Mity na temat weganizmu, które słyszę najczęściej

Cześć!

Ile osób tyle teorii na temat wegan i weganizmu. Dla jednych weganizm jest zupełnym szaleństwem, dla innych drogą do zdrowia. Nie otacza mnie zbyt wiele osób, które znają najnowsze badania naukowe, mimo to większość ma opinię na temat diety roślinnej. Niestety najwcześniej powtarzają utarte schematy. Dieta wegańska może być prewencją dla wielu chorób cywilizacyjnych, ale nie jest gwarantem zdrowia. To jeden z mitów, jest ich wiele, wybrałam te które najczęściej do mnie docierają.

Weganie nigdy nie chorują
Mam katar, kaszle to na pewno dlatego, że nie jest mięsa i nabiału..weganom nie wolno chorować. Nie mówiąc już o poważniejszych schorzeniach, prawda jest taka że niezależnie od sposobu odżywiania każdy może zachorować na raka, cukrzycę, choroby serca, układu krążenia czy inne schorzenia. 
Trzeba też brać pod uwagę sposób odżywiania, weganizm może być bardzo zdrowy, albo nie zdrowy kiedy opiera się na przetworzonych produktach. 
Weganie potrzebują badań kontrolnych tak samo jak osoby jedzące mięso. 




Wegańskie jedzenie jest zdrowe
Wegańskie logo czy zielony listek nie sprawia, że chipsy, czekolada czy lody stają się zdrowe. To zazwyczaj lepszy odpowiednik, ale nie zawsze. Lepiej trzymać się z daleka od wegańskiego kurczaka/krewetek i innych takich wynalazków. Jestem za zdrową odsłoną weganizmu, od czasu do czasu przetworzona żywność nikomu nie zaszkodzi, ale na co dzień wegańskie sery, chipsy i kotlety sojowe nie wpisują się w zdrowy styl życia. 
Coraz częściej można spotkać wegańskie ciasta, ciasteczka, żelki...lepiej zostawić to na specjalne okazje. 




Zdrowe jedzenie zapewnia zdrowie
Roślinne jedzenie nawet najzdrowsze nie przyniesie efektów jeśli nie pomyślisz o innych aspektach. Optymalne zdrowie zapewnia odpowiednia ilość snu, radzenie sobie ze stresem, regularna aktywność fizyczna i wiele innych czynników. Palenie papierosów, nadużywanie alkoholu też nie są mile widziana kiedy odżywiamy się zdrowo. 

Suplementy nie są potrzebne na zdrowej diecie
Nie przepadam za syntetycznymi suplementami, ale niektóre są konieczne. Najlepiej dobrać suplementację na podstawie indywidualnych badań. B12 jest konieczna na diecie wegańskiej. Organizm nie wytwarza jej, ale jest magazynowana dlatego można suplementować ją 1-2 razy w tygodniu w większej dawce. 
Witaminy konieczne dla każdego w naszej strefie klimatycznej niezależnie od diety to witamina D i K2, szczególnie w okresie zimowym. Więcej o tym pisałam w poście o mojej suplementacji. Nic się nie zmieniło. 
Suplementy działają, sprawdziłam to na sobie porównując badania przed i po suplementacji. Po wyregulowaniu poziomu witamin i pierwiastków można zmniejszyć dawki, żeby utrzymać optymalny poziom. 




Niezależnie od tego czy postrzegamy weganizm jako zdrową modę czy etyczną konieczność, warto wiedzieć więcej na temat tego sposobu odżywiania. Najlepiej wybrać kilka autorytetów i nie polegać na przypadkowo wybranych książkach, artykułach czy opiniach. Weganizm może być drogą do lepszego zdrowia, jeśli będziemy wiedzieli jak łączyć i komponować posiłki. Większość wegan, których znam uznaje przejście na dietę roślinną za najlepszą zmianę w życiu i żałują że nie zdecydowali się na to wcześniej. Warto ją wprowadzić nawet dwa dni w tygodniu na dobry początek:) 

Co myślicie o diecie wegańskiej?

Pozdrawiam,
Daria

Brak komentarzy:

Publikowanie komentarza

Copyright © 2016 Ekocentryczka , Blogger