam prawdziwy sok jabłkowy tłoczony. Mniammm pycha.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Książkę już pochłonęłam i jestem ciekawa jak sprawdzą się przepisy. Treść jest warta uwagi:)

      Usuń
  2. hahaha te krasnale są świetne! Nigdy nie byłam we Wrocławiu, ale już planuję taką podróż w wakacje :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Wpadam do Wrocławia na jedną noc w lipcu, w planach Złe Mięso, Machina Organica i Nalanda - byłaś, polecasz?
    Muszę zajrzeć na ulicę Wegańską :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jeśli zdążysz możesz zajrzeć do baru Vega w rynku:
      https://www.facebook.com/Vega.Bar.Weganski.Wroclaw?bookmark_t=pageref=hl

      ido najadaczy, przy ul. Wegańskiej:)
      http://najadacze.pl

      Pozdrawiam:)

      Usuń
    2. Dzięki, dopisuję Najadaczy - skoro to na Wegańskiej :-) #alesięnajem

      Usuń
    3. Sporo masz miejsc do odwiedzenia:) Podałam te w okolicach rynku, żeby było łatwo trafić. Machina to moje ukochane miejsce! Czekam na relację, pozdrawiam!

      Usuń
  4. Marzy mi się, żeby odwiedzić Wrocław :)

    OdpowiedzUsuń
  5. super te krasnale ;)
    zaciekawiła mnie ul. wegańska.. ;p

    OdpowiedzUsuń
  6. widzę, że Nowy Targ! Też jestem z Wrocławia ;)

    OdpowiedzUsuń
  7. Wrocław moje miasto rodzinne... ach tęskni się czasami :)

    OdpowiedzUsuń
  8. też bym chciała zwiedzic Wrocław :) pięknie tam jest

    OdpowiedzUsuń
  9. Byłam we Wrocławiu, ale nie wiedziałam, że jest tam ulica Wegańska, muszę to zobaczyć na własne oczy. :D A książki nie czytałam, ale jestem w trakcie rzucania cukru na pewno nie całkowicie, ale powoli eliminuję go.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Staram się jeść cukier tylko w naturalnej postaci- owoce i miód, czasem ciężko całkiem go uniknąć, bo wszędzie go dosypują, ale staram się:)

      Usuń
  10. Zainteresowała mnie ta książka :) podobnie jak maslo migdalowe,ktorego nigdy nie jadlam:)

    OdpowiedzUsuń
  11. Ja wolę czereśnie :) Fajny mix :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Przepiękne zdjęcia i bardzo ciekawy blog:)

    OdpowiedzUsuń
  13. No to wiem już w jakim mieście i na jakiej ulicy powinnam zamieszkać ;-)

    OdpowiedzUsuń
  14. Jestem we Wrocławiu dosyć często też uwielbiam te krasnale !:)

    OdpowiedzUsuń
  15. krasnoludek Ogorzałek <3 :D to masło migdałowe już ostatnio u kogoś widziałam i nawet szukałam już na necie, muszę spróbować! :)

    OdpowiedzUsuń
  16. We Wrocławiu nietrudno się zaaklimatyzować ;) Ulicy Wegańskiej muszę poszukać przy następnej wizycie.

    OdpowiedzUsuń

Copyright © 2016 Ekocentryczka , Blogger